START

sprzęt: obiektyw 7artisans 60 mm f/2.8 Macro XF / publikacja: 20.02.2020

Świat fotografii makro ma niezwykłą moc przyciągania, działając na naszą wyobraźnie, kusząc tym czego na co dzień nie widzimy. Jest światem nieodkrytym, światem pełnym tajemnic, do którego prędzej czy później każdy pasjonat fotografii zechce zajrzeć. Pomijając rozwiązania pośrednie, jeśli zdecydujemy się na zakup obiektywu do fotografii makro często zderzamy się z bardzo wysokimi cenami takich modeli, na szczęście istnieją też firmy niszowe produkujące takie obiektywy, których cena stanowi ułamek kosztów modeli markowych.

W najnowszej recenzji przyjrzymy się takiemu właśnie stałoogniskowemu manualnemu obiektywowi chińskiej marki 7artisans o ogniskowej 60 mm zakresie przysłon od f/2.8 do f/16, o deklarowanym odwzorowaniu maksymalnym 1:1. Nieco ponad dwa lata temu miałem już okazję testować inny obiektyw tej marki, tudzież 7artisans 25mm f/1.8, który zachwycił mnie wówczas swoimi świetnymi właściwościami, sprawiło to że poprzeczka oczekiwań wobec kolejnego, tudzież manualnego obiektywu makro 60 mm f/2.8 od razu poszybowała w górę. Czy model podołał wyzwaniu, jakie są jego zalety i wady? Odpowiedź jak zawsze w tekście recenzji – zapraszam do lektury…

apel o pomoc: Ofiaruj 1% na moje dalsze leczenie… / aktualizacja: 22.02.2020

Wraz z nadejściem nowego roku rozpoczął się okres rozliczeń podatkowych. Składając własną deklarację podatkową, każdy z nas będzie miał możliwość ofiarować 1% podatku na wskazaną przez siebie cel, to dzięki takim właśnie, nic przecież nie kosztującym gestom dobrej woli, wiele osób walczących z ciężkimi chorobami, zmagającymi się z różnymi wypadkami losowymi – może trwać, walczyć i wierzyć w lepsze jutro.

Również i ja sam od wielu lat prowadzę walkę z podstępną chorobą plądrującą moje ciało, której powstrzymanie ma swoją bardzo wysoką wymierną cenę… dlatego pragnę zwrócić się do Was z prośbą o jej wsparcie, o przekazanie 1% swego podatku na poczet mojego dalszego leczenia. Tylko jego stałe kontynuowanie pozwala utrzymać chorobę w ryzach, spowalniając, a na wielu obszarach całkowicie zatrzymując jej postęp. Przede wszystkim jednak dzięki leczeniu, wciąż mogę „być” co jeszcze kilka lat temu wcale nie było takie pewne…

sprzęt: plecak marki Wisport model Raccoon 45 / publikacja: 08.02.2020

Na przestrzeni wielu lat użytkowania plecaków outdoorowych różnych marek z niepokojem obserwowałem proces skrajnego upraszczania ich budowy. Większość z nich, szczególnie te o średniej pojemności, dopadł swoisty „nudyzm”, projektanci ogałacają je z wszystkich taśm i troków, niezwykle istotnych z punktu widzenia komfortu użytkowania. To nie koniec problemów, choroba dotknęła też podziału komory głównej na dwie z możliwością dostępu do dolnej od przodu, podobnie minimalizacji ulega również ilość kieszeni. Wszystkie te cechy silnie uderzają w funkcjonalność modeli, nic więc dziwnego że zmęczony niedostatkami takowych plecaków, zwróciłem się w stronę modeli militarnych. Tam jednak próżno szukać modeli łączących niepodważalne zalety plecaków stricte górskich, jak wygodny stelaż nośny, z zaletami modeli taktycznych, tudzież wysoką odpornością mechaniczną, oraz szerokimi możliwościami rozbudowany i troczenia dodatkowych sprzętów.

