opis szlaku: Węgierska Górka – Bukowina – Abrahamów – Cięcina

strona 2/3

Kilka chwil potem miniemy po prawej gospodarstwo, kolejne po lewej, docierając do kilku domków letniskowych (wówczas w budowie) również po stronie lewej drogi. Tu w dole, pomiędzy szczytami Beskidu Żywieckiego po prawej i Śląskiego po lewej, na wprost dostrzeżemy taflę Jeziora Żywieckiego, nieco po prawej w dole miasto Żywiec, po lewej Pietrzykowice, a nad nimi w górze charakterystyczny, ścięty masyw góry Żar w Beskidzie Małym. Ruszając w dalszą drogę, znów asfaltową szosą, rozpoczynamy zejście w dół, aż do krzyżówki, gdzie kończy się ulica Bukowina, a my zakręcamy w prawo, o czym poinformuje nas czerwony znak, włączając się w ulicę Graniczną.

Widok na krzyż na górze Matysce, inaczej zwanej Golgotą Beskidów…

Mijając „Bacówkę na Bukowinie” po lewej, otworzą się przed nami piękne panoramy na szczyt Jaworzynki, Magurki Radziechowskiej, Magurki Wiślańskiej, nieco z tyłu Baranią Górę, Wierch Równiański, Gańczorkę i Tyniok. Z pewnością rzeczą, którą trudno przeoczyć jest tu również estakada wciąż pozostającej w budowie drogi ekspresowej do Zwardonia (droga ekspresowa S1)…

Po pokonaniu dość intensywnego, ale krótkiego podejścia, trawersując cały czas otwarty masyw Bukowiny, po prawej dostrzeżemy zwalistą bryłę ciężkiego schronu bojowego „Wyrwidąb” należącego do tej samej linii fortyfikacji co mijany wcześniej schron bojowy „Wędrowiec”. W przeciwieństwie jednak do tego ostatniego „Wyrwidąb” miał nieco mniej szczęścia, pomimo że nie brał on udziału w walkach podczas kampanii wrześniowej, został wysadzony podczas ćwiczeń wojskowych w 1968 roku. Pomimo wyraźnych uszkodzeń, dobrze ukazujących grubość jego murów, obiekt zachował swoją integralność strukturalną, możliwe jest bezpieczne wejście do jego wnętrza. Z całą pewnością warto podejść polną drogą odbijającą od naszej w prawo i przyjrzeć się mu z bliska. Tym bardziej że tuż obok schronu natrafimy na ławeczkę z napisem Bukowina, połączoną ze zdobionym drewnianym obeliskiem. Roztaczają się stamtąd malownicze, rozległe panoramy. Nie jest to jednak jak, można by się spodziewać szczyt masywu Bukowina, ten oddalony o około 150 metrów, znajduje się po prawej, tuż obok grupy samotnych drzew. Dotarcie do tego miejsca powinno nam zająć od chwili startu z dworca PKP w Węgierskiej Górce około 1 godziny 15 minut.

Ruszając w dalszą drogę, powracamy na ulicę Graniczną, zakręcają w prawo, podążając w górę za wijącą się wstęga wąskiej szosy. Wkrótce ulica Graniczna się kończy, przechodząc w ulicę Rowerową. Kilka chwil potem pokonawszy kolejne podejście, szosa zacznie opadać w dół. W dole po prawej dostrzeżemy zabudowania, po lewej natomiast zarośla i wąską, słabo tu widoczną ścieżkę. W miejscu tym, po prawej, na słupie energetycznym, dostrzeżemy drogowskaz. To właśnie tu opuszczamy szosę, odbijając w rzeczową ścieżkę, podążając krawędzią pola po prawej i zarośli po lewej, wspinając się w górę. To właśnie również w tym miejscu rozpoczynamy długie, chwilami intensywne, podejście, które finalnie doprowadzi nas do naszego kolejnego celu – szczytu Abrahamów.

