MENU ARTYKUŁU:
- Czas na zmiany, tylko jakie?
- FUJIFILM X-T50 zestaw, materiały i pierwsze wrażenia
- Pora przejść do detali – czyli co gdzie jest na korpusie
- Pierwsze uruchomienia, menu i wybrane tryby pracy aparatu
- KARTA I GŁÓWNA / I.Q – ustawienia jakości obrazu
- KARTA II GŁÓWNA / ustawienia AF / MF (trzy pod karty menu)
- KARTA III GŁÓWNA / USTAWIENIA ZDJĘĆ (trzy pod karty menu)
- KARTA IV GŁÓWNA / USTAWIENIA LAMPY BŁYSKOWEJ (jedna karta menu)
- KARTA V GŁÓWNA / USTAWIENIA FILMU (jedna karta menu)
- KARTA VI GŁÓWNA / KONFIGURUJ (jedna karta menu)
- KARTA VII GŁÓWNA / USTAWIENIA SIECI / USB (dwie karty menu)
- KARTA VIII GŁÓWNA / MOJE MENU / USB (ilość kart zależna od ustawień) – konfiguracja przykładowa
- Matryca – nowe serce aparatu…
- Dylematy 40 mpx RAW-ów
- IBIS – skuteczność stabilizacji
- Matryca – szumy
- Dynamika tonalna – darki i light-y, HDR i kłamstwa podglądu
- Autofokus – szybkość pracy i zdjęcia seryjne
- Balans bieli
- Łączność bezprzewodowa: geotagowanie, sterowanie migawką aparatu i aktualizacje
- Zasilanie
- Focus peaking, aktualizacje, zgodność z obiektywami i akcesoria
- FUJIFILM – podsumowanie
- FUJIFILM X-T50 wady i zalety
- aplikacja FUJIFILM XApp – zalety i wady
- Linki
- Opracowania podobne / powiązane
- FUJIFILM X-T50 ważniejsze dane techniczne
.
WB ŚWIATŁO ŻAROWE i ŚWIETLÓWKA…
Zwyczajowo największym problemem dla pomiaru poprawnej wartości balansu bieli są fotografie wykonywane we wnętrzach przy mieszanym sztucznym świetle. Pół biedy, jeśli jest to jeden typ źródła światła, to jest światło żarowe, lub jarzeniowe, wówczas jeden z czterech przewidzianych dla takich scen trybów balansu bieli, sprawdza się zazwyczaj dobrze, sytuacja jednak zmienia się radykalnie, gdy pojawia się kilka jego rodzajów. W takim przypadku błąd balansu bieli może być spory. Jest to jednak problem występujący w znakomitej większości aparatów, od lustrzanek, przez systemowe, po smartfony. W takich przypadkach, o ile to możliwe najlepiej jest skorzystać manualnej pomiaru wartości WB, a jeśli z jakichś przyczyn nie możemy tego zrobić, można zdać się na automatykę AUTO WB, a ewentualne błędy skorygować na etapie postprodukcji.
Obie fotografie powstały z wykorzystaniem balansu bieli w trybie WB AUTO – w przypadku rozległych pejzaży przy dobrym świetle błąd balansu bieli jest najmniejszy, nasila się natomiast w przypadku scen z dużą ilością cieni, w dni pochmurne i we wnętrzach, jak w przypadku zdjęcia po prawej – błąd ten jednak można łatwo skorygować na etapie postprodukcji, a finalny efekt jest bardzo dobry. Warto jednak pamiętać o tej przypadłości FUJIFILM X-T50 szczególnie jeśli nie pracujemy na plikach RAW, wówczas takie przebarwienia mogą skutecznie popsuć nam nasze kadry.
Łączność bezprzewodowa: geotagowanie, sterowanie migawką aparatu i aktualizacje
Jednym z istotnych aspektów funkcjonalności współczesnych aparatów jest możliwość zdalnego zarządzania migawką aparatu. Funkcja ta występuje w większości zaawansowanych modeli, zupełnie jednak inną sprawą jest jej poprawne działanie. Prawie zawsze występują tu jakieś większe lub mniejsze problemy, zazwyczaj w obrębie stabilności połączenia, acz czasem również samej aplikacji na smartfon. Funkcja ta umożliwia nam w pewnym stopniu wyeliminowanie zewnętrznego pilota sterującego migawką aparatu, łatwe wykonanie autoportretu czy zdjęć grupowych, bez konieczności zgadywania jak będzie finalnie wyglądać i biegania, aby zdążyć przed samowyzwalaczem. Tu przypomnę, że ten ostatni w X-T50, podobnie jak w modelach wcześniejszych działa tylko w dwóch zakresach czasu, opóźnienia 2 i 10-sekundowego (tak, szkoda że, marka z uporem nie umożliwia tu większej elastyczności).
