T-READY

SPRZĘT / kubek termiczny: T-READY

  • Typ / nazwa: kubek termiczny
  • Model: T-READY
  • Dystrybutor: TermoKubki
  • Waga: 250 g (wraz z pokrywką)
  • Materiały: stal nierdzewna / tworzywo sztuczne
  • Wnętrze: stal nierdzewna
  • Pojemność: 330 ml
  • Pokrywka: nakręcana z pokrywką zabezpieczającą otwór do picia
  • System otwierania: półautomatyczny korek z pokrywką zwalnianą przyciskiem, blokowanym skuwką
  • Izolacja: próżnia techniczna
  • Uchwyt: brak
  • Gwarancja: 24 miesiące
  • Cena sprzedaży / strona dystrybutora (www.termokubki.com.pl): 59,00zł
  • Dostępne kolory: zielony, pomarańczowy, niebieski
  • Do testów przekazała firma TermoKubki.com.pl

Przeznaczenie:

Lekki, wykonany z wysokiej jakości materiałów kubek termiczny, przeznaczony do podtrzymywania temperatury napojów zimnych i gorących w warunkach domowych, oraz podczas podróży.

Tytułem wstępu…

Nie tak dawno na łamach witryny, w dziale „SPRZĘT” gościł test kubka termicznego, a znów mam okazję zaprosić czytelników do recenzji innego, jednak o wiele bardziej zaawansowanego technologicznie modelu kubka termicznego T-READY. Zanim przejdę jednak do samej recenzji, kilka słów o tym jak ten kubek trafił do mnie. Tak się złożyło że tuż po wspomnianej recenzji odezwał się do mnie przedstawiciel sklepu TermoKubki, proponując ku mojej nieskrywanej radości współpracę, w ramach której zaoferowano mi przetestowanie sprzedawanych przez nich modeli kubków termicznych. Propozycja ta była tym bardziej interesująca i miła, że firma specjalizuje się w sprzedaży zaawansowanych ich modeli, legitymujących się przynajmniej w teorii bardzo dobrymi parametrami termoizolacji i atrakcyjnym designem, tak właśnie trafił do mnie na testy wspomniany model T-READY w kolorze jasno zielonym.

Wygląd i budowa…

Z niecierpliwością oczekiwałem chwili gdy kurier dostarczy kubek, gdy wreszcie ta chwila nadeszła, szybko rozpakowałem przesyłkę, wyjmując z białego kartonu kubek T-READY. Przyznam że od pierwszej chwili kubek trafił w mój gust, cechował się niską wagą własną (250g z pokrywką), prostym, nowoczesnym designem, wykonaniem z dobrej jakości materiałów, oraz bardzo ciekawym rozwiązaniem, bodaj najważniejszej w przypadku wszystkich kubków termicznych, jak i termosów, elementu – pokrywki, nie uprzedzajmy jednak faktów…

Cały kubek, z wyłączeniem oczywiście samej nakrętki, wykonano z bardzo dobrej jakości szczotkowanej stali, z zewnątrz malowanej proszkowo, co powinno tej powłoce zapewnić wysoką odporność mechaniczną, tu na kolor jasno zielony. Tu dodać też trzeba że model T-READY dostępny jest również w innych wariantach kolorystycznych, do wyboru mamy trzy warianty: pomarańczowy, zielony i niebieski. Po zdjęciu nakrętki szybko przekonamy się również o kolejnej jego zalecie, kubek nie tylko z zewnątrz ma stalowe poszycie, lecz tak samo wewnątrz. To bardzo ważna cecha użytkowa, gdyż świadczy o zamkniętym typie konstrukcji, potwierdza to również pełne dno kubka, bez otworów montażowych, jak w przypadku tańszych modeli z wnętrzem z tworzywa sztucznego. Dzięki takiej budowie mamy do czynienia z podwójnymi ściankami, pomiędzy którymi znajduje się próżnia, pełniąca rolę izolatora. To bodaj najlepsze w chwili obecnej dostępne rozwiązanie, zapewniające najwyższe parametry termoizolacji, takie same stosują renomowani producenci kubków i termosów wyprawowych.

