MENU ARTYKUŁU:
- Czas na zmiany, tylko jakie?
- FUJIFILM X-T50 zestaw, materiały i pierwsze wrażenia
- Pora przejść do detali – czyli co gdzie jest na korpusie
- Pierwsze uruchomienia, menu i wybrane tryby pracy aparatu
- KARTA I GŁÓWNA / I.Q – ustawienia jakości obrazu
- KARTA II GŁÓWNA / ustawienia AF / MF (trzy pod karty menu)
- KARTA III GŁÓWNA / USTAWIENIA ZDJĘĆ (trzy pod karty menu)
- KARTA IV GŁÓWNA / USTAWIENIA LAMPY BŁYSKOWEJ (jedna karta menu)
- KARTA V GŁÓWNA / USTAWIENIA FILMU (jedna karta menu)
- KARTA VI GŁÓWNA / KONFIGURUJ (jedna karta menu)
- KARTA VII GŁÓWNA / USTAWIENIA SIECI / USB (dwie karty menu)
- KARTA VIII GŁÓWNA / MOJE MENU / USB (ilość kart zależna od ustawień) – konfiguracja przykładowa
- Matryca – nowe serce aparatu…
- Dylematy 40 mpx RAW-ów
- IBIS – skuteczność stabilizacji
- Matryca – szumy
- Dynamika tonalna – darki i light-y, HDR i kłamstwa podglądu
- Autofokus – szybkość pracy i zdjęcia seryjne
- Balans bieli
- Łączność bezprzewodowa: geotagowanie, sterowanie migawką aparatu i aktualizacje
- Zasilanie
- Focus peaking, aktualizacje, zgodność z obiektywami i akcesoria
- FUJIFILM – podsumowanie
- FUJIFILM X-T50 wady i zalety
- aplikacja FUJIFILM XApp – zalety i wady
- Linki
- Opracowania podobne / powiązane
- FUJIFILM X-T50 ważniejsze dane techniczne
Dla porządku dodać tu jednak należy, że również korpus X-T20, jak i X-T30 nie posiadały dedykowanego kółka PSAM, co już przy okazji recenzji tego pierwszego krytykowałem, jednak X-T20 w odróżnieniu od obecnego X-T50 posiadał przynajmniej możliwość błyskawicznej zmiany trybu pracy migawki, to jest ze zdjęć pojedynczych, przez serie wolne i szybkie, panoramy, filmowania czy bracketingu. Jak już wiemy, te jednak funkcje obecne wcześniej na lewym górnym kółku zamieniono na wybór filtrów kolorystycznych, inaczej mówiąc jeszcze bardziej wykastrowano body z szybkiego dostępu do najważniejszych trybów pracy aparatu. Na ironię zakrawa tu fakt, że starszy model z „zamrożonej” linii marki FUJIFILM X-M1, która to dopiero teraz doczekała się powrotu na salony, posiadała proste i funkcjonalne pokrętło zmiany trybów pracy PSAM, doprawdy trudno połapać się w filozofii marki…
Dźwignia, z którą zintegrowano pokrętło, umożliwia szybkie przełączenia aparatu w tryb automatyczny. Tu z kolei plus dla marki, nie za innowacyjność, ale właśnie za utrzymanie, choć tej opcji przyspieszającej obsługę aparatu. Po przejściu w tryb automatyczny, wykorzystując przednie lub tylne pokrętło, w zależności od tego, do którego z nich przypisaliśmy tę funkcję, możemy wybrać spośród kilkunastu dostępnych automatycznych trybów predefiniowanych:
- AUTO – tryb, w którym pełną kontrolę nad parametrami ekspozycji oddajemy automatyce aparatu
- PORTRET
- WYGŁADZANIE – tryb podobny do portretowego, w którym dodano jednak funkcję wygładzania cery
- KRAJOBRAZ
- SPORT – tryb dedykowany do fotografowania obiektów w ruchu
- NOC
- NOC (STATYW)
- FAJERWERKI
- ZACHÓD SŁOŃCA
- ŚNIEG
- PLAŻA
- POD WODĄ
- PRZYJĘCIE
- KWIAT
- TEKST
Tuż obok, znajduje się kółko zmiany wartości kompensacji ekspozycji. Dzięki obniżeniu i głębszemu wkomponowaniu kółka w body nie dochodzi do konfliktu podczas przełączania dźwigni kółka sąsiedniego. Aparat umożliwia kompensację ekspozycji w zakresie od +3 do -3 EV w skoku wynoszącym około 0,33 EV. Ostatni fizyczny przełącznik w tej części body znajdziemy tuż powyżej, bliżej krawędzi gripu. Jest to kolejny przełącznik o podwójnej funkcjonalności, dolna część z niewielką dźwigienką umożliwia włączania / wyłączanie aparatu, górna to spust migawki. Spust migawki wysunięto ponad panel na około 5mm, z czego na sam spust przypada około 2mm (pozostałem trzy to dźwigienka). Spust posiada bardzo dobrze wyczuwalny, o średniej twardości skok. Tu pewna uwaga, zdarza się trafić na opinię, że rzeczowy spust jest w FUJIFILM zbyt miękki, o słabo wyczuwalnym skoku, sam nie potwierdzam tych opinii, choć może to być też związane z moimi nabytymi przyzwyczajeniami. Warto tu na pewno natomiast zwrócić uwagę na obecny w główce spustu migawki gwint. Marka FUJIFILM konsekwentnie, chyba już jako jedna z ostatnich, dodaje możliwość podpięcia mechanicznego wężyka spustu migawki. Co jednak ciekawe, jeszcze do niedawna takowy był również dostępny na stronie marki, obecnie jednak zniknął, co jest dość osobliwą sytuacją, wobec utrzymania obecności jego gniazda w spuście migawki.