W przypadku aparatów marki FUJIFILM, z serii X, funkcja zdalnej kontroli migawki obecna jest od samego początku, tudzież od modelu X-T10. W aparacie X-T20 była ona bardzo dobrze zaprojektowana, łączność pomiędzy smartfonem a aparatem pozostawała stabilna, bardzo rzadko dochodziło do jej zerwania, acz uczciwie trzeba tu dodać, że nie od razu tak było. Początkowo błędy łączności, jak i zawieszanie się aparatu były dość częste, z czasem jednak dopracowano aplikację FUJIFILM Camera Remote oraz oprogramowanie pokładowe aparatu. Było też sporo innych wad, całkowicie zresztą niezrozumiałych, jak ograniczenie maksymalnego czasu otwarcia migawki do 30 sekund, czy brak możliwości wykonania serii zdjęć i fotografowania w trybie bracketingu.
Łączność bezprzewodowa przydaje się w bardzo wielu sytuacjach, umożliwia między innymi zdalną kontrolę migawki i podgląd na żywo podczas rejestracji autoportretu, czy zdjęć grupowych… Oba zdjęcia wykonano ze statywu, wykorzystując zdalne wyzwalanie migawki i kontroli ekspozycji z poziomu smartfonu.
Jak to wygląda trzy generacje dalej, tudzież u bohatera naszej recenzji aparacie FUJIFILM X-T50? Zacznijmy od garści danych technicznych. Aparat został wyposażony zarówno w moduł łączności WiFi, jak i bluetooth. Tu plus więc dla modelu za rozszerzenie możliwości łączności. Model posiada również zdolność do geotagowania fotografii, zapisując w jej metadanych informację o lokalizacji. Tu jednak uwaga – aparat nie posiada samodzielnego modułu GPS, oznacza to, że tak jak poprzednicy korzysta z danych pobieranych wprost ze smartfonu, z którym został sparowany. To bardzo istotna wiadomość, jeśli zdecydujemy się na korzystanie z tej opcji, musimy być świadomi, że powoduje one znaczenie zwiększenie zużycia akumulatora aparatu, ale też i ogniwa smartfonu.
Przyciskiem DISPLAY / BACK po dłuższym przytrzymaniu wywołujemy menu konfiguracyjne umożliwiające szybki dostęp do włączania / wyłączania bluetooth.
Jak dużą? Tu robi się ciekawie… oczywistym jest, że aby funkcja geotagowania mogła działać, musi zachować stałą łączność ze smartfonem. Tak też ustawiłem aparat X-T50 podczas pierwszego terenowego wypadu. Szybko okazało się, że wydajność ogniwa z deklarowanych ~ 300 zdjęć spadła do… 190! Owszem, marka informuje o tym ryzyku w instrukcji obsługi, tyle tylko, że ujmuje to bardzo lakonicznie, nie podając jednak żadnych szczegółów. Nic więc dziwnego, że szybko zrezygnowałem z usług tej funkcji. Nie było to jednak koniec tej sprawy. Zacząłem się zastanawiać nad przyczynami tak dużego wpływu funkcji na ogniwo, w końcu to spadek wydajności o około 45%, pewnego wieczoru, w domu, zajrzałem do sekcji dostępnych urządzeń bluetooth z poziomu smartfonu i oniemiałem. Okazało się, że pomimo że aparat był wyłączony, bluetooth działał w najlepsze.
