FUJIFILM TX-20, obiektyw FUJINON XF 18-55mm

artykuł: „FUJIFILM X-T20 i obiektyw FUJINON XF 18-55mm f/2,8-4 R LM OIS – nowa jakość fotografii…” strona 3/20

Budowa body FUJIFILM T-X20 – podsumowanie…

Decydując się na zakup kolejnego aparatu japońskiej marki FUJIFILM, posiadając już doświadczenia w pracy z ich aparatami, spodziewałem się że wybrany aparat X-T20 będzie odznaczał się bardzo wysoką jakością wykonania z dobrej jakości materiałów. Tu z całą pewnością się nie zawiodłem, wręcz przeciwnie zostałem pozytywnie zaskoczony. Lekkie, odporne stopy, wzorowe spasowanie materiałów, oraz bardzo dobra sztywność korpusu.

Na plus, choć ponownie powtarzam jest to kwestią własnej oceny, zaliczam też konsekwentnie czerpiące z przeszłości wzornictwo, dające nam to co najlepsze z wyglądu dawnych aparatów, w połączeniu z wysoką jakością podzespołów i świetnej matrycy X-Trans. Pomimo że body T-X20 jest raczej filigranowej miary, uważam że bardzo dobrze leży w dłoni, producent zadbał o właściwe wyważenie modelu. Trzyma się go równie dobrze z krótkim zoomem 18-55 mm, jak i dłuższym teleobiektywem 50-230 mm. Z pewnością jednak trzeba tu przyznać że nieco większy grip nawet kosztem wyglądu modelu, wpłynąłby z pewnością pozytywnie na komfort użytkowy, tu na szczęście można tą sytuację poprawić stosując zewnętrzny grip.

Body FUJIFILM X-T20 łączy ponadczasową elegancję czerpiąc z dawnych analogowych aparatów, z zaawansowanymi podzespołami Wszystkie elementy są doskonale spasowane, nie ma żadnych luzów, na plus również należy zaliczyć wysoką jakość wykorzystanych materiałów, niską wagę i niewielkie rozmiary. Po prawej autor na szczycie Matyski (Golgota Beskidów) z aparatem X-T20.

Mocnym atutem body X-T20 jest z pewnością duża liczba pokręteł i przycisków, w tym kilku programowalnych. Mnóstwo z istotnych funkcji zostało wyprowadzonych dzięki temu na body, umożliwiając błyskawiczną zmianę parametrów ekspozycji, bez konieczności żmudnego grzebania w menu. Jednak i tu pozwolę sobie na pewne uwagi. Kółko zmiany czasu… akceptacja zasadności jego funkcji nastręcza mi nieco trudności. Tak ułatwia szybką zmianę parametrów widełek, lub metody regulacji, czasu otwarcia migawki, lecz równocześnie tak naprawdę dubluje funkcję tylnego pokrętła. Jeśli bowiem przestawimy rzeczowe kółko w tryb „T” czas otwarcia migawki swobodnie regulujemy wspomnianym tylnym pokrętłem. I właśnie z tego jako pracujący w większości sytuacji w trybie manualnym (M) korzystam.

Wydaje się więc mało zasadne wprowadzanie kółka dedykowanego tylko do określania zmiany parametrów czasu otwarcia migawki. Być może korzystniejsze było tu rozwiązanie znane choćby z X-M1 gdzie za pomocą kółka można było regulować pełen zakres czasu, włącznie z BULB. Ewentualnie wyciągnięcie na rzeczowe kółko na górnym panelu opcji otwarcia migawki dla automatycznego doboru, BULB, oraz 180x, natomiast zastąpienie całej reszty jego funkcjonalności klasycznym dostępem do programów: P, S, A, M jak ma to miejsce w zdecydowanej większości aparatów.