Kubek T-READY posiada prosty, nowoczesny design, wykonano go z wysokiej jakości materiałów, w sposób staranny i trwały, jego cechą charakterystyczną jest ciekawie rozwiązany korek.

Nie tylko więc ogólny wygląd, ale każda następna odkrywana cecha kubka T-READY utwierdzała mnie w przekonaniu że mam do czynienia z naprawdę dobrej jakości kubkiem termicznym. Model ma pojemność 330ml, dzięki czemu ma on stosunkowo niewielkie wymiary zewnętrzne, co pozwala na jego łatwy transport w kieszeni plecaka, czy torbie. Sam od początku przewidywałem że zastąpi mój wysłużony kubek / termos, o podobnej pojemności, podczas wypadów w plener na „foto-łowy”, o czym będzie więcej nieco dalej. Jednak to co najważniejsze dla skuteczności kubka dopiero przed nami, bowiem walny wpływ na jego cechy fizyczne ma budowa samej komory na płyn, ale jak już wspomniałem równie ważkie znaczenie ma sama nakrętka. To bowiem prawdziwa pięta achillesa wszystkich kubków i termosów, to właśnie przez nakrętkę kubki i termosy tracą zazwyczaj najwięcej ciepła, jak i stwarzają najwięcej problemów z szczelnością.

Kubek wykonano w całości z dobrej jakości stali, pomiędzy podwójnymi ściankami znajduje się próżnia pełniąca rolę bardzo skutecznego izolatora.

W modelu T-READY poradzono sobie z tym zagadnieniem w bardzo interesujący sposób, producent nie zastosował tu powszechnych rozwiązań, do niedawna najpopularniejszych, czyli automatycznego korka, z przyciskiem otwierającym zaślepkę otworu do picia, lub zwykłego nakręcanego korka, lecz hybrydę cech obu tych rozwiązań, łącząc ich zalety i w większości wykluczając wady. Jest to korek pół automatyczny, o stosunkowo prostym działaniu.

Korek składa się z dwóch części, dolnej nakręcanej na gwint kubka, oraz górnej połączonej zawiasem z dolną zamykającą korek. Wykonano go z kilku rodzajów tworzyw sztucznych. Część zewnętrzna wykonana została z twardego, ale nie kruchego, tworzywa w kolorze czarnym, wewnętrzna z tworzywa o podobnej twardości, lecz w kolorze białym. Pomiędzy rantami umieszczona jedną z kilku obecnych w korku uszczelek sylikonowych. Korek po opuszczeniu i dociśnięciu blokuje się za pomocą ukrytego mechanizmu zapadkowego, otwieranego za pomocą zlokalizowanego z przodu dużego i wygodnego przycisku. Nie koniec jednak na tym, dla lepszego uszczelnienia, oraz pewności że nie będzie on przeciekał, lub też nie dojdzie do przypadkowego (to bardzo ważna cecha!) odblokowania zapadki i otwarcia korka podczas transportu, po jego zamknięciu na przycisk nakładamy plastykową skuwkę blokującą funkcję otwierania. Rozwiązanie wręcz banalne, a w swej prostocie bezawaryjne i bardzo skuteczne.

Prawdziwą gratką kubka T-READY jest jego korek, łączący funkcjonalność korków automatycznych, szczelność i prostotę prostych korków nakręcanych. Korek wyposażono w duży przycisk zwalniający mechanizm otwierający, który dodatkowo zabezpieczany jest prostą i skuteczną skuwką – od lewej: skuwka odblokowana, w pozycji środkowej, zablokowana.