To rzucało zupełnie nowe światło na kwestię szybkiego rozładowywania się ogniwa aparatu. Trudno się bowiem dziwić tak dużemu spadkowi jego pojemności, jeśli aparat przez cały czas próbował się łączyć za pomocą bluetooth ze smartfonem. Całkowicie irracjonalne! Po co w ogóle ma ona działać w tle, wystarczyłoby przecież, aby była wzbudzana w chwili, gdy jest potrzebna… Zacząłem grzebać w menu aparatu, aż wreszcie w VII głównej karcie USTAWIENIA BLUETOOTH / SMARTFONA, w kacie 1, trafiłem na funkcję SYNCHRONIZACJA LOKALIZACJI SMARTFONA. Funkcja ta domyślnie jest włączona, po jej wyłączeniu problem ze stałym działaniem w tle bluetooth próbującego wciąż i wciąż aktualizować dane lokalizacyjne, zostały rozwiązane, a wpływ jej działania na ogniwo spadł z około 45% do 10 – 15% i to tylko wtedy gdy korzystałem z niej cały czas. Niech więc mój błąd będzie dla Was przydatną lekcją. Jeśli chcecie korzystać z geotagowania zdjęć, pamiętajcie, aby wyłączyć tryb stałej synchronizacji danych o lokalizacji.
Ogromnym i negatywnym zaskoczeniem było odkrycie że włączona funkcja łączności bezprzewodowej w trybie synchronizacji danych telemetrycznych działa również po… wyłączeniu aparatu. W efekcie już po kilkunastu godzinach możemy srodze się zdziwić gdy okaże się że ogniwo aparatu jest wyczerpane. Właśnie z tego względu wskazane jest aby funkcję tą o ile nie jest wykorzystywana zawsze wyłączać, niestety marka zadbała o to aby nie było to zbyt łatwe, głęboko zaszywając tą opcję w menu aparatu.
Przejdźmy teraz do omówienia funkcji zdalnej kontroli migawki aparatu. Na początku pewne zaskoczenie, okazało się, że marka przewidziała dla tej linii aparatów, wyposażonych w bluetooth, w przypadku serii dwucyfrowej od X-T30, nową aplikację FUJIFILM XApp. Zaskakuje tu, że marka, zamiast rozbudować funkcje udanej i dopracowanej aplikacji FUJIFILM Camera Remote, tak aby umożliwiała ona obsługę zarówno modeli starszych, w tym pozbawionych bluetooth, jak i nowszych, zdecydowała się na stworzenie zupełnie nowej aplikacji. W tej sytuacji posiadacz dwóch modeli, starszego i nowszego, jak właśnie ja, skazany jest na zainstalowanie i korzystanie z dwóch aplikacji.
Jest tu jednak pewna furtka, okazało się, że starsza aplikacja FUJIFILM Camera Remote radzi sobie bez kłopotu z obsługą nowego X-T50, zachowując pełną funkcjonalność. Ma to też i inną zaletę, aplikacja korzysta wyłącznie z połączenia WiFi, co znosi ryzyko wpływu bluetooth na ogniwo, od razu dodam, że również ona zdolna jest do geotagowania zdjęć, tyle że dane pobierane są ze smartfona przez wspomniany typ łączności i wiecie co? Tak właśnie też najczęściej robię, tak zainstalowałem nową aplikację FUJIFILM XApp, jeśli jednak nie chcę korzystać z jej funkcji nieobecnych w starszej, korzystam z tej ostatniej. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o aplikacji FUJIFILM Camera Remote – opisałem ją szczegółowo przy okazji recenzji aparatu FUJIFILM X-T20 «tutaj».
Wróćmy jednak do omówienia aplikacji FUJIFILM Xapp, pomimo bowiem już opisanych wad, ma ona też do zaoferowania wiele ciekawych funkcji. Aplikacja dostępna jest zarówno na urządzenia z systemem iOS, jak i Android. W tym ostatnim przypadku pobieramy ją ze sklepu Google Play. Proces instalacji przebiega szybko i bezproblemowo. Te mogą się pojawić podczas próby pierwszego parowania z aparatem. Przechodząc do procesu inicjacji połączenia, nie zapomnijmy włączyć w aparacie i smartfonie bluetooth. Mając włączony bluetooth w obu urządzeniach, uruchamiamy funkcję parowania z poziomu aparatu. Po stronie smartfonu otwieramy menu łączności WiFi, łącząc go aparatem – natywna nazwa w przypadku X-T50 to 12DBX-T50-12DB, te same czynności wykonujemy dla bluetooth, oczywiście zapisując to parowanie, dzięki czemu podczas kolejnego łączenia przebiegnie ona automatycznie.
Kolejne przykłady fotografii wykonanych ze statywu, z wykorzystaniem funkcji zdalnej kontroli migawki aparatu za pośrednictwem FUJIFILM Xapp z poziomu smartfonu.
