Węgierska Górka – Barania Góra – Wisła Czarne

Beskid Śląskie / Węgierska Górka – Magurka Wiślańska – Barania Góra – Wisła Czarne / stron 1/2

Trasa:

Węgierska Góraka / stacja PKP – Glinne 1034m n.p.m. – Polana Cebula 1035m n.p.m. – Magurka Radziechowska 1108m n.p.m. – Magurka Wiślańska 1140m n.p.m. – Przełęcz nad Roztocznym 10358 n.p.m. – Barania Góra 1220m n.p.m. – Wodospad Kaskady Rodła – Dolina Białej Wisełki – Wisła Czarne

.

szlaki:

kraj: Polska

pasmo: Beskid Śląski

cel:

  • Magurka Radziechowska
  • Magurka Wiślańska
  • Barania Góra
  • Dolina Białej Wisełki

czasy przejść:

  • Węgierska Góraka / stacja PKP – Glinne: 2 godziny 40 minut / szlak:
  • Glinne – Polana Cebula – rozstaje szlaków na Hali Radziechowskiej: 20 minut / szlak:
  • rozstaje szlaków na Hali Radziechowskiej – Magurka Radziechowska: 20 minut / szlak:
  • Magurka Radziechowska – Magurka Wiślańska: 30 minut / szlak:
  • Magurka Wiślańska – Przełęcz nad Roztocznym – Barania Góra: 45 minut / szlak:
  • Barania Góra – Wodospad Kaskady Rodła: 1 godzina 10 minut / szlak:
  • Wodospad Kaskady Rodła – Dolina Białej Wisełki – Wisła Czarne: 35 minut / szlak:

łączny czas przejścia trasy:

  • 6 godziny 15 minut

dystanse:

  • Węgierska Góraka / stacja PKP – Glinne: 6,5 km
  • Glinne – Polana Cebula – rozstaje szlaków na Hali Radziechowskiej: 1,5 km
  • rozstaje szlaków na Hali Radziechowskiej – Magurka Radziechowska: 1,3 km
  • Magurka Radziechowska – Magurka Wiślańska: 2,0 km
  • Magurka Wiślańska – Przełęcz nad Roztocznym – Barania Góra: 2,5 km
  • Barania Góra – Wodospad Kaskady Rodła: 4,2 km
  • Wodospad Kaskady Rodła – Dolina Białej Wisełki – Wisła Czarne: 3,5 km

łączny dystans:

  • 21,5 km

start:

  • Węgierska Góraka / stacja PKP

meta:

  • Wisła Czarne / remiza Ochotniczej Straży Pożarnej

Trasa do pobrania:

  • trasa została przygotowana również jako plik do pobrania w aplikacji KaMap, w dwóch formatach, poniżej kod jaki należy podać aby pobrać trasę:
    • format GPX / 7ce8
    • format KML / ecf5

.

Opis i charakterystyka trasy:

Nasz górski wypad rozpoczynamy od dotarcia do Węgierskiej Górki. Zważywszy na fakt że będziemy ją rozpoczynać i kończyć w dwóch odległych od siebie miejscach, ściślej po dwóch stronach pasma Beskidu Śląskiego, wskazane jest skorzystanie z środków transportu publicznego. Do Węgierskiej Górki kursują liczne połączanie PKP relacji Katowice – Zwardoń, od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora. Jeśli wybraliśmy więc kolej, po dotarciu do wymienionej stacji, patrząc w kierunku budynku dworca zakręcamy mijając go z lewej strony.

Po dotarciu do stacji PKP w Węgierskiej Górce patrząc w kierunku budynku dworca zakręcamy mijając go z lewej strony…

Przed budynkiem stacji ponownie zakręcamy w lewo, włączając się w chodnik prowadzący w dół, wzdłuż szosy. Po kilkudziesięciu metrach dotrzemy do skrzyżowania które przekraczamy, kierując się w stronę chodnika wiodącego ukośnie przez niewielki park. Po prawej stronie będziemy mogli zobaczyć rondo i przystanek PKS / BUS, to tam właśnie byśmy wysiedli jeśli wybralibyśmy tą formę transportu zamiast kolei. Za parkiem dotrzemy do przejścia dla pieszych przez główną drogę wiodącą przez Węgierską Górkę. Przekraczając drogę, tuż obok rozłożystego starego drzewa natrafimy na choinkę szlaków, w tym interesującego nas czerwonego. Tu uwaga – szlak ten nie zaczyna się w tym miejscu, a jedynie przechodzi przez Węgierską Górkę, należy więc zwrócić uwagę na kierunek marszu, w lewo prowadzi on bowiem na Rysiankę, natomiast w prawo w interesującym nas kierunku Baraniej Góry.