Wywołanie tych ostatnich nie jest już tak proste i oczywiste jak mogłoby się wydawać. Użytkownik który po raz pierwszy ma kontakt z body FUJIFILM serii X-T może poczuć się zagubiony. Dobrym przykładem jest tu uruchomienia trybu manualnego (M), by to uczynić trzeba:

  1. przełączyć lewe kółko funkcyjne na górnym panelu w tryb zdjęć pojedynczych (S)
  2. przełączyć kółko czasu otwarcia migawki w tryb T
  3. przełączyć (w obiektywach z serii XF) tryb wyboru przysłony na manualny

…i dopiero mamy możliwości cieszenia się trybem manualnym – M. Sporo tych działań, czy to doprawdy lepsze rozwiązanie od kółka programowego P, S, A, M? Myślę że jest to niepotrzebne skomplikowanie prostej w istocie funkcji, a równocześnie podstawowej dla obsługi aparatu. Trudno jednak z dyskutować z takim, a nie innym wyborem projektantów marki FUJIFILM, być może dostrzegali oni tu coś czego ja sam jeszcze nie odkryłem.

Pewnym zaskoczeniem był dla mnie podczas pierwszego kontaktu z body T-X20 brak klasycznego kółka zmiany programów P, S, A, M, jak miało to miejsce w starszym X-M1 (zdjęcie po prawej), aby dokonać zmiany trybu pracy aparatu trzeba wykonać aż trzy do czterech czynności…

Trzeba tu też jeszcze wspomnieć o braku możliwości montażu dodatkowej muszli ocznej na wizjerze, co wynika z samej jego budowy, tudzież bliskiej obecności pokrętła korekty dioptrii oraz przełącznika funkcji wizjera. Pomimo że samo w sobie nie powinno to rodzić większych problemów, to z pewnością zwiększa ryzyko uszkodzenia wizjera. Bardzo łatwo wyobrazić sobie sytuację gdy zahacza on o zamek kurtki, pomimo jego lekkiego cofnięcia. Jest to jednak jedna z tych cech które różnią serie jedno i dwucyfrowe, inaczej mówiąc ktoś w FUJIFILM uznał że opcja taka powinna być zaliczana do klasy premium.

Body T-X20 wyposażono w świetnej jakości kolorowy wizjer OLED 0,39 cala o rozdzielczości około 2,36 miliona punktów, posiadający również czujnik zbliżeniowy oka. Jednak jego konstrukcja, to jest bliskie położenie pokrętła korekcji ostrości, oraz czujnika zbliżenia, uniemożliwia założenie dodatkowej muszli ocznej jak ma to miejsce w przypadku droższego T-X2

Podsumowując jak zawsze i w przypadku każdego urządzenia jest ono mieszanką plusów i minusów, w tym niektórych celowo zaimplementowanych w body by można było je „wyeliminować” w wariantach wyższych. W przypadku omawianego aparatu z całą pewnością przewagę nad wadami pod kątem wykonania, jakości i funkcjonalności body T-X20 biorą zalety. Choć jak zawsze mogłoby by być lepiej…

zalety:

  • precyzyjne spasowanie wszystkich elementów
  • wykonane z lekkich stopów magnezowych górny i dolny panel
  • wygodne podparcie kciuka
  • ogólnie dobra ergonomia
  • gumowa okładzina poprawiająca chwyt
  • duża liczba, oraz wygodny układ przycisków i pokręteł
  • bardzo dobrej jakości wizjer elektroniczny
  • bardzo dobry wyświetlacz LCD
  • uchylny, dotykowy ekran LCD

.

wady:

  • brak możliwości montażu dodatkowej muszli ocznej
  • przesunięcie gwintu statywowego w kierunku komory akumulatora wymuszające każdorazowe odkręcanie szybkozłączki w celu jego wymiany
  • skomplikowana zmiana trybów pracy aparatu
  • mało wygodny przełącznik trybu pracy autofokusu
  • system montażu paska naramiennego wymagający stosowania dodatkowych osłon by nie doszło do porysowania korpusu
  • brak w komplecie kabla HDMI
  • brak w komplecie zaślepki gorącej stopki

zdjęcia od lewej: aparat FUJIFILM X-T20 wyposażono w bardzo przydatną elektroniczną poziomicę / przykładowa fotografia wykonana omawianym aparatem – szczyt góry Żar.