Uruchamiamy aplikację FUJIFILM Xapp i czekamy na połączenie. Tu też zazwyczaj pojawiają się pierwsze schody… zdarza się, że pomimo iż aplikacja sygnalizuje nawiązanie łączności bluetooth (świeci się na niebiesko ikonka) aplikacja nadal mieli coś w tle nie mogąc nawiązać łączności. Teoretycznie powinna działać przez WiFi lub, przez bluetooth w praktyce jednak działa lepiej w połączeniu obu. Zdarza się konieczność ponowienia próby w przypadku zbyt długotrwałej próby nawiązania łączności po stronie aparatu. W przypadku utrzymujących się problemów, można spróbować uruchomić aplikację ponownie, w chwili, gdy X-T50 próbuje nawiązać łączność. Naprawdę nie wiem od czego, zależy sprawne działanie aplikacji FUJIFILM Xapp, to czysto losowa sprawa, brak tu nawet możliwości udzielenia porad co robić, aby połączenie było szybkie i pewne za każdym razem. Zdarza się, że łączność nawiązywana jest natychmiast, zdarza, że kosztuje to sporo nerwów i czasu. Tu więc wciąż jest ogromne pole do poprawy.
Załóżmy jednak szczęśliwie, że udało się nam połączyć z aplikacją. Jej główna i równocześnie pierwsza karta CONNECT zawiera duże okno, w górnej części znajdziemy zdjęcie aparatu, z którym się połączyła, tudzież X-T50 oraz jego nazwę wywoławczą – to jest wspomniane już 12DBX-T50-12DB. Pod spodem opisane ikonki łączności, bluetooth i informacja o stanie połączenia WiFi. Jeszcze niżej znajdują się dwa najważniejsze z punktu użytkowego okna:
- GET / z ikonką zdjęć:
- Dotknięcie karty przenosi nas do kolejnej, jak można się domyślić umożliwiającej przeglądanie i pobieranie wykonanych i zapisanych na karcie pamięci aparatu zdjęć. Co istotne możliwe jest pobierania również zdjęć w formacie RAW w pełnej rozdzielczości, choć oczywiście zważywszy na wagę pliku, nie jest to zbyt komfortowe, może to trwać nawet… dwie minuty dla jednego zdjęcia. Na górnej belce znajduje się pole wyboru karty pamięci, to oczywiście nie dotyczy linii dwucyfrowej aparatów FUJIFILM X, prócz tego można wybrać jeden z wielu sposobów sortowania zdjęć: ocenie po nadaniu im gwiazdek (a aparacie), typowi rozszerzenia (JPEG, RAW, MP4, MOV) oraz co ciekawe po temacie. Tu w grę wchodzą zapewne algorytmy identyfikujące temat. Na dolnej belce znajdują się informacje na temat magazynu, tudzież wolnego i zajętego miejsca na karcie pamięci. Obok znajduje się ekranowy przycisk RESIZE umożliwiający zmniejszenie rozdzielczości poglądu, jak i zdjęć pobranych. Tę można również ustawić z pozycji aparatu. Z karty tej można bezpośrednio, bez cofania, przejść do karty zarządzania migawką aparatu. Umożliwia to czarna belka w górnej części ekranu.
- TAKE / ikonka aparatu:
- Umożliwia przejście do najważniejszej karty aplikacji, tudzież zdalnego zarządzania migawką aparatu. Tu, jeśli ktoś miał już do czynienia z podobną aplikacją FUJIFILM, poczujemy się już bardziej swojsko. Przy tej karcie zatrzymamy się też dłużej omawiającej szerzej jej funkcję. Tło w rzeczowej karcie jest tak jak w starej aplikacji czarne, co oczywiście ułatwia nie tylko nawigację po menu, ale pracę ze zdjęciem.