Przed budynkiem stacji zakręcamy w lewo, włączając się w chodnik prowadzący w dół, wzdłuż szosy, następnie po przejściu niewielkiego skwerku docieramy do przejścia dla pieszych przez główną szosę biegnącą przez Węgierską Górkę, po jej przekroczeniu tuż obok rozłożystego starego drzewa natrafimy na choinkę szlaków, w tym interesujący nas czerwony, gdzie zakręcamy zgodnie ze strzałka w prawo…

Przez kolejne kilkadziesiąt metrów podążamy chodnikiem w dół wśród starych drzew pomiędzy którymi będziemy mogli zobaczyć ciekawe ludowe rzeźby z drewna nawiązujące do góralskiego folkloru. Chwilę potem po lewej miniemy Urząd Gminy w Węgierskiej Górce, a za nim parking, ponad którym otworzy się przed nami piękna panorama na Beskid Śląski, tu z dominującym masywem Glinnego i Jaworzyny. Za parkingiem, dotrzemy do skrzyżowania po przejściu którego zakręcamy za znakami w lewo podążając wzdłuż prywatnych zabudowań ulicą 3 Maja, w kierunku niewielkiego stawku, oraz widocznej po lewej stronie muszli koncertowej.

Przez kolejne kilkadziesiąt metrów podążamy chodnikiem w dół wśród starych drzew pomiędzy którymi będziemy mogli zobaczyć ciekawe rzeźby z drewna nawiązujące do góralskiego folkloru. Chwilę potem po lewej miniemy Urząd Gminy w Węgierskiej Górce, a za nim do parkingu, ponad którym otworzy się przed nami piękna panorama na Beskid Śląski, tu z dominującym masywem Glinnego i Jaworzyny. Za parkingiem, dotrzemy do skrzyżowania po przejściu którego zakręcamy za znakami w lewo podążając wzdłuż prywatnych zabudowań ulicą 3 Maja…

Dalej klucząc pomiędzy alejkami, mijając niewielki staw, dotrzemy do brzegu rzeki Soły, tu zakręcamy za strzałką widoczną na mostku w prawo i dalej podążajmy wzdłuż nurtu rzeki. Idąc miniemy wodospad na Sole, a około 280 m niżej zakręcimy na most na Sole. Tuż za nim chodnik którym podążamy zakręci w prawo, by po wejściu w niski młodnik ostro wyrwać w górę. Czeka nas teraz pokonanie blisko 600 m podejścia za prowadzącym zakosami trotuarem. Pokonawszy podejście staniemy na krawędzi szosy gdzie, o czym poinformuje strzałka po jej przeciwnej stronie, zakręcamy w lewo, by po przejściu kilkudziesięciu metrów odbić w prawo w stronę lasu, opuszczając wreszcie betonowe chodniki i asfalt.

Dalej klucząc pomiędzy alejkami, mijając niewielki staw, oraz muszlę koncertową, dotrzemy do brzegu rzeki Soły, tu zakręcamy za strzałką widoczną na mostku w prawo i dalej podążajmy wzdłuż nurtu rzeki. Idąc miniemy wodospad na Sole…

…a około 280 m niżej zakręcimy na most na Sole

Ścieżka wiodąc lekko w górę zakręci w lewo, gdzie po chwili pomiędzy drzewami dostrzeżemy zabytkowy schron bojowy „Waligóra”. Jego budowa zastała zakończona w sierpniu 1939 r, a wkrótce potem brał on czynny udział w walkach z Niemcami we wrześniu 1939 r. Schron posiadał uzbrojenie artyleryjskie w postaci dwóch armat polowych ustawionych na ruchomych platformach, oraz ciężkiego karabinu maszynowego. Załogę schronu stanowił 1 oficer, 3 podoficerów i 17 szeregowych. Schron wchodził w skład 151 kompani fortecznej „Węgierska Górka” – pododdziału Wojska Polskiego, sformowanego 28 sierpnia 1939 roku. Kompania po ostrych starciach uległa rozbiciu trzeciego września tegoż roku. Do bunkra możemy zejść dobrze widoczną wśród drzew ścieżką, co nie zajmie nam więcej niż kilka minut.