Menu i wybrane tryby pracy aparatu…

Powyżej poruszony został już częściowo wątek obsługi aparatu FUJIFILM pod kątem przełączania body w tryby P, S, A, M, wybaczcie proszę że nieco chaotycznie przemieszczam się wśród opisywanych wątków, jest to jednak skutek obszerności zagadnienia, oraz przede wszystkim prostego faktu iż wiele z nich faktycznie się przenika. W tej części recenzji przyjrzymy się menu aparatu, które w zależności od aparatu potrafi być przyjemne i proste w użytkowaniu, lub wręcz przeciwnie…

Na szczęście marka FUJIFILM dość konsekwentnie utrzymuje jednorodny charakter menu swoich aparatów, zarówno w klasie wyższej, jak i amatorskiej. Zachowany jest więc ten sam podział i systematyka kart, oraz funkcji, zmienną jest wyłącznie ich różna ilość i rodzaj w zależności od tego z jakim body tej marki mamy do czynienia. W przypadku FUJIFILM X-T20 po wejściu do menu aparatu natrafimy na siedem głównych kart, oznaczonych ikonkami: I.Q., AF/MF, ikonką aparatu, błyskawicą, ikoną kamery, ikonką klucza, MY. Wybór jeden z wymienionych ikon reprezentujących dane menu pozwala na przejście do jego zawartości.

zdjęcia od lewej: po wejściu do menu aparatu natrafimy na siedem głównych kart, oznaczonych ikonkami: I.Q., AF/MF, ikonką aparatu, błyskawicą, ikoną kamery, ikonką klucza, MY / aparat FUJIFILM T-X20 umożliwia rejestrację wspaniałych fotografii, o głębokich przejściach tonalnych, świetnym kontraście i kolorach – tu zdjęcie z rejonu Kościelca w Beskidzie Małym, widok w kierunku góry Żar i Doliny Międzybrodzkiej.

Globalnie obsługę kart menu zapewniają cztery krzyżowo rozmieszczone przyciski (wybieraki) na tylnym panelu obok ekranu LCD, oraz umieszczony centralnie między nimi przycisk MENU/OK, służący do wejścia do samego menu, oraz potwierdzania naszego wyboru. Przyciski kierunkowe służą do przejścia pomiędzy kartami i powrotu. Przyjrzymy się teraz poszczególnym kartom menu…

zdjęcia od lewej: globalnie obsługę kart menu zapewniają cztery krzyżowo rozmieszczone przyciski (wybieraki) na tylnym panelu obok ekranu LCD, oraz umieszczony centralnie między nimi przycisk MENU/OK / FUJIFILM X-T20 + obiektyw Fujifilm Fujinon XF 18-55 mm f/2.8-4 OIS – widok z Kiczery na szczyt góry Żar z widoczną taflą zbiornika elektrowni szczytowo-pompowej.

karta pierwsza – I.Q.

Karta grupująca szereg kluczowych dla obsługi aparatu funkcji, z których wiele pozwala dopasować jego tryb pracy do naszych potrzeb. Karta ta sugeruje powiązanie z przyciskiem „Q” na budowie, co nie jest przypadkiem, bowiem z poziomu menu I.Q. można dopasować zawartość menu podręcznego dostępnego z poziomu buttonu Q, powróćmy jednak do naszej pierwszej karty menu. Po wejściu w nią na górze dostrzeżemy liczbę – 1/3 informującą nas o ilość kart głównych tego menu, tu jest ich trzy:

I.Q. – karta pierwsza:

  • rozmiar zdjęcia / do dyspozycji mamy tu wybór pomiędzy trzema formatami zdjęć, to jest 3:2, 16:9, oraz 1:1, każdy z nich możemy wybrać w jednym z trzech wariantów wielkości zdjęcia:
    • L / 3:2 – 6000 x 4000 px / 16:9 – 6000 x 3376 px / 4000 x 4000 px
    • M / 3:2 – 4240 x 2832 px / 16:9 – 4240 x 2384 px / 2832 x 2832 px
    • S / 3:2 – 3008 x 2000 px / 16:9 – 3008 x 1688 px / 2000 x 2000 px

.

  • jakość zdjęcia / karta umożliwia nam po kliknięciu wybieraka w prawo wejście do podmenu i wyboru jednego z pięciu typów formatu zapisu zdjęć:
    • FINE
    • NORMAL
    • FINE + RAW
    • NORMAL + RAW
    • RAW

.