Na opisywanym panelu, pomiędzy spustem migawki a kółkiem kompensacji ekspozycji, dodano jeszcze niewielki, przycisk. Został on całkowicie zrównany z poziomem panelu, a jego skok wynosi zaledwie około milimetra. Został on odziedziczony po poprzednikach, podobnie jak i jego funkcjonalność. Przycisk posiada możliwość personalizacji, natywnie jego funkcja obsługuje łączność bezprzewodową. Jego budowa i niski skok, choć mogą utrudniać obsługę zimą, mają swój sens, po pierwsze nie wchodzi on w konflikt z pobliskimi kółkami nastaw oraz spustem migawki, po drugie zminimalizowano możliwość jego przypadkowego wciśnięcia, aż by się chciało dodać, że szkoda, że marka nie zachowała takiej samej czujności w przypadku wbudowanego w podpórkę kciuka przycisku Q.
Zajrzyjmy jeszcze na koniec tej części pod spód aparatu. Tu w rejonie gripu znajduje się klapka komory akumulatora i slotu na kartę pamięci. Budowa tej komory nie uległa żadnym zmianą od ponad dekady, wciąż oferując tę samą funkcjonalność oraz… brak uszczelnień. Podobnie jak miało to miejsce we wcześniejszych tak i tu zachowano niewielką zaślepkę w klapie komory, umożliwia ona wyprowadzenie przewodu stałego zasilania aparatu. Podążając dalej, natrafimy na wykonany z metalu gwint statywowy, co istotne element ten nie jest trwale zintegrowany zdolnym panelem korpusu, w przypadku takiej konieczności istnieje możliwość jego wymiany w serwisie. Dalej, już przy zaokrąglonej krawędzi body natrafimy na szparki wyjścia głośniczka.
Podsumowując, należy pochwalić FUJIFILM za konsekwentnie utrzymywane świetne wzornictwo, śmiało czerpiące z klasycznych rozwiań, połączonych z nowoczesną technologią. Niestety w kontrze do świetnego wyglądu oraz dużej ilości fizycznych przycisków i pokręteł, stoją liczne gafy, do jakich doszło przy projektowaniu rozkładu ich funkcji. Umieszczenie przycisku menu podręcznego Q w podpórce palca to całkowicie nietrafiony pomysł, jeszcze gorszym w moim odczuciu jest wyciągnięcie na górne pokrętło funkcyjne trybów zmiany filtrów kolorystycznych, z równocześnie maksymalnym skomplikowaniem rzeczy tak podstawowej, jak przełączanie pomiędzy trybami pracy aparatu PSAM. Nie można pochwalać również ukrycia trybów pracy migawki, jak i działania nowości w tej linii – dżojstika sterującego na tylnym panelu. Jego mocne przesunięcie do krawędzi ekranu LCD powodują problemy z obsługą przy odchyleniu tego ostatniego, sprawy nie ułatwiają również jego miniaturowe rozmiary. Na żart zakrawa również usunięcie możliwości szybkiej zmiany trybu pracy ekranu LCD i wizjera. Wydaje się, że marka zbyt mocno zapędziła się w swoich poszukiwaniach innowacyjności w kwestii obsługi aparatu, na siłę próbując wywracać od lat sprawdzone i wypracowane przez pokolenia fotografów rozwiązania. Wielka szkoda, tym bardziej że aparat ukrywa wiele zaawansowanych rozwiązań, w tym świetną, stabilizowaną mechanicznie matrycę, co mocno się kłóci z opisanymi błędami projektowymi lub niezrozumiałymi rozwiązaniami.
