START

opis szlaku: Węgierska Górka – Fajkówka – Barania Góra – Wodospad Kaskady Rodła / 07.06.2021

Wiosna w pełni, choć jej początki były raczej skromne i długo obfitujące w chłodne dni. Pomiędzy takimi właśnie chłodnymi majowymi dniami, w jeden z nielicznych prawdziwie upalnych, tudzież 11.05.2021 roku, udało mi się po raz kolejny powrócić na beskidzkie szlaki.

Tym razem odwiedzając Beskid Śląski, podążając długim, ciekawym i obfitującym w malownicze panoramy szlakiem wiodącym z Węgierskiej Górki, przez Przełęcz Siodełko (pod Czerwieńską Grapą), obok Bacówki Gajkom w Złatnej do Fajkówki i dalej przez Skałkę, Wierch Wisełka, na Baranią Górę, schodząc z niej do doliny Białej Wisełki, mijając po drodze piękny Wodospad Kaskady Rodła, by zakończyć wypad w Wiśle Czarne. Zapraszam serdecznie do lektury szczegółowego opisu tego szlaku, wzbogaconego jak zawsze licznymi fotografiami, oraz ciekawostkami…

galeria: Wiosną z Węgierskiej Górki przez Fajkówkę na Baranią Górę… / publikacja: 07.06.2021

Początkiem wyjątkowo chłodnego maja, pomiędzy deszczowymi dniami udało mi się wyrwać na beskidzki szlak w jeden z tych rzadkich, w pełni wiosennych i wyjątkowo gorących dni, tudzież 11.05.2021r. Szlak długi, z licznymi i wymagającymi podejściami, ale też bardzo urozmaicony, oraz obfitujący w liczne punktu widokowe, prowadzący z Węgierskiej Górki na Przełęcz Siodełko, dalej obok Bacówki Gajkom do Fajkówki, skąd przez Skałkę dotarłem na Baranią Górę. By nacieszywszy oczy i serce zastanym tam pięknem, zejść do pięknego Wodospadu Kaskady Rodła, następnie podążając doliną Białej Wisełki kończąc trasę w Wiśle Czarne. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z nowym albumem relacjonującym tenże wypad…

sprzęt: plecak fotograficzny Sindax D3040 / publikacja: 20.05.2021

Fotografia pejzażowa, szczególnie zaś górska gdzie często wiele godzin spędzamy na szlakach, wymaga posiadania wygodnego, pojemnego, oraz odpornego na warunki atmosferyczne plecaka, który pomieści nie tylko cały nasz fotograficzny szpej, ale również dodatkową odzież, napoje, posiłek i inne drobne akcesoria. Właśnie takiemu plecakowi fotograficznemu kandydującemu do takich zastosowań marki Sindax model D3040 przyjrzymy się w nowej recenzji.

Plecaka wyróżniającego się na tle konkurencji stylistyką vintage, śmiało czerpiącego z modeli z pierwszej połowy XX wieku, nie tylko pod względem wyglądu, ale również zastosowanych tkanin. Jak taki nietypowy plecak wypada pod kątem stawianych mu licznych outdoorowych wymagań, jakie są jego mocne i słabe strony? Odpowiedź jak zawsze w tekście recenzji – zapraszam do lektury…

galeria: „Późnowieczorne odwiedziny Gaików w Beskidzie Małym…” / publikacja 20.05.2021

Po wielu deszczowych w pierwszej połowie maja dniach, wreszcie w niedzielę 09.05.2021 za chmur wyszło słoneczko rozświetlając szmaragdem odradzającą się w naturze zieleń. Pomimo dość późnej pory, nie mogłem przegapić takiej okazji, szybko spakowałem najpotrzebniejsze z rzeczy, w tym oczywiście przede wszystkim górę foto-szpeju i ruszyłem w pobliski mi Beskid Mały.