  • zapis RAW – bardzo istotna karta, wejście w tą sekcję pozwoli wybrać nam pomiędzy zapisem zdjęć RAW w formacie nieskompresowanym, lub skompresowanym bezstratnym algorytmem. Nieskompresowane zdjęcie RAW z aparatu FUJIFILM X-T20 waży około 50 mb, czyli całkiem sporo, oznacza to że zaledwie 100 fotografii może ważyć nawet 5 GB. Natomiast w przypadku skorzystania z bezstratnej kompresji RAW-ów jego waga spada z 50 do 20 -25 mb, czyli około 50%. Format skompresowany RAW obsługuje najnowsza wtyczka Camera RAW Adobe Photoshop, w przypadku innych programów, nie wykorzystujących tej wtyczki konieczne może być ich przekonwertowanie za pomocą darmowego programu FUJIFILM RAW FILE CONVERTER.

  • symulacja filmu / przyznam że jest to karta z której właściciel bardzo rzadko korzystam, tym bardziej że pracując na RAW-ach mamy możliwość zmiany filtra filmu już na etapie postprodukcji. Marka FUJIFILM oferuje tu aż dziewięć typów filtrów:
    • PROVIA / STANDARD – podstawowe ustawienia, umożliwiające rejestrację barw w naturalny, zrównoważony sposób. Jest to równocześnie najczęściej przeze mnie wykorzystywany tryb, ponieważ jak już wspomniałem wszystkie pozostałe można dodać na etapie w postprodukcji jeśli korzystamy z oprogramowania Adobe Photoshop, lub Photoshop Elements 2019.
    • VELVIA / WYR. – nasycone, mocno skontrastowane barwy, według specyfikacji FUJIFILM do fotografii przyrodniczej i pejzażowej
    • ASTIA / MAŁY – poszerzona paleta przejść tonalnych, dedykowana do plenerowej fotografii portretowej
    • CLASSIC CHROME – zmiękczone barwy i zwiększony kontrast obszarów zacienionych
    • PRO Neg. Std. / PRO Neg. Hi. – kolejny z trybów dedykowany do plenerowej fotografii portretowej, różnica pomiędzy nimi zawiera się w obrębie ilości kontrastu, pierwszy ma go mniej od trybu drugiego (Hi).
    • ACROS – bardzo ciekawy tryb zdjęć czarno-białych, gdzie aparat podbija wyostrzenia obiektów, oraz rozszerza zakres przejść tonalnych
    • JEDNOKOLOROWE – standardowe zdjęcia czarno-białe
    • SEPIA – zdjęcia w odcieniach sepii

Uwaga – w przypadku zdjęć w trybie symulacji filmu ACROS, oraz JEDNOKOLOROWE, mamy możliwość ich dalszego dopasowania, przechodząc prawym wybierakiem do podmenu danego trybu. Możemy tu wybierać pomiędzy dodatkowym filtrem koloru:

    • Ye – żółtym
    • R – zielonym
    • G – pogłębienie szarości


  • efekt ziarnistości – mamy tu do wyboru: silny, słaby, wyłączony – filtr ten dodaje do zdjęcia efekt ziarna kliszy analogowej


  • zakres dynamiczny – opcja pozwalająca podbić mikro-kontrasty i ogólną dynamikę obrazu w zależności od wybranego trybu, mamy tu do wyboru zakresy:
    • AUTO – aparat sam dobiera zakres dynamiki
    • DR100% – podstawowa wartość zakresu dynamiki, którą ustawiamy o ile nie chcemy pozwolić aparatowi decydować w tym zakresie za nas, oraz nie chcemy podbijać tego zakresu
    • DR200% – funkcja dostępna przy ISO powyżej 400
    • DR400% – funkcja dostępna przy ISO powyżej 800