Przy wszystkich – najczęściej głupich – wadach i niedopatrzeniach w budowie korpusu oraz podziału funkcji aparatu FUJIFILM X-T50, to co sprawia że trwam przy aparatach tej marki to wapniała dynamika i plastyka producenckich matryc X-Trans, tu model X-T50 wyposażony w zupełnie nową matrycę nie tylko nie zawiódł, ale pod wieloma względami przebił osiągi poprzedników. Oba zdjęcia FUJIFILM X-T50, po lewej zachód słońca nad rzeką Sołą, po prawej zachód na polach we wsi Sienna.
Pierwsze uruchomienia, menu i wybrane tryby pracy aparatu…
W tym miejscu marka FUJIFILM zachowała się odwrotnie, w stosunku do tego, co uczyniła w zakresie funkcjonalności przycisków i pokręteł obudowy, zachowując właściwie to samo co w poprzednich modelach menu, stąd jego omówienie ograniczymy do przedstawienia funkcji zawartych w danych jego kartach. Szczegółowo menu zostało omówione w recenzji aparatu FUJIFILMX-T20 («tutaj»), z którym pomimo upływu czasu łączy go ta sama funkcjonalność. Po pierwszym uruchomieniu musimy przejść przez krótki proces wstępnej konfiguracji urządzenia. Przebiega ono bardzo szybko i prosto. Kolejno wybierając odpowiednie opcje wprowadzamy i zatwierdzamy zmiany na ekranach menu START:
- wybór języka urządzenia
- ustawienie obszaru (regionu) – tu prócz właściwego ustawienia strefy czasowej, możemy również włączyć / wyłączyć, czas letni i zimowy, dzięki czemu aparat automatycznie będzie dokonywał zmiany godziny
- ustawienie godziny i daty
To właściwie wszystko, następnie zostaniemy przeniesieni do menu głównego, z opcją dopasowania poszczególnych jego elementów, o czym więcej dalej. Menu główne aparatu składa się z ośmiu głównych kart, czyli o jedną więcej niż we wspomnianym X-T20, nawigacja po kartach odbywa się w prosty i intuicyjny sposób, po lewej w kolumnie dostrzeżmy ikonki każdej z kart, korzystając z dżojstiku, wybieramy interesującą nas kartę, następnie po najechaniu na nią kierujemy dżojstik w prawo, otwierając jej zawartość. Dostępne tam funkcję są odpowiednio podświetlane oraz posiadają trójkątną ikonkę informującą nas, że dany tryb posiada więcej możliwości ustawień, przechodząc znów w prawo, rozwijamy, wybierając interesujące nas ustawienia, po wybraniu których wciskając dżojstik, zatwierdzamy dany wybór. Poruszamy się po menu, korzystając z ruchu dżojstiku góra / dół, do menu głównego powracamy w identyczny sposób, korzystając tylko z ruchu dżojstiku w lewo. Przyjrzyjmy się teraz samym kartom i ich zawartości.
KARTA I GŁÓWNA / I.Q – ustawienia jakości obrazu
Po wejściu do karty na górze pojawia się jej nazwa, określająca główne funkcje których, dotyczy oraz ilość głównych kart, jakie zawiera wraz z informacją, w której aktualnie się znajdujemy, tu jest ich cztery.
KARTA I /strona I:
ROZMIAR ZDJĘCIA – jedna z kluczowych kart dla uzyskanych efektów, od wybranej tu wartości rozmiaru i proporcji zdjęcia będzie zależeć jego finalna rozdzielczość i wygląd zdjęcia. Aparat umożliwia wybór pomiędzy trzema rozmiarami zdjęcia:
- L – maksymalnym
- M – średnim
- S – małym
Każdy z nich umożliwia rejestrację zdjęcia w kilku formatach (proporcjach boków):
- 3:2
- 16:9
- 1:1
- 4:3
- 5:4
Obok danego formatu w wybranym rozmiarze aparat pokazuje przybliżoną ilość zdjęć możliwych do wykonania z włożoną do niego kartą pamięci. Oczywiście zachęcam do korzystania tu zawsze z pełnej rozdzielczości, w końcu nie po to kupiliśmy aparat z tak dobrą, o dużej rozdzielczości matrycą, aby nie korzystać z jej pełnych możliwości, jeśli natomiast pojawi się potem konieczność zmiany rozmiaru zdjęcia, czy też jego proporcji, zawsze można tego dokonać z poziomu oprogramowania podczas obróbki pliku.