Wreszcie udało mi się trafić na model który potencjalnie ma wszystkie te cechy, łącząc to co najlepsze w plecakach militarnych z wygodą zaawansowanych stelaży plecaków górskich. Modelem tym jest plecak o pojemności 45 litrów Raccoon 45, polskiej marki Wisrport. Plecak wykonany z tkaniny znanej ze swej odporności mechanicznej CORDURA®, z klamrami renomowanych producentów Duraflex, ITW Nexus, oraz odpornymi zamkami KROKO zippers, wreszcie plecak wyposażony w liczne taśmy PALS zgodne z system Molle, oraz wieloma trokami. Jak wypadł plecak Wisport Raccoon 45 podczas testów, czy jego duży potencjał zyskał swoje potwierdzenie w praktyce? Zapraszam do lektury recenzji…

galeria: Szyndzielnia – Klimczok – Sanktuarium Maryjne na Górce w Szczyrku /  publikacja: 08.02.2020

Zapraszam do odwiedzenia GALERII i zapoznania się z pierwszym albumem w 2020 roku, relacjonującym malowniczy wypad w Beskid Śląski dnia 17.01.2020 roku szlakiem: Szyndzielnia, Klimczok, Przełęcz Kowiorek, Schronisko PTTK pod Klimczokiem, zbocza Magury, Sanktuarium Maryjne na Górce w Szczyrku, Szczyrk Centrum – zapraszam…

u mnie: „365 dni walki o marzenia, z chorobą, czasu spełnienia i nowych wyzwań” / 26.01.2020

Kilkaset zdjęć, ponad sto stron A4 opisujących miniony 2019 rok – czasu zdumiewającego, pełnego kontrastów, stojącego pod znakiem kolejnego zabiegu i mnóstwa wojaży medycznych, ale też czas wspaniałych zmian które umożliwiły mi powrót na znacznie dłuższe i odleglejsze szalki, na których często nie byłem od dekad. Wreszcie czasem wielu radosnych sukcesów, jak i trudnej walki z systemem lecznictwa deprymującym chorego – serdecznie zapraszam do lektury nowego wpisu działu U MNIE…

artykuł informacyjny: „Gramy z 28 Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy” / aktualizacja: 11.01.2020

W godzinach wieczornych 10.01.2020 zakończyły się aukcje charytatywne mające wesprzeć 28 finał „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”, gdzie mogliście zakupić cztery egzemplarze kalendarza w formacie A3 z fotografiami Beskidu Małego, Śląskiego, Żywieckiego i znad Jeziora Żywieckiego, książkę „W dobrym Towarzystwie – rozmowy o górach”, oraz cztery komplety moich tomików poezji (cztery tomiki w każdym komplecie) dodawane do każdego z zakupionych przedmiotów.

Niestety po raz pierwszy od lat nie udało się znaleźć chętnych do nabycia trzech z czterech rzeczowych kalendarzy, nabywcę znalazła tylko wymieniona książką za kwotę 46 zł, oraz jeden kalendarz za 32 zł. Ze względu na brak zainteresowanych zakupem trzech pozostałych kalendarzy, ze swojej strony wpłaciłem równowartość kosztów wysyłki kalendarzy, tudzież 52 zł, co łącznie dało kwotę przekazaną dla 28 finału WOŚP 130 zł, dziękuję serdecznie osobom które włączyły się w licytację, wspierając ten szczytny cel.

sprzęt: uchwyt transportowy dla aparatów Wellchosen JM-4 / publikacja: 02.12.2019

Noszenie aparatu na pasku, na szyi, podczas długich wypadów terenowych, potrafi dać się we znaki… na szczęście na rynku istnieją gadżety wychodzące naprzeciw temu problemowi. Jednemu z takich modeli marki Wellchosen model JM-4 przyjrzymy się w nowej recenzji. Uchwytu wykonanego z lekkich stopów, z szybkozłączką w komplecie, oraz co kluczowe dla bezpieczeństwa naszego sprzętu, wyposażonego w potrójny system zabezpieczeń przed samoczynnym wypięciem aparatu – zapraszam…

poezja: kolejne utwory z 2018 roku… / publikacja: 02.12.2019

Mawia się że oczy są zwierciadłem duszy, podobnie jak słowa ujęte w strofach wierszy są odbiciem myśli i doświadczeń autora. Są ramą ujmującą we wspólny nawias otaczające nas wydarzenia, zarówno te bliskie, jak i odległe, radosne jak i tragiczne, choć oczywiście nie sposób tu zachować pełnej separacji od rysu własnego nań spojrzenia.