Wnętrza korka skrywa, wyglądający na rozbudowany, system uszczelnienia, w rzeczywistości jednak jest to prosty odlew, dopasowany do kształtu wnętrza, który również został starannie przemyślany i cechuje się wysoką funkcjonalnością. Dolna część ma wklęsły kształt co zapobiega rozlewaniu się napoju podczas picia, a jeśli nawet nieco cieczy rozchlapie się po korku, dzięki wspomnianemu kształtowi wklęsłej czaszy ciesz skupi się w dolnej części korka, spływając do otworu kubka. Przód tej części wyposażono w dobrze profilowany rant, ułatwiający picie. Górna część korka jest odbiciem kształtu dolnej, plus dwie wypustki wchodzące w dwa otwory w dnie dolnej części korka, ta część wykonaną z białego tworzywa, wyposażono w nakładką z półprzeźroczystego tworzywa silikonowego odpowiedzialnego z uszczelnienie obu części.

Po otwarciu korka zobaczymy wklęsłą czaszę z białego tworzywa, z wyprofilowanym z przodu ustnikiem. Dzięki takiemu kształtowi nadmiar płynu który przypadkowo by się rozlał po jej wnętrzu samoczynnie spłynie do otworu kubka.

Jak już wspomniałem korek otwieramy za pomocą dużego przycisku w jego przedniej części, po jego wciśnięciu korek odskakuje samoczynnie w tył. Obie części spaja prosty zawias z metalowym trzpieniem, natomiast siłę pozwalającą na samoczynne otwarcie korka generuje zlokalizowana w rejonie zawiasu elastyczna gumka. Element ten wzbudził nieco moje obawy o jego żywotność, jednak podczas kilkutygodniowych testów nie zauważyłem jakichkolwiek objawów zmęczenia gumki. Innym stwierdzonym mankamentem korka, acz absolutnie nie wpływającym na jego zdolność do utrzymania ciepła napoju, lub szczelności, wynika z budowy samej niecki dolnej części.

Korek kubka T-READY wykonano z dobrej jakości tworzyw, a uszczelnianie a z sylikonu. Całość okazała się wyjątkowo skuteczna w testach na zdolność do termoizolacji.

Kształt ten rzeczywiście doskonale skupia kropelki płynu, jednak brak uszczelki wokół zewnętrznego rantu korka sprawia że jeśli podczas picia rozleje się nam nieco płynu, a ten trafi właśnie w rejon rantu, po zamknięciu korka może się zdarzyć że wycieknie on na zewnątrz kubka. Nie jest to jednak absolutnie wynik nieszczelności korka, sprawdzałem to bardzo starannie i wielokrotnie, wyciek taki ustaje zaraz po wydostaniu się tej niewielkiej ilości płynu która podeszła pod brzeg korka. Tym nie mniej można było temu w prosty sposób zapobiec dodając jeszcze jedną uszczelkę na zewnętrznym rancie, pomiędzy dolną i górną częścią korka, by zapobiec takiemu wyciekowi, jeśli zdarzy się nam rozchlapać przenoszony napój po brzegach korka, trzeba pamiętać by przetrzeć jego rant.

Ogranicznikiem pędu otwieranego korka, ale również nadającym mu siłę do otwarcia jest elastyczna gumki, element ten wzbudził nieco moich obaw, jednak po kilku tygodniach użytkowania nie zaobserwowałem żadnych objawów zmęczenia materiału.

Bo siła wynika z jakości…

Omówiliśmy już zewnętrzną budowę kubka T-READY, czas więc najwyższy zając tym co najważniejsze z punktu widzenia użytkowania – jego wyrażoną konkretnymi liczbami zdolnością do termoizolacji, wszak na nic nawet najwymyślniejszy wygląd, oraz rozwiązania techniczne, jeśli za nimi nie idą również duże zalety praktyczne. W przypadku omawianego kubka zalety te okazały się rewelacyjne, w toku prowadzonych testów model okazał się posiadać znakomitą szczelność i zdolność do potrzymania temperatury napoju.