Zdjęcia od góry – widok na rzekę Sołę z mostku przez który będziemy podążać za czerwonym szlakiem / Tuż za mostem chodnik którym prowadzi tu szlak zakręci w prawo, by po wejściu w niski młodnik ostro wyrwać w górę. Czeka nas teraz pokonanie blisko 600 m podejścia za prowadzącym zakosami trotuarem. / Po pokonaniu podejścia dotrzemy do skraju asfaltowej szosy gdzie zgodnie z widoczną na drzewie po drugiej jej stronie strzałką zakręcamy w lewo, by następnie po by po przejściu kilkudziesięciu metrów odbić w prawo w stronę lasu, opuszczając wreszcie betonowe chodniki i asfalt.

Powróciwszy na szlak podążamy dalej w górę za ścieżką wiodącą pięknym sosnowym i świerkowym lasem. Chwilę potem zakręci ona w lewo, by zaraz potem nieco intensywniej wyrwać w górę. W dwóch trzecich podejścia w przesiece po lewej stronie szlaku zobaczymy rozrzucone po stoku Czerwieńskiej Grapy zabudowania osiedla Tycówka. Niedługo potem szlak złagodnieje przeprowadzając nas przez niskie młodniki z przewagą drzew liściastych. W miejscu tym ścieżka zakręci w lewo, mijając polanę z widokiem na wspomniany stok i osiedle.

Ścieżka wiodąc lekko w górę zakręci w lewo, gdzie po chwili pomiędzy drzewami dostrzeżemy zabytkowy schron bojowy „Waligóra”, zejście do niego ze szlaku zajmie nam tylko krótką chwilę…

…powróciwszy na szlak zakręcamy w lewo podążając za zakręcająca w prawo ścieżką pięknym sosnowo – świerkowym lasem, chwilę potem szlak ponownie zacznie wspinać się w górę

W dwóch trzecich podejścia w przesiece po lewej stronie szlaku zobaczymy rozrzucone po stoku Czerwieńskiej Grapy zabudowania osiedla Tycówka. Niedługo potem szlak złagodnieje przeprowadzając nas przez niskie młodniki z przewagą drzew liściastych. W miejscu tym ścieżka zakręci w lewo, mijając polanę z widokiem na wspomniany stok i osiedle…

Zaraz potem lekko się wznosząc poprowadzi lasem liściastym, zakręcając w prawo, by wkrótce znów wyprowadzić nas na brzegu rozległej polany zabudową prywatnymi gospodarstwami. Tu chwilowo wkraczamy na drogę dojazdową do posesji z betonowych płyt i podążając za strzałką zakręcamy w prawo, w górę. Po pokonaniu niewielkiego podejścia szlak opuści drogę wprowadzając nas na malowniczą polanę, na jej końcu dostrzeżemy namalowany na klonie kolejny znak, mijając go ścieżka zakręci w prawo wprowadzając w gęstszy las mieszany z przewagą drzew liściastych.

Zaraz potem lekko się wznosząc poprowadzi lasem liściastym, zakręcając w prawo, by wkrótce znów wyprowadzić nas na brzegu rozległej polany zabudową prywatnymi gospodarstwami. Tu chwilowo wkraczamy na drogę dojazdową do posesji z betonowych płyt i podążając za strzałką zakręcamy w prawo, w górę. Po pokonaniu niewielkiego podejścia szlak opuści drogę wprowadzając nas na malowniczą polanę, na jej końcu dostrzeżemy namalowany na klonie kolejny znak, mijając go ścieżka zakręci w prawo wprowadzając w gęstszy las mieszany z przewagą drzew liściastych…