Po pokonaniu dość intensywnego, ale krótkiego podejścia, trawersując cały czas otwarty masyw Bukowiny, po prawej dostrzeżemy zwalistą bryłę ciężkiego schronu bojowego „Wyrwidąb” należącego do tej samej linii fortyfikacji co mijany wcześniej schron bojowy „Wędrowiec”. Tuż przy schronie natrafimy również na ławeczkę z drewnianym obeliskiem i napisem „Bukowina”, roztaczają się stamtąd malownicze, rozległe panoramy. Nie jest to jednak jak, można by się spodziewać, szczyt masywu Bukowina, ten oddalony o około 150 metrów, znajduje się po prawej, tuż obok grupy samotnych drzew. Nacieszywszy oczy pięknymi widokami oraz zapoznawszy się z kolejnym schronem, powracamy ścieżką na opuszczoną wcześniej ulicę Graniczną, zakręcając w prawo kierujemy się w górę…

Po około 300 metrach i zdobyciu kolejnych kilkudziesięciu metrów wysokości (około 45 metrów), mijając dwa zagajniki, dotrzemy do krawędzi lasu. Przed nami do pokonania nieco ponad 3-kilometrowy odcinek szlaku oraz do zdobycia 311 metrów wysokości, co powinno nam zająć około 1 godziny i 15 minut. Po drodze miniemy wiele malowniczych polan, kilka przydrożnych kapliczek i gospodarstw. Wraz z nabieraniem wysokości, nieco za nami po lewej, otworzy się piękna panorama na masyw Skrzycznego. Wędrując, miniemy również kilka kapliczek. Po wspomnianym czasie dotrzemy do miejsca pamięci poświęconego Żołnierzom Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej z grupy „Romanka” i Rodakom z Żywiecczyzny, Cięciny i Żabnicy, wspierającym ich walkę z okupantem niemieckim i sowieckim w latach 1939 – 1945.

Od góry od lewej – ulica Graniczna, którą podążmy w górę, polana po prawej stronie rzeczowej ulicy, nieco powyżej opuszczonego wcześniej schronu „Wyrwidąb”, dalej miejsce w którym opuszczamy ulicę szosę odbijając zgodnie z drogowskazem (rząd środkowy od lewej) w górę, podążając krawędzią zagajnika, w stronę lasu. Na dole po lewej widok wstecz z rzeczowego podejścia, w środku i po prawej – szlak prowadzić będzie na przemian przez las i malownicze polany, cały czas mniej lub bardziej intensywnie w górę.

Ruszając w dalszą drogę, pozostało nam do pokonania około kilometra, znacznie łatwiejszego odcinka szlaku. Trakt wpierw zacznie opadać w dół, by następnie to się łagodnie wznosząc, to znów opadając, doprowadzić nas na krawędź rozległo siodła. Tu z prawej strony dołączy do naszego czerwonego, szlak zielony, prowadzący z Żabnicy Skałki. Opuszczamy las, wchodząc na siodło. W jego centrum znajduje się choinka szlaków, będzie to już Abrahamów 857 m n.p.m., dotarcie do tego miejsca od chwili startu z Węgierskiej Górki powinno nam zająć około 3 godzin. Po stronie prawej z siodła rozpościera się widok na dominujący w pejzażu masyw Romanki oraz nieco po prawej masyw Rysianki.

Opuszczając ulicę Rowerową, rozpoczynamy mozolne podejście pod grzbiet, a następnie samym grzbietem, aż do kulminacji masywu Abrahamowa. Po drodze miniemy liczne malownicze polany oraz kapliczki. Wraz z nabieraniem wysokości, za nami, nieco po lewej, dostrzeżemy charakterystyczny masyw najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego – Skrzycznego (zdjęcie w środkowym rzędzie po lewej). Po około 1 godzinie 15 minutach, dotrzemy do miejsca pamięci poświęconego Żołnierzom Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej z grupy „Romanka” i Rodakom z Żywiecczyzny, Cięciny i Żabnicy, wspierającym ich walkę z okupantem niemieckim i sowieckim w latach 1939 – 1945 (zdjęcie na dole w środku i po prawej).