Tym razem podążając szlakiem prowadzącym z Lipnika Kopiec, obok popadającej w ruinę zabytkowej leśniczówki, przez odbudowywany obecnie amfiteatr letni w Lipniku, mijając po drodze „Źródło Pyszne” aż na Gaiki. Stamtąd nasyciwszy oczy pięknem zachodzącego za górami słońca przez Przełęcz Przegibek do Straconki. Zapraszam do zapoznania się z kilkudziesięcioma zdjęcia relacjonującymi ten właśnie wieczorny wypad…

galeria: „Z nadzieją na wiosenne natury odrodzenie – wędrując przez Beskid Mały…” / 05.05.2021

Wiosna tego roku wyjątkowo opornie powraca do beskidzkiej krainy… gdy już się zdawało że wreszcie nastąpi wyczekiwana ekspansja młodego zielonego życia, słupki termometrów znów poszybowały w dół, a za nimi przyszły opady deszczu i śniegu. Na szczęście udało mi się pomiędzy tymi ekstremalnymi zwrotami aury wstrzelić w jeden z nielicznych dotychczas, pięknych, w pełni wiosennych dni, wędrując 31.03.2021 roku szlakami Beskidu Małego.

Trasą wiodącą z Czernichowa na Przyszop, do owianej legendami wychodni skalnej Diabli Kamień, stamtąd na Czupel – najwyższy szczyt Beskidu Małego, wchodzącego jako taki do Korony Gór Polskich, a z niego na Magurkę Wilkowicką, skąd w złocie zbliżającego się wieczoru zszedłem do pięknej miejscówki na zboczach tej ostatniej do podziwiania zachodów słońca. Stamtąd w gęstniejącym atramencie późnego wieczoru przez Przełęcz Przegibek dotarłem do Straconki kończąc szlak – zapraszam do zapoznania się z nowym albumem z kilkudziesięcioma fotografiami powstałymi podczas tego wypadu…

recenzja: „Fotografia portretowa bez tajemnic. Jak robić świetne portrety każdym aparatem” / 27.04.2021

Jedną z trudniejszych dziedzin fotografii są zdjęcia portretowe oraz szerzej ludzi. Zdjęcia takie mają w sobie coś szczególnego, tworzą swoisty zapis historii i czasu danej osoby, czy osób. Prawidłowa ekspozycja i sposób ujęcia tematu bywa czasem w tych przypadkach sporym wyzwaniem, podobnie jak i samo nakłonienie modela do współpracy.

W miejscu tym pojawia się drugie, zaktualizowane wydanie książki znanego i cenionego fotografa, którego kariera zawodowa trwa już ponad cztery dekady – Bryana Petersona. Książka jak każda inna która wyszła spod jego ręki cechuje się niepowtarzalnym, właściwym Bryanowi lekkim i prostym językiem, prowadząc nas po wszystkich kluczowych zagadnieniach związanych z tą niełatwą dziedziną fotografii. Serdecznie zapraszam do lektury recenzji tej niezwykłej książki…

galeria: „Długie przedwiośnie w Beskidzie Małym…” / publikacja: 27.04.2021

Zapraszam do odwiedzenia GALERII i zapoznania się z nowym albumem, relacjonującym wypad w Beskid Mały 26.03.2021 roku, u progu powracającej do beskidzkich krain wiosny. Na szlakach i w lesie wciąż zaległo sporo śniegu, jednak pomiędzy runa brązami pojawiały się już pierwsze zwiastuny nadchodzącej eksplozji młodego życia, pierwsze kwiaty, a nawet motyl. W albumie natraficie na kilkadziesiąt wybranych fotografii będących zapisem z trasy wiodącej z Czernichowa, na Kościelec, dalej na Jaworzynę, Przełęcz Isepnicką, a z niej na wybitnie malowniczy szczyt Kiczery i Żaru – zapraszam…

u mnie: „365 dni z mojego życia – w cieniu pandemii i walki o marzenia…” / publikacja: 18.04.2021

Miniony 2020 rok dla wszystkich będzie zapewne czasem pamiętnym. Innym od wszystkich poprzednich, zarówno w wymiarze osobistym, ogólnokrajowym, jak i światowym. Czasem pełnym trudnych zmian, niepewności i rezygnacji z wielu planów. Na wielu polach stagnacji, na innych wzmożonej walki. Serdecznie zapraszam do lektury nowego wpisu działu U MNIE, gdzie natraficie na opis całego minionego 2020 roku widzianego przez pryzmat moich własnych doświadczeń.