Poniższa tabelka w bardzo dobitny sposób to ukazuje, kubek utrzymał bardzo wysoką temperaturę napoju przez 6 godzin, a temperaturę wysoką przez 9 godzin i w sam raz do spożycia przez blisko 12godzin, ba… nawet po przeszło 21 godzinach nie dopuścił do całkowitego wystudzenia, napoju utrzymując nadal temperaturę 34,7°C. Nie mogę oprzeć się w tym miejscu by nie napisać że model T-READY dosłownie zmiażdżył pod tym względem kubki renomowanych firm jak choćby Termitte, czy Fjord Nansen – a których kubki są przecież znacznie droższe…

kubek  T-READY pomiar zdolności do podtrzymania temperatury napoju
l.p. GODZINA POMARU / + GODZIN TEMPERATURA:
1 19:30 / START 95,4 °C
2 20:30 / +1 godzina 86,7 °C
3 21:30 / +2 godziny 80,9 °C
4 22:30 / +3 godziny 76,0 °C
5 23:30 / +4 godziny 71,8 °C
6 24:30 / +5 godzin 67,1 °C
7 1:30 / +6 godzin 63,1 °C
8 2:30 / +7 godzin 59,7 °C
9 3:30 / +8 godzin 57,5 °C
10 4:30 / +9 godzin 54,8 °C
11 5:30 / +10 godzin 51,1°C
12 6:30 / +11 godzin 49,3 °C
13 16:30 / +21 godzin 34,7 °C
TEMPERATURA OTOCZENIA 21°C

Test zdolności kubka T-READY do utrzymania ciepła, dał zdumiewająco dobre wyniki, znacznie przekraczające te uzyskiwane przez kubki renomowanych producentów.

By nie pozostać tu gołosłownym, ani posądzonym o bezpodstawnie rzucane słowa, przytoczę proste porównanie odnośnie dwóch kubków innych firm, również testowanych na łamach mojej witryny, modelu EKSJO marki Fjord Nansen, oraz TMF-C06 marki Promis.

DANE PORÓWNAWCZE TERMOIZOLACJI DLA RÓŻNYCH KUBKÓW
l.p. GODZINA POMARU / + GODZIN MARKA / TEMPERATURA:
    PROMIS model TMF-C06 FJORD NANSEN model EKSJO T-READY
1 +1 godzin 90,3°C 92°C 95,4 °C
2 +2 godzin 63,8°C 80°C 86,7 °C
3 +3 godzin 47,4°C 55°C 80,9 °C
4 +4 godzin 40,3°C 46°C 76,0 °C
5 +5 godzin 35,2°C 38°C 71,8 °C
6 +6 godzin 31,4°C 29°C 67,1 °C
TEMPERATURA OTOCZENIA: 19,8°C 18,0°C / 19,0°C 21°C

Kubek wielozadaniowy do domu i w plener…

Pierwsze testy użytkowe miały miejsce oczywiście w domu, choćby z racji prowadzonego przez wiele godzin pomiaru temperatur, kolejne jednak odbyły się już na łonie natury, gdy wczesnym rankiem, lub odwrotnie wieczorem, wyruszałem na podmiejskie wojaże po terenach zielonych z moim aparatem fotograficznym. Dzięki obecności kubka w plecaku ze sprzętem, mogłem cieszyć się gorącą herbatą podczas wielogodzinnych wędrówek, w zróżnicowanych temperaturach. Co ważne ani razu nie doszło do żadnego wycieku, a model wykazał się potwierdzoną przecież w testach wysoką skutecznością do utrzymywania temperatury transportowanego napoju, na uwagę załguje również komfort korzystania z kubka T-READY, profil ustnika jest bardzo wygodny, a samo otwieranie i zamykanie korka proste i bezpieczne.

Kubek T-READY dzięki swojej szczelności, poręczności, oraz budowie i funkcjonalności nawiązującej do termosów przydaje się nie tylko w domu lecz również podczas wypadów terenowych, w tym górskich, tu po lewej autor podczas wypadu w Beskid Mały, przed schroniskiem PTTK na Magurce Wilkowickiej, po prawej zachód słońca na Magurce Wilkowickiej

Wiele fotografii przyrodniczych wymaga poświęcenia dłuższego czasu na ich zarejestrowanie, fotografuje się też w zróżnicowanych temperaturach, wówczas kubek T-READY okazał się być bardzo przydatnym akcesorium, umożliwiając transport gorących napojów, lub odwrotnie w upalne dni chłodnych.