Dysponując zapasem czasu (minimum 45 – 60 minut), przed rozpoczęciem zejścia, można rozważyć odwiedziny w Stacji Turystycznej Abrahamów. Dotarcie do tego prywatnego schroniska z siodła powinno nam zająć około 15 – 20 minut. Decydując się taki wariant, podążamy nadal za szlakiem czerwonym w kierunku Słowianki i dalej Rysianki. Po odwiedzinach w rzeczowym obiekcie powracamy na Abrahamów tą samą trasą. Rozpoczynając zejście, opuszczamy szlak czerwony, kierując się w dół za znakami zielonymi w kierunku Cięciny.

Ruszając w dalszą drogę, pozostało nam do pokonania około kilometra, znacznie łatwiejszego odcinka szlaku. Trakt wpierw zacznie opadać w dół, by następnie to się łagodnie wznosząc, to znów opadając, doprowadzić nas na krawędź rozległo siodła. Tu z prawej strony dołączy do naszego czerwonego, szlak zielony, prowadzący z Żabnicy Skałki. Opuszczamy las, wchodząc na siodło. W jego centrum znajduje się choinka szlaków, będzie to już Abrahamów 857 m n.p.m., dotarcie do tego miejsca od chwili startu z Węgierskiej Górki powinno nam zająć około 3 godzin.

Szlak, prowadzący gruntową drogą, tudzież ulicą Fabisiów, szybko wytracając wysokość, przeprowadzi nas przez niewielki las, gdzie miniemy ukryty w nim stary piękny, drewniany dom. Wkrótce potem prowadząc to krawędzią lasu, to polanami, mijając kolejne zabudowania, zacznie jeszcze intensywniej opadać, by po około 40 minutach, przebyciu 2,6 km i wytraceniu ponad 280 metrów wysokości doprowadzić do dna doliny i prowadzącej tamtędy szosy. W miejscu tym kończy się ulica Fabisiów, a my zakręcamy w lewo, włączając się w szosę, będzie to ulica Świętej Katarzyny. Płynąc po lewej, w większości wzdłuż i blisko szosy, towarzyszyć nam będzie potok Cięcinka.

Abrahamów 857 m n.p.m. – po stronie prawej z siodła rozpościera się widok na dominujący w pejzażu masyw Romanki oraz nieco po prawej masyw Rysianki…

.


opis szlaku: Węgierska Górka – Ciężki Schron Bojowy „Wędrowiec” – Ciężki Schron Bojowy „Wyrwidąb” / Bukowina – pomnik partyzantom grupy AK „Romanka” – Abrahamów – Skansen Sopki Snopki – Cięcina / strona 2/3

publikacja: 06.07.2025 / opracowanie i zdjęcia – Sebastian Nikiel

Informacja: autor dołożył wszelkich starań aby przedstawiony opis był możliwie szczegółowy i poprawny, nie ponosi jednak odpowiedzialności za błędy nawigacyjne osób które zdecydują się na pokonanie rzeczowej trasy. Autor nie ponosi również odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikające ze złego przygotowania do przebycia rzeczowej trasy, złych warunków pogodowych, oraz zmian w przebiegu ścieżek i szlaków czy ich dostępności, jak i ewentualnych szkód powstałych podczas jej pokonywania. Decyzja o przejściu opisanej trasy jest decyzją indywidualną, która powinna być oparta o analizę własnych umiejętności i kondycji fizycznej.

Informacje prawne: cytaty i informacje o opisywanych obiektach, lub miejscach, wykorzystano w opracowaniu zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jako ograniczenie majątkowych praw autorskich na rzecz dozwolonego użytku, zgodnie z nowelizacją rzeczowej ustawy z 2015 roku, wyłącznie w celu prezentacji i szerszego omówienia poruszanych wątków, pozostających w związku z jego głównym tematem.

Prawa autorskie – można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org