  • balans bieli – mamy tu do tryby:
    • AUTO – aparat dobiera balans bieli automatycznie
    • RĘCZNY WB 1 / 2 / 3 – manualny wybór parametrów balansu, wykonywany przez pomiar punkt bieli za pomocą migawki aparatu. Model T-X20 udostępnia aż trzy takie programowalne tryby WB, gdzie wykonany pomiar zostaje zapisane do chwili ręcznej jego zmiany. Funkcja ta jest niezwykle przydatna choćby podczas pracy w studnio, dzięki niej możemy zapisać w pamięci aparatu trzy wybrane modele temperatury oświetlenia, by podczas kolejnego fotografowanie nie musieć już powtarzać tej czynności. Uwaga – pomiar najkorzystniej wykonywać gdy aparat znajduje się w trybie P, gdzie ekspozycja zostanie dobrana automatycznie tak by nie pojawił się nam komunikat o przekroczeniu zakresu pomiaru.
    • WB w stopniach kelwina – świetny tryb umożliwiający szybką zmianę parametrów balansu bieli według wzorca w stopniach kelwina. Zdecydowana większość żarówek studyjnych, czy lamp błyskowych ma właśnie podaną wartość światła w kelwinach, wystarczy więc wybrać daną wartość, nie musząc posiłkować się tu pomiarem WB. Tu jednak natrafiłem na kolejny problem, z niewiadomych przyczyn skala przeskakuje co 300 kelwinów, omijając najpopularniejszą wartość spotykaną w stałym oświetleniu studyjnym 5500, mamy tylko możliwość wyboru pomiędzy 5600, a 5300 i 5000 kelwinów. FUJIFILM obeszło ten problem udostępniając opcję dopasowania wartości ręcznie po przejściu prawym wybierakiem do kolejnego podmenu. Wybór polega na przesunięciu punkt bieli w określonym kierunku barw RGB, nie jest to jednak metoda dokładna i łatwa w korzystaniu, szkoda że marka nie zdecydowała się na skok co 100, lub 150 kelwinów, więcej będzie o tym w sekcji „BALANS BIELI”
    • słonecznie
    • pochmurnie
    • jarzeniowe 1 – w przypadku oświetlenia jarzeniowego typu „światło dzienne”
    • jarzeniowe 2 – w przypadku oświetlenia jarzeniowego typu „ciepłego białego”
    • jarzeniowe 3 – w przypadku oświetlenia jarzeniowego typu „zimnego białego”
    • światło żarowe
    • zdjęcia pod wodą – program balansu bieli umożliwiający korekcję błękitnej poświaty podczas fotografowania pod wodą, inaczej mówiąc likwidujący wpływ słupa wody na barwę światła pomiędzy obiektywem, a fotografowanym obiektem, oczywiście sam aparat wykonywanie takich zdjęć nie umożliwia, aby móc faktycznie skorzystać z tego trybu WB należy zaopatrzyć się w dodatkową wodoszczelną obudowę, której jednak samo FUJIFILM… nie ma w swojej ofercie.


  • podświetl ton – umożliwia zmianę wyglądu prześwietlonych obszarów zdjęcia w zakresie od +4 do -2

 

I.Q. – karta druga:

  • przyciemnij ton – umożliwia zmianę wyglądu niedoświetlonych obszarów zdjęcia w zakresie od +4 do -2
  • kolor – tryb umożliwiający zmianę stopnia nasycenia barw w zakresie od +4 do -4
  • wyostrzenie – tryb umożliwiający wyostrzenie obrazu w zakresie od +4 do -4
  • redukcja zakłóceń – tryb w teorii pozwalający na redukcję szumów obrazu rejestrowanego z wysoką czułością ISO, w praktyce trzeba pamiętać że zawsze odbywa się to kosztem jakości obrazu.
  • długa ekspozycja – możemy wybrać tu pomiędzy włączony / wyłączony, jest to bardzo ważny tryb pracy, umożliwia rejestrację przez aparat tak zwanej czarnej klatki podczas wykonywania fotografii na długich czasach otwarcia migawki. Po jej zarejestrowaniu aparat porównuje obraz źródłowy z czarną klatką analizując go pod kątem obecności szumów, czy gorących pikseli, które następnie redukuje. Wadą korzystania z tej funkcji jest fakt że czas rejestracji czarnej klatki trwa dokładnie tyle co rejestracja danego kadru, może to oznaczać długie oczekiwanie na zakończenie rejestracji fotografii, tym dłuższe im dłużej pozostawała otwarta migawka.
  • funkcja LMO – funkcja mająca w założeniu kompensować niekorzystne zjawisko dyfrakcji w pobliżu krawędzi soczewek obiektywu. W praktyce możliwe od uzyskania efekty ściśle będą zależeć od samego obiektywu. Należy również pamiętać że zdjęcia wykonywane z włączoną trybem LMO zwiększa zużycie akumulatora. W praktyce podczas pracy nie zauważyłem znaczącego wpływu tej funkcji na jakość zdjęć w obrębie rogów kadru, bez względu na wykorzystany obiektyw.
  • przestrzeń koloru – możemy wybierać tu pomiędzy sRGB i Adobe RGB
  • odwzorowanie pikseli – funkcja która w założeniu powinna umożliwić nam w razie takiej konieczności eliminację gorących pikseli, w praktyce co zdaje się pokątnie potwierdzać sama instrukcja obsługi funkcja może, ale nie musi zadziałać…

