Poezja 2026

poezja 2026 / strona 1/2 aktualizacja: 10.04.2026

.

myśl na początek…

.

„Strach jest reakcją, odwaga decyzja.

*       *       *

„Dopiero gdy pozbędziemy się lęku przed śmiercią, zaczyna się prawdziwa wolność.

.

sebastian nikiel


.

.

Chciałem napisać
wiersz trafiający w serce
o miłości i pięknie
o tym, co było dobre
nie wspominając
tego, co było złe

.

Nie mogłem…

.

Skoro każda
myśl i wspomnienia nić
prowadzi do smutku i żalu

.

Skoro każda z nich
zatruta goryczy jadem

.

Nie wolno!

.

Pozwolić aby
jad ten zatruł
spokój i mojego serca

.

Więc napiszę tylko
– wybaczam –

.

Nie tylko dla twego
lecz, spokoju i szczęścia
mego zmęczonego serca.

.

.

.

sebastian nikiel

.


.

„Czekając na światło”

.

.

Rozpadam się 
   zapadam się 
.
W siebie
      w swój ból
.
usprawiedliwiam nim
rozkład duszy
ciała lenistwo
serca ostracyzm
.
Mam dość bitew
których wygrać nie sposób 
bitew bez wyników
wyników bez rozstrzygnięć
.
Tak, wiem…
inni wciąż i wciąż 
większy dźwigają ciężar
– a jednak trwają –
.
Racja… 
wstyd mi więc za to 
    lecz jeszcze nie mogę
.
Jeszcze dna nie sięgnąłem
   dopiero tam 
      w mroku 
         ciszy
            pustce
               otulony goryczą i żalem
.
Zabliźnią się me rany 
znów znajdę siły by wybaczyć
sobie i innym ostracyzm
.
Aż przepełniony
za światłem tęsknotą
powrócę by znów 
bitwy straceńcze toczyć
.
Dziś jednak jeszcze
dna nie sięgnąłem…
.
Czekam w mroku na światło.

.

.

.

sebastian nikiel
.


.

.

Jak Mojżesz
roztrzaskał
tablicę przymierza

.

Tak okrutny los
roztrzaskał
moje życie

.

– z n o w u –

.

Na klęczkach błądzę
pomiędzy jego okruchami
próbując na nowo
odnaleźć utracony

.

– s e n s –

.

.

.

ded. Jerzemu Kukuczce

sebastian nikiel
.


.

.

„Nowy manifest”

.

.

Bóg uczynił poetów
by słowem
wychwalali jego świat

.

Bóg uczynił poetów
by piętnowali rzeczy złe
by właściwą wskazywali wartość rzeczy
by słowem napominali błądzących
i podnosili słabych i wątpiących

.

Bóg uczynił poetów
by widzieli więcej
by czuli sercem głębiej

.

Bóg uczynił poetów
by nieśli światło nadziei
by wskazywali piękno
w rzeczach prostych
by mówili o wieczności
i życia ziemskiego ulotności

.

*     *     *

.

Bóg uczynił poetów
ofiarując słowa krzyż
ono czasem tak ciężkie…

.

Jednak jak wiatr wieje
woda płynie, a czas przemija
tak my słowa, w sercu zrodzonego
zatrzymać nie możemy

.

Ono wolności się domaga
więc piszcie, piszcie, poeci!

.

Nie wiążecie kajdanami myśli
lecz odważnie odziejcie je w słowa.

.

.

.

sebastian nikiel

.


.

.

„Bezsenność”

.

.

Cierpienie
monotonia
tej samej
wciąż walki

.

Te same zadania
te same wyzwania
tylko sił coraz mniej
do ich realizacji
i pokonywania

.

Bezsenność
kpiarz Morfeusz
dobrze się bawi!

.

Myśli poszarpane
kłębią się w tyglu
zmęczenia i złości

.

Czekam aż organizm
złośliwego pokona Morfeusza
wtedy umknę niepostrzeżenie
do barwnej krainy, gdzie
wszystko jest możliwe

.

Potem wstanę
zmęczony jeszcze bardziej
by znów codzienności autostradą
wraz z innymi podążać
realizując te same zadania
te same wciąż tocząc bitwy

.

*      *      *

.

Czekam na tę chwilę rzadkie
gdy zrzucę kajdany
by znów czerpać
ze źródła wolności…

.

.

.

sebastian nikiel

.


autor: Sebastian Nikiel

poezja 2026 / strona 1/2  aktualizacja: 11.04.2026

Prawa autorskie – utwory można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org