Tak, wiem że zdecydowanie ze zbyt dużym poślizgiem, jednak proszę w tej kwestii o wyrozumiałość gdyż wpis ten zamyka się łącznie w 157 stronach formatu A4, z czego aż 110 to tekst, wzbogacony blisko tysiącem fotografii. Wierzę jednak że jego treść prowadząca przez kolejne dni i miesiące, oraz płynące z niego przesłanie jest wartością uniwersalną. Tekst ten bowiem absolutnie nie jest próbą pochwały własnych działań, jest przede wszystkim przesłaniem, które w obecnym czasie jest równie aktualne jak było rok temu – zapraszam serdecznie do lektury…

galeria: Śnieżne przedwiośnie w Beskidzie Śląskim – Dolina Wapienicy 22.03.2021 / publikacja: 06.04.2021

Zima uporczywie tego roku nie chciała opuścić beskidzkich zakątków…w krótkich antraktach była spychana do defensywy przez pierwsze cieplejsze dni, by chwilę potem z całą siłą powrócić, na nowo zasypując szlaki w Beskidzie Śląskim białym puchem i strasząc mrozem. Właśnie podczas jednego z takich jej powrotów, tudzież 22.03.2021, udało mi się wyrwać do malowniczej, wielokrotnie goszczącej już w GALERII witryny o każdej z pór roku, Doliny Wapienicy.

Zapraszam do zapoznania się z kilkudziesięcioma wybranymi fotografiami powstałymi podczas tego wypadu, mając nadzieję że będzie to już ostatni w pełni zimowy album przed nastaniem – również w galerii wiosny…

poezja: nowe utwory z 2021 roku… / publikacja: 04.03.2021

Kiedy świat – ten nam znany, został rok temu blisko nagle zatrzymany, zdawało się iż to tylko chwilowa pauza, każdy wyglądał momentu gdy wszystko powróci na dawne tory. Gdy będzie można oddychać i decydować swobodnie. Dziś już wiemy że to była tylko mrzonka. Wszystko to budzi wiele czasem trudnych do opanowania emocji, zmęczenia, poirytowania, smutku i rozgoryczenia… a jednak w tym pełnym niepewności świecie są rzeczy niepodważalnie stałe, jak miłość, marzenia, narodziny i śmierć, oraz wreszcie piękno natury opierającej się szaleństwom ludzkiego świata, o ile tylko jej w tym nie przeszkadzamy.

Wszystkie te kontrasty, tworzą świat nowych emocji i wyzwań… wszystkie one musiały też znaleźć swoje odbicie w kilku wierszach otwierających wpis „POEZJA 2021” – zapraszam…

sprzęt: power-bank Adata S20000D / publikacja: 26.02.2021

Współczesne coraz wydajniejsze urządzenia elektroniczne, czy to smartfony, mocne latarki LED, czy ogniwa naszych aparatów fotograficznych, miewają spory apetyt na energię. Technologia rozwoju ogniwa pozostaje tu wciąż o krok z tyłu, stąd bardzo ważnym, szczególnie w warunkach górskich, ale również podróży i wszędzie tam gdzie nie mamy dostępu do gniazdka, stają się power-banki.

W najnowszej recenzji przyjrzymy się jednemu z takich power-banków marki Adata model S20000D, o teoretycznie znakomitych cechach, tudzież deklarowanej pojemności 20 000 mAh, oraz zdolności do ładowania urządzeń prądem o natężeniu 2,1 A przy napięciu 5V. Jak faktycznie wypadł ten power-bank na testach, czy deklarowana pojemność pokrywa się z rzeczywistością? Odpowiedź jak zawsze w tekście recenzji – zapraszam do lektury…

apel o pomoc: Ofiaruj 1% na moje dalsze leczenie… / aktualizacja: 22.02.2021

Wraz z nadejściem nowego, tudzież 2020 roku, rozpoczął się okres rozliczeń podatkowych. Składając własną deklarację podatkową, każdy z nas będzie miał możliwość ofiarować 1% podatku na wskazaną przez siebie cel, to dzięki takim właśnie, nic przecież nie kosztującym gestom dobrej woli, wiele osób walczących z ciężkimi chorobami, zmagającymi się z różnymi wypadkami losowymi – może trwać, walczyć i wierzyć w lepsze jutro.