- Całość karty podzielona została na sześć obszarów. Zaczynając od góry ekranu, znajduje się tam znana już nam belka z ikonką aparatu i strzałką, umożliwia ona przełączania się z obecnego trybu pilota migawki do przeglądarki zdjęć i odwrotnie. Pod nią znajdziemy belkę zawierającą takie informacje jak:
- tryb / typ filtra kolorystycznego (np. Velvia Standard)
- wybrany balans bieli (AUTO – priorytet bieli / AUTO, AUTO – priorytet otoczenia / NIESTANDARDOWE 1,2 i 3 / TEMPERATURA KOLORU / ŚWIATŁO DZIENNE / POCHMURNIE / ŚWIETLÓWKA 1, 2 i 3 / ŚWIATŁO ŻAROWE / POD WODĄ)
- tryb pracy autofokusu (AF-S, AF-C i AF-M)
- tryb działania lampy błyskowej
- ilość możliwych do wykonania zdjęć w zadanej (w aparacie) rozdzielczości
- rozmiar i typ zdjęcia
- W środkowej części ekranu znajduje się okno poglądu w czasie rzeczywistym. Używając dotyku, możemy tu ręcznie wskazać obszar ostrości. Uwaga – warto tu zwrócić uwagę, że ocena wyglądu (zadanej ekspozycji) zdjęcia może być myląca, by zmniejszyć to ryzyko, należy ustawić dużą jasność ekranu w smartfonie, natomiast w plenerze w słoneczny dzień, korzystać z funkcji automatycznej jasności, która dodatkowo podbija jasność ekranu. Pod ekranem podglądu zdjęcia natrafimy na kolejną belkę informacyjną. Zamieszczono tu kluczowe informacje o wybranych parametrach ekspozycji:
- typ uruchomionego programu (P, S, A, M…)
- czas otwarcia migawki
- przesłona
- wielkość wybranej wartości ISO
- korekta EV (kompensacja ekspozycji)
- stan akumulatora aparatu
- Pod tą belką, znajduje się pusty obszar. Następnie docieramy do najistotniejszej belki funkcyjnej – na jej górnej części znajdziemy ikonki umożliwiające dopasowanie kluczowych parametrów ekspozycji, od lewej:
- czasu otwarcia migawki – i tu UWAGA dużymi literami! Marka FUJIFILM nareszcie wysłuchała uwag użytkowników i po latach zniosła zupełnie irracjonalne ograniczenie maksymalnego czasu otwarcia migawki do 30 sekund – teraz możemy ustawić tu zakres czasu otwarcia migawki od 1/4000 sek. do 900 sekund (czyli aż 15 minut).
- przesłona
- ISO – zmiana wielkości ISO
- wybór typu filtra barwnego
- balans bieli
- lampa błyskowa włączona / wyłączone (uwaga – aby funkcja zadziałała wcześniej, musimy lampę otworzyć w aparacie)
- timer, standardowo (niestety) mamy tu wybór pomiędzy 2 i 10-sekundowym opóźnieniem automatycznego wyzwolenia migawki
- kompensacja ekspozycji – dostępna w trybie P, lub AUTO oraz podczas nagrań wideo
Pod opisaną belką funkcyjną znajduje się centralnie duży button zdalnej migawki aparatu. Obok niej mniejsza ikonka kamery filmowej. Po jej włączeniu przechodzimy w tryb nagrywania wideo, a sam button podczas pracy zmienia kolor na czerwony w białej ramce. Pojawiają się również dodatkowe możliwości kontroli nagrania, w tym zmiana wartości czasu otwarcia migawki – shutter speed w zakresie 1/30 – 1/4000 sekundy.
Opuśćmy już kartę kontroli migawki, powracając do karty pierwszej. Tu przypomnę, że można to zrobić za pomocą buttonu na górnej belce. Powróciwszy, przyjrzyjmy się kolejnym dostępnym na niej trybom pracy. Pod buttonem GET (przeglądanie zdjęć) po lewej znajduje się prawdziwa perełka aplikacji – tryb zdalnego pilota migawki aparatu REMOTE CONTROL. Po otwarciu tej karty zobaczymy tylko prostą grafikę przedstawiającą wizerunek pilota z jedynym przyciskiem HOLD. Jak się domyślacie, jego przytrzymanie powoduje aktywację migawki aparatu, która pozostanie tak długo otwarta, jak długo będziemy ten button trzymać. Można również, wzorem z prawdziwych tego typu urządzeń, przesunąć go w górę, blokując otwarcie migawki, w trybie BULB. To właśnie o tym myślałem, mówiąc, że marka FUJIFILM nareszcie wysłuchała uwag użytkowników, tej bowiem funkcji brakowało w niej od wielu lat. Dotychczas czas otwarcia migawki aparatu z poziomu aplikacji ograniczony był do zaledwie 30 sekund, teraz wreszcie to sztuczne ograniczenie zniesiono. To otwiera przed fotografem zupełnie nowe możliwości pracy.