Niejako dla przeciwwagi i uzupełniania informacji o wszechstronności modelu, dodam że podczas upalnych popołudni, gdy ruszałem na pola i łąki z aparatem, w kubku przenosiłem schłodzony do około 16°C napój, również w tym przypadku kubek T-READY zapewnił długotrwałe utrzymanie niskiej temperatury płynu, stąd wniosek może być tylko jeden – kubek sprawdzi się zarówno latem, gdy oczekujemy że napój będzie przyjemnie chłodny, jak i w chłodne dni, gdy napój powinien pozostać gorący.

kubek  T-READY pomiar zdolności do podtrzymania temperatury napoju
l.p GODZINA POMARU / + GODZIN TEMPERATURA:
1 16:30 / START 16,1°C
2 18:00 / +90 minut 16,5°C
3 19:30 / +180 minut 16,9°C
4 21:00 / +270 minut 17,°C
TEMPERATURA OTOCZENIA 23°C

Kubek T-READY okazał się równie dobrze utrzymywać ciepło co zimno…

Podsumowanie…

Zapewne po lekturze powyższej recenzji nie zdziwi Was że w słowie podsumowującym kubek T-READY mogą znaleźć się tylko pochwały nad jego doprawdy rewelacyjnymi zdolnościami do termoizolacji, połączonej z niebanalnym korkiem i prostym, a równocześnie sportowym, nowoczesnym designem. Model jest wyjątkowo udanym mariażem wysokiej jakości materiałów, przemyślanej i trwałej konstrukcji z niewygórowaną za tą jakość ceną.

Gdy przyjdzie nas w plenerze czekać z aparatem na malowniczy zachód słońca, gdy chcemy wykonać zdjęcia na długich czas otwarcia migawki, kubek T-READY będzie wiernym towarzyszem naszych wypadów, zapewniając przyjemnie ciepły, lub zimny napój…

Jego trwałość, oraz cechy użytkowe predysponują go do używania w szerokim spektrum zastosowań, od domowego, przez jazdę na rowerze, piesze wypady z plecakiem w góry, po okazjonalne wypady nad wodę, sam jak pisałem model użytkuję zarówno w domu, jak i podczas wypadów z aparatem w podmiejski plener. Podsumowując model T-READY należy do tych sprzętów które z czystym sercem mogę polecić każdemu szukającego kubka termicznego o znakomitych walorach użytkowych i wszechstronnym zastosowaniu.

Kubek T-READY użytkuję nie tylko w domu, lecz także podczas wielogodzinnych wypadów w teren z aparatem fotograficznym, jak i w góry, z każdym z tych zadań model doskonale sobie poradził.

Zalety:

  • wzorowa termoizolacja
  • wysokiej jakości materiały
  • pomysłowy, funkcjonalny i szczelny korek
  • wysoka jakość wykonania
  • dwa lata gwarancji
  • wzorowy stosunek cena / jakość
  • niska waga
  • design

Wady:

  • brak

Przydatne linki:

.

do testów dostarczyła firma:

autor serdecznie dziękuję sklepowi TermoKubki

za udostępnienie do testów kubka termicznego T-READY

.


tekst ,opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel

Informacja prawna – zgodnie z przepisami polskiego prawa, niniejszym informuję że wszystkie wyrażane na łamach tej strony, jak i stronach opisów do których prowadzi, są wyłącznie moją osobistą opinią na temat danego sprzętu, odzieży, czy akcesorium, wynikającą z posiadanego doświadczenia, nabytego w trakcie jego użytkowania, oraz dotyczącą wyłącznie testowanego egzemplarza, a nie całościowo linii danego modelu produktu. Opisy te mają na celu wyłącznie charakter informacyjny i nie są ofertą handlową.