Zapraszam serdecznie do zapoznania się z kolejnymi kilkoma wierszami z 2019 roku, stanowiących właśnie taki zapis z podróży którą obywamy wszyscy – podróży poprzez życie…

aktualności: kalendarze A3 z Beskidami na 2020 rok / aktualizacja: 02.01.2020 / zakończenie sprzedaży

Wraz z nadejściem nowego 2020 roku, zakończyła się sprzedaż kolejnej edycji autorskiego kalendarza w formacie A3 z fotografiami z terenu Beskidu Śląskiego, Małego, Żywieckiego, oraz znad Jeziora Żywieckiego. Łączny nakład kalendarza wyniósł 60 egzemplarzy. Dziękuję wszystkim za zakup, pozyskane z tytułu sprzedaży kalendarzy pieniądze wsparły trud mojej walki z chorobą. Mam nadzieję że zawarte na jego kartach fotografie przypadły wam do gustu, a być może zmotywują was również do własnych górskich i terenowych wojaży…

recenzja książki: „1001 fotografii, które musisz zobaczyć” / publikacja: 15.11.2019

Fotografia wbrew temu co dziś mogłoby się wydawać za oczywiste nie dotyczy wyłącznie cyfrowej, lub starszej analogowej techniki rejestracji zdjęcia. To licząca sobie blisko 200 lat wspaniała historia dążenia do realizacji znacznie starszego marzenia ludzi dotyczącego możliwości utrwalenia piękna otaczającego świata, ludzi, ich życia, cech i wydarzeń, w sposób trwały i prosty.

Właśnie o tej pięknej historii rozwoju fotografii traktuje książką „1001 fotografii, które musisz zobaczyć”. Jest to wspaniała kronika prowadząca czytelnika od pierwszego zdjęcia Nicéphore Niépce z 1826 rok, po czasy nam współczesne. Kronika ukazująca 1001 starannie wybranych zdjęć stanowiących zapis rozwoju nie tylko sztuki fotografii, ale również zmian w wyglądzie świata, minionych wydarzeń które go ukształtowały, oraz ludzi którzy już odeszli. Zapraszam do lektury krótkiej recenzji tej pięknej książki…

galeria: Zrodzone w domowym zaciszu… zdjęcia zebrane /  publikacja: 15.11.2019

Wśród fotografii jaką się zajmuje z całą pewnością miejsce poślednie przypada dla zdjęć pejzażowych, makro i ogólniej natury. Nie zamyka to jednak kręgu moich zainteresowań, gdy aura, lub bieżąca kondycja fizyczna nie sprzyja terenowym wojażom, w domowym zaciszu powstają również zdjęcia studyjne, portrety, czy też innych elementów. Zapraszam do zapoznania się z takim właśnie albumem, zawierającym wybrane fotografie podzielone na dwie grupy (dwa albumy) jeden z portretami, drugi innymi studyjnymi zdjęciami…

opis szlaku: Rajcza – Zapolanka – Hala Redykalna – Schronisko na Hali Boraczej – Milówka / 07.11.2019

Zapraszam do zapoznania się z opisem pięknego szlaku w Beskidzie Żywieckim wiodącego z Rajczy przez Rajczę Nickulina, Zapolankę, na znaną ze swych walorów widokowych Halę Redykalną i dalej Schroniska PTTK na Hali Boraczej, z zejściem przez Maślakówkę, Kameny i Prusów do Milówki…

galeria: Zanim dogasną jesienne w Beskidzie Śląskim kolory… /  publikacja: 07.11.2019