Powróciwszy do karty pierwszej, tuż obok butonu REMOTE CONTROL znajduje się kolejny BACKUP RESTORE. Otwarcie tej karty umożliwia wykonanie kopii zapasowej ustawień aparatu. W tym celu konieczne jest jednak zarejestrowanie / zapisanie w aplikacji naszego aparatu. Jest to prosta czynność, która w znacznej mierze powinna przebiec automatycznie. Po pierwszym sparowaniu aparat powinien zostać przez aplikację rozpoznany i zapisany w zakładce CAMERAS. Znów wróciwszy do karty głównej, pod kartą TAKE znajdziemy jeszcze jeden button UPLOAD ACTIVITY. Otwiera on dostęp, tu znów konieczna jest wcześniejsza jednorazowa konfiguracja, do możliwości przesłania rekordów zapisanej aktywności. Oczywiście, aby w ogóle funkcja mogła zadziałać, konieczne jest włączenie stałej synchronizacji aparatu poprzez bluetooth ze smartfonem, aby ten mógł zapisywać dane telemetryczne. Niestety należy tu przypomnieć o zgubnym wpływie takiej operacji na wydajność ogniwa, o czym trzeba pamiętać, decydując się na korzystanie z niej.
Aplikacja FUJIFILM Xapp przyniosła ze sobą wiele od dawna oczekiwanych nowości. Wreszcie uwolniono maksymalny czas otwarcia migawki z poziomu smartfona z 30 sekund do 15 minut, natomiast w trybie BULB (drugi od lewej zrzut ekranu powyżej) korzystając z ekranowego przycisku czas ekspozycji można wydłużyć aż do wyczerpania ogniwa lub przegrzania smartfona lub aparatu.
Raz jeszcze powracamy do karty głównej. Ukryto tu bowiem fantastyczną, nieobecną wcześniej funkcję. Powyżej centralnie położonej grafiki aparatu, w prawym górnym rogu dostrzeżemy dwie ikonki. Pierwsza w kształcie fali EKG, co jest tu niezwykle adekwatnym odniesieniem, prowadzi nas do karty zawierającej informacje stanie aparatu i przebiegu migawki. Prócz tego znajduje się tam informacja o tym, czy i kiedy wykorzystana była funkcja czyszczenia matrycy. Poniżej znajdziemy dane o modelu aparatu, jego numer seryjny i wgrana na pokład body wersja oprogramowania. Na samym dole znajduje się pole umożliwiające wprowadzenie notatki na temat danego sprzętu. Przesuwając kartę w górę, docieramy do sekcji DETAILED INFORMATION, zawierającej szczegółowe dane na temat pracy aparatu, w tym poszerzone migawki, zarówno mechanicznej, jak i elektronicznej.
Ponownie wracamy na kartę główną, tuż obok ikonki EKG znajdują się trzy kropki. Ich dotknięcie przenosi nas do karty umożliwiającej zmianę ustawień aplikacji, w tym:
- zmianę wielkości pobieranych zdjęć
- zapis aktywności w tle (funkcja ACTIVITY)
- zmianę nazwy aparatu (jaka wyświetli się podczas łączenia pomiędzy smartfonem a aparatem)
- włączenie / wyłącznie funkcji synchronizacji lokalizacji
- połączenia / lub nie, przy wyłączonym zasilaniu aparatu (UWAGA – to kolejna, jeśli zostanie aktywowana, funkcja zwiększająca zużycie ogniwa)
- aktualizacja oprogramowania pokładowego aparatu
- usunięcie zapisanego w aplikacji aparatu
Po raz ostatni powracamy na kartę główną, tu na dolnej belce dostrzeżemy ikonki kolejnych kart. Następna w kolejności jest karta EQUIPMENT, dotykamy buttonu i przechodzimy do karty. Podzielona ona została na trzy zakładki, do których dostęp otwiera górna belka: CAMERAS, LENSES, ACCESSORIES. Jak się domyślacie znajdują się tu zapisane nasze aparaty, obiektywy oraz akcesoria. Jak wspominałem aparaty nowej generacji, podobnie obiektywy FUJIFILM, powinny zostać dopisane do listy automatycznie, co jednak istotne w kontekście modeli starszych aparatów, można również je wprowadzać ręcznie, jak sam uczyniłem w przypadku modelu X-T20. Można by się zastanowić, po co w ogóle taka funkcja? Umożliwia ona w kompatybilnych modelach aparatów i obiektywów, rozpoznanie aktualnego oprogramowania, weryfikację czy istnieje nowsze i jego wówczas aktualizację. Tu brawa dla marki za świetne dopracowanie tej funkcji.
