Szyndzielnia – Trzy Kopce – Jaskinia w Trzech Kopcach

Beskid Śląski / Szyndzielnia – Trzy Kopce – Jaskinia w Trzech Kopcach

Trasa:

Pętla autobusowa MZK w Mikuszowicach Śląskich – Dolna stacja kolejki linowej na Szyndzielnię 510m n.p.m – górna stacja kolejki linowej 956m n.p.m – Szyndzielnia schronisko PTTK 1026 m n.p.m – Trzy Kopce 1080m n.p.m – Jaskinia w Trzech Kopcach 950m n.p.m – Trzy Kopce 1080m n.p.m – Klimczok 1117m n.p.m – Szyndzielnia 1028m n.p.m – Przełęcz Dylówki 721m n.p.m – Polana Dębowiec – Pętla autobusowa MZK w Mikuszowicach Śląskich

Szlaki:

kraj: Polska 

pasmo: Beskid Śląski

Cel:

  • Trzy Kopce 1080m n.p.m.
  • Jaskinia w Trzech Kopcach 950m n.p.m.
  • Klimczok 1117m n.p.m.

Czasy przejść:

  • Końcowa pętla autobusowa linii miejskiej numer 8 – dolna stacja kolejki linowej na Szyndzielnię – wyjazd kolejką gondolowa na górną stację kolejki – schronisko PTTK na Szyndzielni – czas przejścia (wraz z przejazdem kolejką): 25 minut / szlak od górnej stacji kolejki linowej do schroniska PTTK na Szyndzielni:
  • Szyndzielnia schronisko PTTK – Trzy Kopce – czas przejścia: 1 godzina 10 minut / szlaki:
  • Trzy Kopce – zejście poza szlakiem do jaskini – (czas nie obejmuje eksploracji jaskini*) – powrót na szlak na Trzech Kopcach – czas przejścia: 35 minut / szlaki: brak
  • Trzy Kopce – Klimczok – czas przejścia: 45 minut / szlak:
  • Klimczok – Szyndzielnia – czas przejścia: 30 minut / szlak:
  • Szyndzielnia – Przełęcz Dylówki – Polana Dębowiec – pętla autobusowa linii numer 8 – czas przejścia: 1 godzina 35 minut / szlaki:

Łączny czas przejścia trasy:

  • 5 godzin*

* do podanego powyżej łącznego czasu przejścia, należy doliczyć przynajmniej dwie godziny na eksplorację jaskini w Trzech Kopcach

Start:

  • pętla końcowego przystanku linii miejskiej nr.8 w Mikuszowicach Śląskich

Meta:

  • pętla końcowego przystanku linii miejskiej nr.8 w Mikuszowicach Śląskich

Opis i charakterystyka trasy:

Na wstępnie chciałbym zaznaczyć że jaskinia w Trzech Kopcach, której dotyczy poniższy opis, jest co prawda ogólnie dostępna i wyznaczona jako turystyczna, jednak nie posiada ona żadnych sztucznych ułatwień, a jej eksploracja może być momentami trudna i wymagająca od zwiedzających wiedzy i doświadczenia w eksploracji jaskiń. Osoby nie posiadające takiego obycia z jaskiniami nie powinny zapuszczać się w nią zbyt głęboko, gdyż jaskinia posiada stosunkowo rozległą sieć korytarzy, które mogą utrudniać orientację i być przyczyną zagubienia. Osoby decydujące się na eksplorację jaskini robią to na własne ryzyko i odpowiedzialność. Przypominam również o odpowiednim zachowaniu w jaskini, nie zostawiamy w niej żadnych śmieci, ani nie zanieczyszczamy w żaden inny sposób jej środowiska, tak aby osoby odwiedzające ją po nas mogły również w pełni cieszyć się jej urokiem.

Szlak zaczynamy od dotarcia Mikuszowic Śląskich w Bielsku – Białej. Dojeżdża tam linia miejska numer 8 (tabliczka w kierunku Szyndzielnia). Osoby zmotoryzowane mogą pozostawić samochód na znajdującym się 300 metrów poniżej pętli parkingu strzeżonym. Po dotarciu na pętle kierujemy się, w stronę dolnej stacji kolejki linowej na Szyndzielnię.