Czas zawsze nazbyt spieszny wciąż na przód gna, nie bacząc na nasze upodobania, plany i pragnienia… jeszcze nie dawno kwieciste łąki i zielone lasy, dziś są wypełnione dogasającą miedzią i złotem. Już wkrótce dogasające barwy ustąpią zapewne pierwszym opadom śniegu, zanim jednak zima na dobre zagości wśród Beskidzkich szczytów zapraszam do zapoznania się z jesiennym, nieco nostalgicznym albumem, relacjonującym wypad z dnia 16.10.2019 w Beskid Ślaski szlakiem: Ustroń Polana, Orłowa, Świniorka, Trzy Kopce Wiślańskie, Prywatne Schronisko Telesforówka, Smrekowiec, Jawierzny, Przełęcz Salmopolska, Szczyrk Salmopol – zapraszam…

sprzęt: kulowa głowica fotograficzna Andoer D-25C / publikacja: 28.10.2019

Głowica wraz ze statywem fotograficznym należą z całą pewnością do najbardziej podstawowego i najważniejszego sprzętu po samym aparacie. To od jakości tych właśnie akcesoriów zależy efektywność naszej pracy, nie sposób bowiem wykonać udanego ujęcia w słabszych warunkach oświetleniowych bez stabilnego podparcia aparatu, jakie zapewnia dobry statyw i głowica. Niestety akcesoria takie potrafią mocno uderzyć po kieszeni, na szczęście istnieją marki oferujące takie produktu za znacznie niższą kwotę, często nie ustępujące drogim kuzynom.

Właśnie takiej taniej fotograficznej głowicy kulowej Chińskiej marki Andoer model D-25C przyjrzymy się w nowej recenzji. Głowicy o wyjątkowej budowie korpusu, miniaturowych rozmiarach i niskiej wadze, a jednak nośności aż 10 kg, wykonanej z lekkich jakości stopów aluminiowych. Jak wypad model D-25C podczas testów warsztatowych i terenowych? Odpowiedź w tekście recenzji – zapraszam…

galeria: Gdy niebo i ziemia w pąsach i fioletach skąpane – Jezioro Żywieckie 20.09.2019 /  28.10.2019

Bywają wieczory których uroda przyćmiewa wszystkie inne, których piękna nic jednak wcześniej nie zapowiadało… tak było właśnie 20.09.2019r gdy ruszałem na wieczorną włóczęgę z aparatem wokół Jeziora Żywieckiego, podążając do lasku i źródełka Świętego Wita. Miejsca niepozornego, a jednak bardzo symbolicznego, z którym wiąże się piękna legenda. Gdy tam zmierzałem ciężkie ołowiane chmury przykryły niebo z których lunął deszcz.

Postanowiłem jednak zaryzykować, kontując marszrutę. Jak się wkrótce okazało decyzja ta była ze wszech miar właściwa, chmury stopniowo się rozrzedziły, balansując na krawędzi horyzontu, przeplatając się z barwnymi obłokami od chylącego się ku zachodowi słońca. Gdy jego tarcza dotarła już do krawędzi masywu Skrzycznego niebo eksplodowało czerwienią, odbitą od tafli nagle wyciszonego jezioro tonącego w pąsach i fioletach. Tak powstał niniejszy album relacjonujący ten magiczny wieczór, do którego obejrzenia zapraszam…

sprzęt: lampa światła ciągłego foto/wideo Yongnuo model YN-216 3200K-5500K / publikacja: 17.10.2019

Wśród licznych akcesoriów jakich nie może zabraknąć w studiu fotograficznym są wszelkiego rodzaju lampy doświetlające scenę. Bardzo ważną rolę pełnią tu lampy kierunkowe o regulowanym kącie wiązki światła, nadające jej określony przez fotografa charakter. Zapraszam do lektury recenzji takiej właśnie niewielkiej lampy światła ciągłego łączącej funkcjonalność studyjnego reflektora kierunkowego z lampą doświetlającą wideo.

Lampy posiadającej liczne zalety, łączącej kompaktowe rozmiary z stosunkowo dużą jasnością, marki Yongnuo model YN-216 3200K-5500K. Modelu umożliwiającego wybór spośród trzech typów zasilania, w tym dwóch akumulatorowych, wyposażonego w dwa zestawy diod LED o temperaturze 3200 i 5500K, z płynną regulacją natężenia wiązki światła, mocy łącznej 13W, z wrotami kierunkowymi i czertami dyfuzorami w zestawie – zapraszam…

.

starsze newsy >>