Również i ja sam od wielu lat prowadzę walkę z podstępną chorobą plądrującą moje ciało, której powstrzymanie ma niestety swoją bardzo wysoką wymierną cenę… Dlatego pragnę zwrócić się do Was z prośbą o jej wsparcie, o przekazanie 1% swego podatku na poczet mojego dalszego leczenia. Tylko stałe kontynuowanie kosztownego leczenia, pozwala trzymać chorobę w ryzach, spowalniając, a na wielu obszarach całkowicie zatrzymując jej postęp…

opis szlaku: Brenna – Horzelica – Stary Groń – Grabowa – Szczyrk Solisko / publikacja: 22.02.2021

Serdecznie zapraszam do zapoznania się z opisem pięknego szlaku w Beskidzie Śląskim, obfitującego w liczne punkty widokowe, prowadzącego z Brennej na Malinę dalej przez Stasiówkę i Horzelicę na Stary Groń – gdzie na polanie za jego szczytem znajduje się 12 metrowa wieża widokowa.

Z polany podążymy do Chaty Grabowej, skąd przekraczając pasmo dotrzemy na Grabową, a z niej przez Biały Krzyż na Przełęcz Salmopolska, by zakończyć marszrutę zejściem na przystanek PKS/BUS w Szczyrku Salmopol (Solisko) – zapraszam…

sprzęt: termos ROCKLAND model GALAXY 1000 ml / publikacja: 10.01.2021

Gdy temperatury wędrują w dół, sięgamy po termosy zapewniające nam dostęp do gorącego napoju podczas górskich wojaży, czy podróży. Dobrej jakości termos musi nie tylko podtrzymać przez długi czas zadaną temperaturę napoju, ale wykazać się pełną szczelnością aby nie stać się źródłem problemów podczas transportu, oraz jak najwyższą odpornością mechaniczną, zapewniającą długotrwałe komfortowe użytkowanie.

Zapraszam do lektury nowej recenzji, w której przyjrzymy się takiemu właśnie termosowi, marki ROCKLAND model GALAXY, o pojemności 1000 ml. Modelowi wykonanemu z wysokiej jakości stali nierdzewnej, malowanego proszkowo, o potencjalnie znakomitej zdolności do podtrzymania temperatury, a wszystko za to za niewygórowaną cenę. Jak faktycznie wypadł rzeczowy model, jakie są jego silne i słabe strony? Odpowiedź jak zawsze w tekście recenzji – zapraszam…

artykuł: Gramy z 29 Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy – finał aukcji / publikacja: 12.01.2021

Po 10 dniach, w nocy 12.01.2021r zakończyły się trzy aukcje charytatywne, na których mogliście wylicytować kalendarze w formacie A3 z moimi autorskimi fotografiami, wykonanymi na przestrzeni 2020 roku, na ternie Beskidu Małego, Śląskiego, Żywieckiego, oraz gminy Wilamowice i malowniczych Pienin. Dzięki Wam na poczet 29 edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zostanie przekazana kwota 213,50 zł – dziękuję Wszystkim serdecznie za udział – razem możemy sięgnąć tam gdzie czasem trudno sięgnąć jednostce…

galeria: Beskid Węgierski w zimowej bieli – 01.12.2020 / publikacja: 02.01.2021

Zima w górach potrafi zachwycić jeśli tylko w pełni zasługuje na swe imię, gdy białe czapy zwisają z uginających się gałęzi drzew, a na zżółkłych trawach i nie spadłych liściach mróz tka swe misterne dzieła. W takich właśnie warunkach udało mi się odwiedzić malowniczy szlak w Beskidzie Węgierskim – głównego grzbietu Pasma Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim, podążając szlakiem: Szczyrk Salmopol – Przełęcz Salmopolska (Biały Krzyż) – Grabowa – Kotarz – Hyrca – Przełęcz pod Beskidem – Osiedle Migdały – Szczyrk Wodospad, dnia 01.12.2020 roku – serdecznie zapraszam do zapoznania się z ostatnim z tegoż roku albumem…

galeria: Beskid Śląski – wciąż jeszcze w jesienne zdobne szaty… / publikacja: 14.12.2020