Ze względu na główny cel trasy, jakim jest jaskinia w Trzech Kopcach, zachęcam do skorzystanie z kolejki gondolowej na Szyndzielnię. Zaoszczędzi to nam mnóstwo czasu, oraz sił, które można będzie przeznaczyć na właściwą eksplorację jaskini, a co może zająć nawet od godziny do dwóch. W zależności od tego o jakiej porze rozpoczęliśmy wycieczkę, można zakupić również bilety na kolejkę w obie strony, co jest o wiele bardziej ekonomiczne (bilety w obie strony są jedynie o kilka złotych droższe od biletów w jedną stronę), należy jednak pamiętać o odpowiednio wczesnym wyjściu, biorąc pod uwagę czas potrzebny na odnalezienie jaskini i jej przejście, gdyż ostatnie kursy kolejki odbywają się stosunkowo wcześniej. Zalecam zawsze sprawdzić na stronie kolejki, aktualne czasy kursów. W niniejszym opisie został opisany wariant zejścia pieszego.

zdjęcia od lewej: dolna stacja kolejki linowej na Szyndzielnię / jesienią roku 2016 do wiosny 2017 roku kolejka na Szyndzielnię przeszła gruntowny remont, wymieniono między innymi wagoniki na nowe (na zdjęciu) mechanizmy prowadzące liny, oraz zespół napędowy

Po dotarciu do dolnej stacji kolejki i zakupieniu biletów, wjeżdżamy na górną stację, znajdującą się zaledwie kilkaset metrów od właściwego szczytu Szyndzielni, oraz znajdującego się w pobliżu schroniska PTTK. Sam wjazd trwa około dziesięciu minut i od połowy trasy udostępnia nam piękną panoramę na miasto Bielsko – Biała. Z kolejki wysiadamy przed aktualnie nieczynnym budynkiem (dawniej pełnił rolę górnej stacji, schroniska, punktu gastronomicznego, a nawet dyskoteki) górnej stacji kolejki linowej. Warto tu wspomnieć że w 2015 roku, tuż obok górnej stacji kolejki wybudowano 18 metrową wieżę widokową, bilet na nią można zakupić na dole w kasach kolejki, lub w kasie na stacji górnej. Wieża jest czynna w godzinach pracy kolejki i oferuje imponująca panoramę na Bielsko-Białą, okoliczne gminy, kotlinę Żywiecką, trzy pasma Beskidzie: Śląski, Mały i Żywiecki, a w pogodne dni również na Tatry, z pewnością jest ona warta odwiedzenia.

zdjęcia od lewej: w połowie 2015 roku, tuż obok górnej stacji kolejki na Szyndzielnię wybudowano 18 metrową wieżę widokową…

…z pewnością warto poświęcić chwilkę na jej odwiedziny, panorama  niej potrafi zachwycić, obejmując miasto Bielsko-Białą, okoliczne gminy, w tym Bystrą i Wilkowice, Kotlinę Żywiecką, trzy pasma Beskidzkie: Mały, Śląski i Żywiecki, a w pogodny dzień nawet Tatry, tu po lewej widziana z wieży Szyndzielnia 1028m n.p.m, za nią pasmo Klimczoka i Magury, po prawej: pasmo Magury, oraz Kotlina Żywiecka, dalej Beskid Mały i Żywiecki, oraz Tatry

Ruszając dalej kierujemy za drogą w stronę widocznego w górze szczytu Szyndzielni 1028m n.p.m. Szlak prowadząc szerokim traktem, połączy się po kilku minutach z droga dojazdową do schroniska dochodzącą z lewej strony. Sam budynek schroniska znajduje się nieznacznie po lewej stronie od szczytu, za małym lasem. Warto podejść wpierw na szczyt Szyndzielni, gdyż roztacza się z niego niezwykle szeroka, panorama na miasto Bielsko – Biała, ościenne gminy, oraz pobliski Beskid Mały, z szczytami Magurki, Rogacza i Gaików. Ze szczytu możemy zejść wiodącą w prawo ścieżką (stojąc twarzą do Bielska), która wyprowadzi nas obok ogrodu botanicznego przynależącego do schroniska przed wejście główne do budynku. Schronisko można również pominąć, udając się na wprost, szerokim wyraźnym traktem wiodącym przez szczyt Szyndzielni. Droga ta w ciągu kilku minut doprowadzi nas do miejsca gdzie połączy się z szlakami wiodącymi ze schroniska na Klimczok i Błatnią.