I.Q. – karta trzecia:

  • wybierz ustawienia specjalne
  • edytuj/zapisz ustawienia specjalne
  • Oba programy umożliwiają zmianę trybów dostępnych z poziomu szybkiego menu Q, użytkownik ma tu możliwość zaprogramowania sześciu banków pamięci: NIESTANDARDOWE 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 – temat ten szerzej omówimy w dalszej części poświęconej trybowi Q.

karta AF/MF

Drugą z sześciu głównych kart menu w zdecydowanej większości poświęcono zagadnieniom ustawień pracy autofokusu, oraz migawki i tak przechodząc w prawo mamy tu do wyboru dwie karty podmenu z trybami:

karta pierwsza:

OBSZAR OSTROŚCI – umożliwia zmianę wielkości punktu ostrości od jednego punktu siatki do kwadratu 5×5 punktów dla AF punktowego, oraz od 7×7 do 3×3 dla AF strefowego w skoku co jeden. Opcja nie działa w trybie pracy AF śledzącego, można ją również przypisać do jednego z przycisków programowalnych (Fn). W trybie tym prócz zmiany obszaru ostrości ustawiamy również jego położenia za pomocą jednego z czterech wybieraków, zatwierdzając wybór środkowym przyciskiem MENU/OK

TRYB AF – model T-X20 umożliwia wybór pomiędzy trzema trybami pracy autofokusu:

  • POJEDYNCZY PUNKT – pozwala na zogniskowanie punktu ostrości w określonym miejscu, obszar ostrzenia może składać się z okienka od 7×7 do 1×1 punktów (regulacja obszaru ostrości)
  • STREFA – rozszerzone pole działania autofokusu gdzie aparat dobiera ostrość dla kilku punktów w wybranej wielkości ramki ostrości.
  • SZEROKI / ŚLEDZĄCY – tryb pracy autofokusu budzący chyba od zawsze w przypadku bezlusterkowców spore emocje, wynikające w istocie z małej prędkości i trafności śledzenia dawnych modeli, w tym jednak przypadku problem ten został już w znacznym stopniu rozwiązany, acz o czym będzie więcej nieco dalej zdarzają się tu potknięcia. Uwaga – aby tryb zadziałał przednie pokrętło pracy AF musi być przestawione na „C” (AF ciągły), natomiast jeśli aparat będzie w trybie AF-S autofokus będzie ostrzył obraz na najbardziej skontrastowanym elemencie kompozycji, pozwala to wykorzystanie go nie tylko w roli śledzenia toru ruchu, ale także trybu ostrzenia o rozszerzonym polu.

AF-C USTAWIENIA NIESTANDARDOWE powiązane z powyższym funkcja pozwalająca na wybór pomiędzy pięcioma predefiniowanymi programami dla określonych scen wymagających śledzenia obiektu i tak mamy tu do wyboru:

  • UST.1 ustawienie standardowe wielofunkcyjne – podstawowa opcja tryby śledzenie działająca poprawnie w większości typowych sytuacji.
  • UST.2 ignoruj przeszkody i dalej śledź obiekt – bardzo ciekawa opcja pracy AF-C, w teorii pozwalająca na prowadzenie ostrości za poruszającym się obiektem który znika nam z pola widzenia za drzewami, krzakami, lub innymi niewielkimi przeszkodami, w praktyce jednak różnie bywa z trafnością tego trybu, trafność jego działania zależy od szeregu czynników, w tym skontrastowania sceny, widoczności na jej tle śledzonego obiektu, złożoności sceny, oraz natężenia światła.
  • UST.3 przyspieszenie / spowolnienie obiektu – w trybie tym aparat stara się kompensować zmienną dynamikę ruchu śledzonego obiektu.
  • UST.4 niespodziewanie pojawiający się obiekt – kolejna bardzo ciekawa, o dużym potencjale funkcja, apart w tym trybie będzie starał się ustawić ostrość na nagle pojawiający się w kadrze, szybko poruszający się obiekt.
  • UST.5 niejednorodnie poruszający się obiekt, przyspieszający i zwalniający – podobny do trybu 3, różnica sprowadza się do szerszej zmiany dynamiki obiektu, w tym trybie aparat może śledzić obiekty które nie tylko zwalniają i przyspieszają, ale skręcają i wykonują ruch wstecz.

  • OBRAZ PUNKTU AF – funkcja umożliwiająca wybór pomiędzy widocznością lub nie, ramki ostrości dla każdego z wybranych trybów AF.
  • LICZBA PUNKTÓW OSTROŚCI – aparat FUJIFILM X-T20 umożliwia wybór liczby punktów ostrości AF od 91 (siatka 7×13 punktów) do aż 325 (siatka 13×25 punktów). Uwaga – wybór siatki 325 punktowej nie jest możliwy w trybie pracy autofokusu – strefowego, działa w trybie AF punktowy.

  • PRE-AF – po włączeniu tej funkcji (mamy tu do wyboru włącz/wyłącz) aparat będzie prowadził pomiar ostrości AF w sposób ciągły, również przed naciśnięciem spustu migawki do połowy. Zgodnie z instrukcją, co potwierdziły testy korzystanie z tej opcji zmniejsza wydajność akumulatora. Podczas testu terenowego była to wartość o około 15% niższa od przeciętnej wydajności ogniwa.
  • OŚWIETLACZ AF – standardowa opcja po włączeniu której aparat doświetla scenę niewielką diodą ulokowaną w górnej części z przodu aparatu wspomagając pracę autofokusu.

USTAWIENIE WYKRYWANIA TWARZY/OCZU – do niedawna bywała to opcja i to bez względu na markę sprzętu wysoce zawodna, obecnie jest znacznie skuteczniejsza, trafnie identyfikując w większości przypadków twarze i oczy człowieka. Aparat umożliwia nam tu wybór pomiędzy pięcioma trybami identyfikacji:

  • TWARZ WŁĄCZONE/OCZY WYŁĄCZONE – w trybie tym aparat będzie szukał w kompozycji wyłącznie twarzy.
  • TWARZ WŁĄCZONE/OCZY AUTO – bardzie od powyższego rozbudowany tryb gdzie aparat poszukuje zarówno twarzy jak i analizuje obraz pod kątem widoczności oczu, po ich zidentyfikowaniu aparat sam dedycje na które oko ustawić ostrość.
  • TWARZ WŁĄCZONE/PRIORYTET PRAWEGO OKA – aparat ustawia ostrość na prawe oko zidentyfikowanej na zdjęciu twarzy.
  • TWARZ WŁĄCZONE/PRIORYTET LEWEGO OKA – aparat ustawia ostrość na lewe oko zidentyfikowanej na zdjęciu twarzy.
  • TWARZ WYŁĄCZONE/OCZY WYŁĄCZONE – funkcja całkowicie wyłączona. Uwaga – warto wyłączać tryb śledzenia twarzy / oczu jeśli nie jest on nam niezbędny, również bowiem i ta funkcja wpływa na wydajność akumulatora.


artykuł: „FUJIFILM X-T20 i obiektyw FUJINON XF 18-55mm f/2,8-4 R LM OIS – nowa jakość fotografii…” strona 3 / 20

tekst, opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel 05.05.2019

CC – Attribution Noncommercial, share Alike by Sebastian Nikiel

Prawa autorskie – można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org