Kolejnym bardzo dużym plusem aplikacji FUJIFILM Xapp jest dodanie domyślnie aktywnej funkcji ilości cykli pracy pracy migawki aparatu, zarówno migawki mechanicznej jak i elektronicznej. Co ciekawe aplikacja informuje nas również o ilości przeprowadzonych czyszczeń sensora, choć tu jej działanie nie jest zbyt dobre, pomimo włączenia tej funkcji w aparacie, tak aby czyszczenia następowało tuż po wyłączeniu zasilania, jak widzimy aplikacja wskazuje wciąż brak jej aktywności.
Kolejna karta główna to TIMELINE, funkcja po wcześniejszej rejestracji i logowaniu w usłudze sieciowej FUJIFILM Xapp umożliwia zapis graficzny naszej aktywności fotograficznej, ale też i przesłanie fotografii do serwisu instax FUJIFILM. W zakładce dodano też filmiki informacyjne, ale i promocyjne. Następna karta główna to ACTIVITY – tak, przenosi nas ona do wcześniej opisanej karty z zapisem aktywności w tle, dostęp do jej pełnej funkcjonalności wymaga wcześniej rejestracji. Ostatnia z karty SETING przenosi nas do karty otwierającej szerokie możliwości personalizacji aplikacji. Wśród parametrów, które można z jej poziomu ustawić dostępne są:
- rejestracja umożliwiająca rejestrację
- wybór kraju
- nazwa smartfona, z którym jest sparowany aparat
- udostępnienie lub nie informacji analitycznych
- interwał synchronizacji lokalizacji – istotny z punktu widzenia szczegółowości zapisu naszej aktywności parametr, należy jednak pamiętać, że im częstsza synchronizacja, tym większe zużycie akumulatora, do wyboru mamy tu: 10, 15, 20, 30, 60, 120, 240 i 480 sekund
- automatyczne pobieranie aktualizacji oprogramowania aparatu, do wyboru:
- ZAWSZE
- TYLKO PRZEZ WiFi
- WYŁĄCZONE
- uruchomienie aplikacji w tle (jej działanie w tle pozwala na stałą synchronizację danych oraz podtrzymanie transferu danych) – WŁĄCZ / WYŁĄCZ
- ustawienia rejestru aktywności – pozwala na dopasowanie takich parametrów jak:
- jednostki miary – metry
- prezentacja zdjęć tylko przeniesionych (zapisanych) na osi czasu – WŁĄCZ / WYŁĄCZ
- MAPA:
- zaznacz sfotografowane miejsca na mapach Google / prześlij informacje o lokalizacji tego miejsca – WŁĄCZ / WYŁĄCZ
- promocja na osi czasu – włącz prezentację informacji o produktach FUJIFILM – WŁĄCZ / WYŁĄCZ
- SPRZĘT:
- utwórz kopię zapasową danych o sprzęcie i oprogramowaniu na dysku Google Drive – wymaga wcześniej zainstalowania i konfiguracji tej ostatniej na pokładzie smartfona
- przywracania zapisanych danych z kopii zapasowej z dysku Google Drive
- przewodnik po tematach:
- FUJIFILM XApp
- korzystanie z funkcji przesyłania obrazu
- dane o aplikacji FUJIFILM Xapp
- wersja
- licencja
- polityka prywatności
- warunki korzystania
- dane kontaktowe (Polska)
- strony internetowe FUJIFILM
- pytania i odpowiedzi
- strona web FUJIFILM-X.com
- inicjowanie aplikacji FUJIFILM XApp z wybranymi powyżej ustawieniami
Aplikacja FUJIFILM Xapp ma bardzo rozbudowane funkcję, umożliwiając nie tylko kontrolę aparatu, ale dostęp informacji o sparowanym z nim sprzętem, warto tu jeszcze dodać że sprzęt i akcesoria możemy również dopisać do listy manualnie. Prócz tego zawiera wiele ciekawych newsów przesyłanych ze strony marki i oczywiście kontrolę nagrań wideo.