Czeka nas teraz 3,5 km podejścia i pokonanie około 450 m deniwelacji pionowej, w drodze na szczyt Glinnego. Po około kilometrze mozolnego podchodzenia lasem po lewej stronie, w odległości około 150 m od szlaku dostrzeżemy wychodnie skalne Świniarka. Mijając skałki po przejściu krótkiego odcinka w górę, szlak zakręci w prawo przez cały czas się wnosząc, prowadząc wciąż głównie lasem. Niedługo potem nasz czerwony szlak przetnie się z leśną drogą gospodarczą. Przekraczamy ją nadal podążając w górę. W miejscu tym do szlaku czerwonego dołącza znakowany żółtymi kołami na białym tle szlak dla jeźdźców konnych, będzie on teraz przez dłuższą chwilę podążał wraz z naszym. Dalej ścieżka poprowadzi prosto w górę, po około 300 m zakręcić w prawo. Wkrótce potem w górze dostrzeżemy przesiekę. Dotarłszy do jej krawędzi wyjdziemy na efektowny punkt widokowy, co ciekawe nie zaznaczony jako takowy na mapie.

…po około kilometrze mozolnego podchodzenia lasem po lewej stronie, w odległości około 150 m od szlaku dostrzeżemy wychodnie skalne Świniarka.

…niedługo po minięciu wychodni skalnych nasz czerwony szlak przetnie się z leśną drogą gospodarczą. Przekraczamy ją nadal podążając w górę. W miejscu tym do szlaku czerwonego dołącza znakowany żółtymi kołami na białym tle szlak dla jeźdźców konnych, będzie on teraz przez dłuższą chwilę podążał wraz z naszym. Po pokonaniu około 300 m podejścia szlak zakręci w prawo, w górze dostrzeżemy przesiekę. Dotarłszy do jej krawędzi wyjdziemy na efektowny punkt widokowy, co ciekawe nie zaznaczony jako takowy na mapie.

Z miejsca tego roztacza się piękna panorama obejmująca swym zasięgiem odleglejsze szczyty Beskidu Żywieckiego w tym Babią Górę, Rysiankę, Romankę i Halę Boraczą, jak i bliższe Palenicę czy Kiczorę. W dole dostrzeżemy zabudowania Węgierskiej Górki, nieco dalej Żabnicy, zaś dalej w prawo Ciśca. Nacieszywszy oczy tym pięknem ruszamy w górę za ścieżką, początkowo wciąż otwartą na lewą stronę w kierunku opisanej panoramy.

Z punktu widokowego roztacza się piękna panorama obejmująca swym zasięgiem odleglejsze szczyty Beskidu Żywieckiego w tym Babią Górę, Rysiankę, Romankę i Halę Boraczą, jak i bliższe Palenicę czy Kiczorę. W dole dostrzeżemy zabudowania Węgierskiej Górki, nieco dalej Żabnicy, zaś dalej w prawo Ciśca. Ruszając w dalszą drogę zakręcamy za namalowaną na skale strzałką w lewo, trawersując otwarte na lewo zbocze…

Po pokonaniu krótkiego podejścia i przejściu młodnika, dotrzemy na krawędź kolejnej leśnej drogi gospodarczej, w miejscu tym po lewej stronie, na drzewie zobaczymy kapliczkę z figurką Matki Boskiej. Warto w miejscu tym zachować czujność, szlak przekracza tu ukośnie drogę, zakręcając następnie w górę za wąską ścieżką. Przed nami kolejny kilometr podejścia, będzie ono jednak najintensywniejsze na początku, następnie po wyjściu ponad linię lasu zacznie łagodnieć. Tuż potem pokonawszy niedługie intensywniejsze podejście dotrzemy do krawędzi rozległej szczytowej hali.