Zapraszam do zapoznania się z ostatnim w bieżącym roku pełnym złotych jesiennych barw albumem relacjonującym wypad w Beskid Śląski dnia 06.11.2020 szlakiem: Szyndzielnia – Klimczok – Przełęcz Kowiorek – Schronisko PTTK pod Klimczokiem – Magura – Bystra. Wśród wybranych fotografii natraficie na liczne malownicze panoramy obserwowane z Klimczoka, oraz zachody słońca zarejestrowane podczas wieczornego zejścia z pasma Magury – zapraszam…

sprzęt: latarka czołowa marki Pocketman model T6+COB / publikacja: 07.12.2020

Temat wyboru właściwej czołówki, szczególnie jeśli ma służyć w górach na długim szlaku, w nieznanym terenie, zawsze pozostaje aktualny. Modele takie muszą sprostać szeregowi wymagań, powinny zapewniać jak największą ilość światła i to w jak najdłuższym czasie, być wodoodporne, oferować możliwość wyboru mocy światła, a w przypadku czołówek używanych przez pasjonatów fotografii nocnej powinny dodatkowo posiadać czerwone diody LED nie wpływające negatywnie na ekspozycję. Zaawansowane, dostępne na rynku latarki czołowe, szczególnie jeśli firmowane logiem znanej marki potrafią przyprawić o zawrót głowy cenami. Na szczęście istnieje sporo marek niszowych, oferujących tańsze modele, prym wiodą tu oczywiście marki chińskie.

Właśnie czołówce takiej mało znanej u nas marki Pocketman, model T6+COB należącej do linii produktów AK700, przyjrzymy się w nowej recenzji. Modelowi wyposażonemu w potężną diodę LED CREE XPG T6 o mocy deklarowanej 5W, oraz jasnym panelom diod LED COB, zasilanej akumulatorem litowo-polimerowym o pojemności 1200 mAh. Jak wypadła ona na tle wcześniej używanych przeze mnie modeli, jakie są jej mocne i słabsze strony? Odpowiedź jak zawsze w tekście recenzji do której lektury serdecznie zapraszam…

galeria: Jeszcze w kolorach jesieni zdobne Beskidy – Telesforówka 10.10.2020 / publikacja: 30.11.2020

Za oknami, przynajmniej na południu polski, dogasły ostatnie złote kolory jesieni, a nawet posypało śniegiem. Zanim jednak to właśnie biel zimy zdominuje albumy w GALERII pojawiają się w niej jeszcze dwa zaległe, wciąż pełne jesiennych ciepłych barw. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z pierwszym z nich, relacjonującym malowniczy wypad w Beskid Śląski dnia 10.10.2020r szlakiem: Ustroń Polana – Orłowa – Świniorka – Trzy Kopce – Telesforówka – Gościejów – Smrekowiec – Jawierzny – Przełęcz Salmopolska – Szczyrk Salmopol – zapraszam…

sprzęt: smartwatch z GPS-em marki ZEBLAZE model VIBE 3 GPS  / publikacja: 04.11.2020

Jednym z największych grzechów tanich smartwatchów jest brak własnych czujników, w tym GPS. To powoduje że pasożytuje on na czujnikach smartfona z którym jest sparowany, powodując nie tylko jego obciążenie, czasem mocne nagrzewanie, ale przede wszystkim błyskawiczne rozładowanie akumulatora. Na drugim biegunie tego problemu znajdują się bardzo drogie modele smartwatchów, wyposażonych w mnóstwo zaawansowanych czujników i trybów pracy.

Zapraszam do lektury sportowego smartwatcha marki Zeblaze model VIBE 3 GPS, teoretycznie łączącego najlepsze cechy przedstawicieli obu tych światów. Wyposażonego w samodzielny system lokalizacji GPS, czujniki pomiaru tętna i natlenienia krwi, zapewniający ochronę przed pyłem i wodą w klasie IP67. Model oferujący szereg przydatnych programów sportowych, umożliwiający zapisywane przebytych tras, wraz z ich graficzną wizualizacją, otrzymywanie powiadomień z aplikacji takich jak Messenger, zdalne kontrolowanie migawki aparatu smartfona, oraz odtwarzacza muzyki – a wszystko to za niespełna 160 zł…

.

starsze newsy >>