- JAKOŚĆ ZDJĘCIA – karta umożliwia wybór pomiędzy pięcioma typami zapisu plików:
- FINE
- NORMAL
- FINE + RAW
- NORMAL + RAW
- RAW
- ZAPIS RAW – bardzo istotna karta, wpływająca na wagę ostatecznego pliku, co przy matrycy o tak dużej rozdzielczości ma znaczenie, do wyboru mamy tu:
- NIESKOMPRESOWANE – pliki natywne, bez żadnej kompresji, waga pojedynczego pliku RAW może tu sięgać nawet 150 mb
- SKOMPRESOWANE BEZSTRATNIE – funkcja umożliwiająca zapis z „bezstratną” kompresją zmniejszająca rozmiar pliku RAW o około połowę
- SKOMPRESOWANE – zapis ze stratną kompresją, zmniejszający rozmiar pliku do 1/3 pierwotnej wagi
- WYBIERZ JPEG/HEIF – aparat umożliwia nam wybór zapisu zdjęć finalnych w formacie: JEPG lub nowszym – acz wciąż nie w pełni spopularyzowanym formacie HEIF
- USTAWIENIA POKRĘTŁA SYMULACJI FILMU – płonne nadzieje tych, którzy pomyśleli, że coś przegapiłem i tu można przeciwdziałać ułomnej funkcjonalności tego pokrętła, niestety, nic z tych rzeczy. Funkcja otwiera przed nami pod menu, umożliwiające przypisanie wybranych trybów kolorystycznych dla trybów spersonalizowanych:
- FS1
- FS2
- FS3
- ACROS
Po przejściu do każdego z nich możemy wybierać spośród , spośród trzy ostatnie dzielą się na kolejne pod-tryby:
- PROVIA / standardowy
- VELVIA / wyrównany
- ASTIA / mały
- CLASSIC CHROME
- REALA ACE
- PRO Neg. Hi
- PRO Neg. Std
- KLASYCZNY negatyw
- NOSTALGIC Neg.
- ETERNA / KINO
- ETERNA BLEACH BYPASS
- ACROS:
- YE – z dominantą żółtego koloru
- R – z dominantą czerwonego koloru
- G – podkreślający tony skóry w zdjęciach portretowych
- STANDARD
- YE – z dominantą żółtego koloru
- R – z dominantą czerwonego koloru
- G – podkreślający tony skóry w zdjęciach portretowych
- JEDNOKOLOROWE (czarno – białe)
- YE – z dominantą żółtego koloru
- R – z dominantą czerwonego koloru
- G – podkreślający tony skóry w zdjęciach portretowych
- SEPIA
- SYMULACJA FILMU – funkcja umożliwia zmianę lub informuje nas o wybranej trybie symulacji filmu
- BARWY PROSTE
- EFEKT ZIARNISTOŚCI – umożliwia włączenie i określenie ilości ziarna, symulującego dawne klisze analogowe, do wyboru mamy tu zakres: SILNY / SŁABY / WYŁĄCZONY
KARTA Q / strona II:
- EFEKT KOLORU CHROMATYCZNEGO – do wyboru mamy tu zakres: STRONG / WEAK / OFF – co ciekawe w tym miejscu menu nie posiada poprawnego spolszczenia, faktycznie powinno ono wyglądać, tak jak w efekcie ziarnistości: SILNY / SŁABY / WYŁĄCZONY
- COLOR CHROME FX/NIEBIESKI – również tu do wyboru mamy zakres: STRONG / WEAK / OFF – co ciekawe i w tym miejscu menu nie posiada poprawnego spolszczenia, faktycznie powinno ono wyglądać, tak jak w efekcie ziarnistości: SILNY / SŁABY / WYŁĄCZONY
- EFEKT WYGŁADZANIA SKÓRY – filtr powszechnie znany choćby ze smartfonów, często też nadużywany, umożliwia on uzyskanie efektu gładkiej skóry, do wyboru mamy tu zakres: SILNY / SŁABY / WYŁĄCZONY
- BALANS BIELI – aparat umożliwia wybór jednego spośród 14 trybów balansu bieli, warto tu dodać, że każdy z nich można dopasować czy to za pomocą zmiany graficznej temperatury barw, czy to w stopniach kelwina, do wyboru mamy tu:
- AUTO – priorytet bieli (jasnych partii zdjęcia)
- AUTO
- AUTO – priorytet otoczenia
- NIESTANDARDOWE 1, 2 i 3 – umożliwia ustawienia trzech własnych wartości balansu bieli
- TEMPERATURA KOLORU