Po pokonaniu krótkiego podejścia dotrzemy na krawędź kolejnej leśnej drogi gospodarczej, w miejscu tym po lewej stronie, na drzewie zobaczymy kapliczkę z figurką Matki Boskiej, szlak przekracza tu ukośnie drogę, zakręcając następnie w górę za wąską ścieżką… widać tu też na drzewach obok naszego czerwonego szlaku, opisane oznakowanie trasy jeździeckiej (biały kwadrat z żółtą kropką)…

Pokonawszy intensywniejsze, acz na szczęście niezbyt długie podejście dotrzemy do krawędzi rozległej szczytowej hali, tu po lewej oglądając się wstecz, po prawej ostatnie metry przed halą…

Od teraz przez zdecydowaną większość dalszej części szlaku otaczać nas będą dookolnie wspaniałe panoramy, na prawo (spoglądając w stronę Baraniej Góry) otwierające się na Beskid Śląski, w tym Dolinę Zimnika, oraz pasmo Skrzycznego, Hali Skrzyczeńskiej, Malinowską Skałę, dalej po lewej stronie Baraniej Góry, oraz opisane już widoki na pasmo Beskidu Żywieckiego, poszerzone o widoczne przy dobrej przejrzystości powietrza poszarpane zęby turni Małej Fatry i Tatr. Oglądając się za siebie będziemy mogli nacieszyć oczy pięknem kotliny Żywieckiej, z charakterystyczną taflą Jeziora Żywieckiego, oraz wznoszących się obok niego i za nim szczytów Beskidu Małego. Z tego jednak miejsca będziemy więc mogli podziewać szczyty trzech pasm Beskidzkich – Śląskiego, Małego i Żywieckiego.

Dalsza marszruta będzie wiodła w większości otwartą przestrzenią, w otoczeniu pięknych rozległych panoram…

Ruszając w dalszą drogę podążamy ścieżką wijącą się wśród wysokich traw i nielicznych ostańców martwych drzew. Warto tu dodać że jeszcze kilkanaście lat temu teren ten był w znacznie większym stopniu zalesiony, dotyczy to globalnie całego obszaru pętli Skrzyczne – Malinowska Skała – Magurka Wiślańska i Radziechowska, oraz Barania Góra. Teren ten wielokrotnie nawiedzany potężnymi wichurami, klęską kornika, oraz degradacji gleby i obniżenia poziomu wód gruntowych uległ praktycznie całkowitemu wylesieniu. Obecnie prowadzone są w całym tym obszarze, szczególnie w masywie Baraniej Góry i Malinowskiej Skały intensywne prace nasadowe. Choć z całą pewnością martwe kikuty drzew są smutnym obrazem, pozostaję jednak przy nadziei że natura z właściwą jej niepohamowaną siłą odbuduje tu swoje królestwo, a póki co cieszmy się imponującymi widokami…

Wędrując będziemy mogli cieszyć się widokiem na pobliskie szczyty Beskidu Śląskiego, w tym Dolinę Zimnika, pasmo Skrzycznego, Hali Skrzyczeńskiej, Malinowską Skałę, dalej po lewej stronie Baraniej Góry, oraz opisane już widoki na pasmo Beskidu Żywieckiego, poszerzone o widoczne przy dobrej przejrzystości powietrza poszarpane zęby turni Małej Fatry i Tatr. Oglądając się za siebie będziemy mogli nacieszyć oczy pięknem kotliny Żywieckiej, z charakterystyczną taflą Jeziora Żywieckiego, oraz wznoszących się obok niego i za nim szczytów Beskidu Małego…

Szlak po kilkuset metrach podążania otwartą przestrzenią zakręci w prawo wyprowadzając nas na szczytową kulminację grzbietu z niewielkimi, w większości zarośniętymi skałkami, będzie to słabo wyodrębniony i nieoznakowany (stan na 11.07.2019) szczyt Glinne 1034m n.p.m.. Tuż za szczytem szlak zakręcając w prawo zacznie intensywnie opadać w dół w dół, sprowadzając nas na częściowo zalesione siodło. Schodząc stokami w dół będziemy mogli zobaczyć to o czym pisano powyżej, jak intensywnie odbudowuje się w tych miejscach drzewostan, choć trzeba tu dodać że niestety wykorzystuje się w tym celu monokultury świerkowe – drzewa najszybciej rosnącego, ale równocześnie najbardziej wrażliwego na kornika i niekorzystne zmiany w środowisku.

zdjęcia od góry, od lewej: ostatnie metry przed słabo wyodrębnionym i nieznakowanym szczytem Glinne 1034m n.p.m. / schodząc ze szczytu Glinnego dostrzeżemy po przeciwnej stronie ścieżkę którą po minięciu siodła będziemy podchodzić (na na dole po prawej autor na przełęczy pod Glinnem), po lewej na dole napotkany po drodze Skrzyp Leśny