Podsumowując funkcjonalność aplikacji FUJIFILM XApp stoi na wysokim poziomie. Jako użytkownicy otrzymujemy wreszcie narzędzie które, realnie i w znacznym stopniu znosi konieczność korzystania z zewnętrznych pilotów sterowania migawką aparatu. Należy pochwalić markę za wysłuchanie uwag użytkowników i uwolnienie maksymalnego czasu otwarcia migawki, plus również za nawigację i rozbudowane funkcję dodatkowe. Cieszy również funkcja łatwej i szybkiej aktualizacji oprogramowania sprzętu. Interfejs jest przejrzysty i czytelny, łatwy w nawigacji.
Do wad z pewnością należy zaliczyć bardzo niestabilną i trudną w nawiązaniu łączność pomiędzy telefonem a aparatem. Jeśli jednak nam ta sztuka się uda, trzeba tu zauważyć, że łączność jest stabilna, jej zerwania zdarzają się sporadycznie. Zasięg łączności pomiędzy aparatem a smartfonem w otwartym terenie może przekroczyć deklarowane 30 metrów. Korzystając z aplikacji FUJIFILM XApp w górach, na otwartym terenie udało mi się osiągnąć blisko 70 metrów. Proszę jednak tego nie traktować jako imperatywu, to jak daleko uda się odejść od aparatu, zachowując łączność pomiędzy urządzeniami zależne, jest od mnóstwa czynników, w tym smartfona, stanu ogniwa w obu urządzeniach, czy obecności przeszkód terenowych.
Pod względem funkcjonalności do szczęścia zabrakło kilku prostych udogodnień, w tym zaawansowano interwałometru, możliwości fotografowania w trybach seryjnym oraz bracketingu. Pozostaje nadzieja, że z czasem marka i tę lukę wyeliminuje, byleby tylko nie zajęło to znów firmie blisko dekady… Jeśli takie udogodnienia by jednak trafiły na pokład aplikacji FUJIFILM XApp, wówczas stałoby się faktycznie możliwe całkowite zrezygnowanie z korzystania z zewnętrznych zestawów do kontroli migawki. To, co jednak najistotniejsze i najpilniejsze, to aby marka FUJIFILM opanowała problemy z połączeniem, tak aby aplikacja osiągnęła tu podobny poziom, jak w starszej aplikacji FUJIFILM Camera Remote.
Jeśli szczęśliwie uda nam się trafić na dobry dzień X-T50 (tak, tak mała złośliwość – za moje męki podczas nieudanych prób) i ustanowić połączenie bezprzewodowe pomiędzy aparatem a smartfonem, zasięg łączności w otwartym terenie może znacznie przekroczyć ten deklarowany przez markę, tu po lewej zdjęcie FUJIFILM X-T50 na statywie, widzianego przez mnie z miejsca oddalonego około 70 metrów, skąd wykonałem widoczny po prawej autoportret.
.
SPRZĘT / FUJIFILM X-T50 / strona 14/18
tekst, opracowanie, grafiki i zdjęcia za wyłączaniem wymienionych w tekście: Sebastian Nikiel 25.05.2025
Wykorzystane cytaty, zdjęcie, grafiki, loga, zrzuty ekranów aplikacji i stron internetowych, związane z omawianym produktem, zaprezentowano w niniejszym opracowaniu zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jako ograniczenie majątkowych praw autorskich na rzecz dozwolonego użytku, zgodnie z nowelizacją rzeczowej ustawy z 2015 roku, wyłącznie w celu prezentacji i szerszego zobrazowania poruszanych tematów, pozostających w ścisłym związku z jego tematem.
Informacja o prawach autorskich – można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org
Informacja prawna – wszystkie wyrażane na łamach niniejszej recenzji poglądy, są wyłącznie moją osobistą opinią na temat danego sprzętu, odzieży, czy akcesorium, wynikającą z posiadanego doświadczenia, nabytego w trakcie jego użytkowania, oraz dotyczącą wyłącznie testowanego egzemplarza, a nie całościowo danego modelu produktu.
























