- ŚWIATŁO DZIENNE – słoneczny dzień
- POCHMURNIE
- ŚWIETLÓWKA 1, 2 i 3
- ŚWIATŁO ŻAROWE
- POD WODĄ
- ZAKRES DYNAMICZNY – aparat umożliwia tu wybór zakresu dynamicznego zdjęcia w czterech zakresach, sam wolę korzystać z najniższego możliwego, ewentualne korekty nanosząc podczas postprodukcji:
- AUTO
- DR 100%
- DR 200%
- DR 300%
- PRIORYTET ZAKRESU DYNAMICZNEGO – włączony / wyłączony, uwaga działa tylko w określonych trybach
- KRZYWA TONALNA – umożliwia dopasowanie dla cieni i światła wyglądu krzywej tonalnej w zakresie korekty +4 / -2
- KOLOR – umożliwia dopasowanie nasycenia kolorów, w zakresie od +4 / -4
KARTA Q / strona III:
- WYOSTRZENIE – umożliwia dopasowanie ostrości obrazu, w zakresie od +4 / -4
- WYSOKI NR ISO – umożliwia dopasowanie w zakresie od +4 / -4
- PRZEJRZYSTOŚĆ – umożliwia dopasowanie klarowności obrazu (podbicia mikro kontrastów), w zakresie od +5 / -5
- DŁUGA EKSPOZYCJA – włącz / wyłącz
- FUNKCJA LMO – włącz / wyłącz
- PRZESTRZEŃ KOLORÓW – kolejna kluczowa dla wyglądu zdjęcia funkcja, umożliwia wybór przestrzeni barwnej, w jakiej będą rejestrowane pliki, do wyboru mamy tu sRGB i AdobeRGB, z oczywistych względów lepiej wybrać ten ostatni.
- ODWZOROWANIE PIKSELI
- WYBÓR USTAWIEŃ SPECJALNYCH – włącz / wyłącz
KARTA Q / strona IV:
- EDYTUJ USTAWIENIA SPECJALNE – umożliwia skonfigurowanie aż w siedmiu grupach C1 do C7 własnych ustawień, dostępnych z poziomu szybkiego menu podręcznego Q
- AUTOMATYCZNA AKTUALIZACJA NIESTANDARDOWYCH USTAWIEŃ – włącz / wyłącz
- USTAWIENIA ADAPTERA (DLA FILMÓW I ZDJĘĆ) – karta druga:
- USTAWIENIE ADAPTERA – aparat umożliwia podłączanie do bagnetu FUJI-X starszego typu bagnetu „M” poprzez adapter tej samej marki, oraz zmianę wartości ogniskowej obiektywu o ile nie dostarcza on takich informacji przez styki. Body umożliwia ustawienia i zapisanie sześciu różnych ogniskowych obiektywów oraz przeprowadzenie manualnej korekty ich zniekształceń geometrii, w tym:
- zniekształceń beczkowatych / silne / średnie / słaba
- zniekształcenia poduszkowe / silne / średnie / słaba
- korekcja zniekształceń wyłączona
- korekcja cieniowania barw (korekcja winiety)
- korekcja oświetlenia peryferyjnego w zakresie od -5 do +5
.
SPRZĘT / FUJIFILM X-T50 / strona 3/18
tekst, opracowanie, grafiki i zdjęcia za wyłączaniem wymienionych w tekście: Sebastian Nikiel 25.05.2025
Wykorzystane cytaty, zdjęcie, grafiki, loga, zrzuty ekranów aplikacji i stron internetowych, związane z omawianym produktem, zaprezentowano w niniejszym opracowaniu zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jako ograniczenie majątkowych praw autorskich na rzecz dozwolonego użytku, zgodnie z nowelizacją rzeczowej ustawy z 2015 roku, wyłącznie w celu prezentacji i szerszego zobrazowania poruszanych tematów, pozostających w ścisłym związku z jego tematem.
Informacja o prawach autorskich – można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org
Informacja prawna – wszystkie wyrażane na łamach niniejszej recenzji poglądy, są wyłącznie moją osobistą opinią na temat danego sprzętu, odzieży, czy akcesorium, wynikającą z posiadanego doświadczenia, nabytego w trakcie jego użytkowania, oraz dotyczącą wyłącznie testowanego egzemplarza, a nie całościowo danego modelu produktu.





































