Ruszając z siodła szlak odbijając w prawo przetnie się z kolejną szutrową drogą gospodarczą, również tu wskazane jest zachowanie czujności, wkrótce potem bowiem szlak odbije w lewo w górę rozpoczynając podejście pod widziane wcześniej, częściowo zalesione, wzniesienie. Po jego pokonaniu ścieżka prowadząc wśród świerków i rzadszych tu drzew liściastych zacznie łagodnie opadać w dół zakręcając w lewo. Tuż za zakrętem las zacznie się przerzedzać, a w przesiece pomiędzy drzewami dostrzeżemy kolejną malowniczą halę, będzie to już Polana Cebula 1035 m n.p.m., mijając ją po pokonaniu krótkiego podejścia i kolejnego lasku, dotrzemy do krawędzi rozległej i wyjątkowo urokliwej Hali Radziechowskiej.

Ruszając z siodła szlak odbijając w prawo przetnie się z kolejną szutrową drogą gospodarczą, by kilkanaście metrów dalej odbić w lewo w górę rozpoczynając podejście pod widziane wcześniej, częściowo zalesione, wzniesienie. Po jego pokonaniu ścieżka prowadząc wśród świerków i rzadszych tu drzew liściastych zacznie łagodnie opadać w dół zakręcając w lewo. Tuż za zakrętem las zacznie się przerzedzać, a w przesiece pomiędzy drzewami dostrzeżemy kolejną malowniczą halę, będzie to już Polana Cebula 1035 m n.p.m…

O tym że znajdujemy się już na niej zaświadczą między innymi ulokowane na drzewie drogowskazy, w miejscu tym w prawo odbije szlak niebieski sprowadzający w dół na przystanek MZK we wsi Radziechowy Wieprz. Spoglądając na wprost, na kulminacji hali dostrzeżemy również charakterystyczną drewnianą kolibę, jedną z kilku w tym rejonie, służących za schronienie, jak i czasem doraźny nocleg. Ścieżka prowadząc wśród wysokich traw łagodnie strawersuje zbocze z kolibą kierując, się w górę, wzdłuż grzbietu hali, w stronę widocznego w górze kolejnego niewielkiego lasu. Tu pewna istotna uwaga, jak w każdym podobnym przypadku, w terenie takim należy zachować wzmożoną czujność, szczególnie w okresie zaleganie pokrywy śnieżnej, oraz przy dużym zamgleniu. Brak tu bowiem (niestety) tyczek wyznaczających kierunek marszu, znaki rozmieszczone są na hali stosunkowo rzadko. Należy zapamiętać by kierować się w lewo w górę wzdłuż grzbietu omijając kolibę.

Mijając Halę Cebula, po pokonaniu krótkiego podejścia i kolejnego lasku, dotrzemy do krawędzi rozległej i wyjątkowo urokliwej Hali Radziechowskiej, odbija z niej w prawo szlak niebieski sprowadzający na przystanek MZK we wsi Radziechowy Wieprz.

Dotarłszy na drugi koniec Hali Radziechowskiej czeka nas ostatnie na tym odcinku szlaku, krótkie podejście lasem mieszanym z przewagą skarłowaciałych świerków. Po pokonaniu podejścia, dystansu 1,3 km i około 80 m deniwelacji pionowej staniemy na w pełni otoczonym drzewami szczycie Magurki Radziechowskiej 1108m n.p.m., dotarcie do tego miejsca od chwili startu z Węgierskiej Górki powinno nam zając około 3 godzin 30 minut.

Dotarłszy na drugi koniec Hali Radziechowskiej czeka nas ostatnie na tym odcinku szlaku krótkie podejście na szczyt Magurki Radziechowskiej 1108m n.p.m. – tu po lewej ostatnie metry przed szczytem, po prawej sam zalesiony szczyt. W miejscu tym zakręcamy w lewo za czerwonymi znakami w stronę Magurki Wiślańskiej…


opis trasy: Węgierska Górka – Magurka Radziechowska – Magurka Wiślańska – Barania Góra – Wisła Czarne / strona 1/2

publikacja: 05.08.2019 / opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel

Prawa autorskie – można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org