zdjęcia od lewej: schronisko PTTK na Szyndzielni / czarny łącznikowy szlak do węzła szlaków poniżej Klimczoka, z pominięciem samej jego kulminacji / siodło pod Trzema Kopcami widok na Klimczok

Jeśli jednak zdecydowaliśmy się odwiedzić schronisko, natrafimy tam na znajdującą się przed wejściem głównym do budynku, róże szlaków, oraz tablica z mapą. Wybieramy szlak żółty, którym będziemy szli aż do kolejnego rozwidlenia szlaków, gdzie przejdziemy na łącznikowy szlak czarny.

W kilka minut od startu, niedaleko za schroniskiem miniemy niewielkie skałki. Szlak będzie nadal się wznosił, choć już nie tak intensywnie jak wcześniej. Po około 25 minutach doprowadzi nas do wspomnianego rozwidlenia, gdzie opuszczamy szlak żółty i skręcamy w prawo na szlak czarny. Żółty szlak który opuściliśmy prowadzi w dalszym przebiegu na szczyt Klimczoka, skąd schodzi w prawo w rejon Trzech Kopców, gdzie połączy się z czarnym, którym poruszamy się aktualnie. Szlak czarny omija po prostu szczyt Klimczoka, dzięki czemu oszczędzimy sobie podejścia pod Klimczok i zaoszczędzimy około godziny.

Trzy Kopce 1080m n.p.m – zdjęcia od lewej: widok na Klimczok, oraz żółty szlak / widok na Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego

Czarny szlak będzie schodził początkowo delikatnie w dół, otwierając przed nami widok na Błatnią i poprzedzające ją szczyty: Trzy Kopce (nasz cel) i Stołów. Następnie szlak wiodąc przez las, wyprowadzi nas na rozległą polanę, gdzie po lewej widoczna będzie ściana, mocno przerzedzonego, umierającego lasu na zboczach Klimczoka. Chwilę później wejdziemy w świerkowy młodnik, by po kilku minutach dotrzeć pod czekające nas podejście. Po jego pokonaniu dotrzemy na niewielkie, zalesione siodło, gdzie ponownie wkroczymy na szlak żółty, a opuścimy kończący się tu szlak czarny. Kierując się za strzałką informacyjną skręcamy żółtym szlakiem w prawo. Od tego miejsca zmieni się charakterystyka naszej trasy. Będzie ona wiodła głównie wzdłuż partii grzbietowych, to opadając, to znów się wznosząc, wiodąc przez rzadki las mieszany, z przewagą świerków. Po kilkunastu minutach od opuszczenia siodła z rozwidleniem szlaków i przejściu krótkiego podejścia, dotrzemy na szczyt Trzech Kopców. Szczyt ten znajduję się na krawędzi granicy Rezerwatu Stok Szyndzielni.

zdjęcia od lewej: tuż po minięciu Trzech Kopców dotrzemy do granicy rezerwatu Szyndzielnia / las przy żółtym szlaku z Trzech Kopców na Błatnią

Jest to nasz miejsce w którym opuszczamy znakowaną ścieżkę w celu odnalezienia otworu wejściowego do jaskini. Po lewej stronie miniemy częściowo już zarośnięte ruiny budynku. Kilka metrów za nimi, tuż obok szlaku zobaczymy tabliczkę informacyjną umieszczoną na drzewie z nazwą i wysokością szczytu – Trzy Kopce 1081 m n.p.m. Tutaj zatrzymujemy się i skręcamy w widoczną po lewej stronie (stojąc twarzą w kierunku szlaku na Błatnią) leśna drogę zrębową. Idziemy za nią około 480 metrów w dół.

Droga przez cały czas mocno będzie opadać. Początkowo stosunkowo gęstym lasem mieszanym, który po kilkudziesięciu metrach przerzedzi się, wprowadzając w miejsca prac wrębowych, oraz prowadzonych równolegle prac nasadowych młodych drzewek. W dole zobaczymy otwierająca się rozległą polanę – nie dochodzimy aż do niej. Tuż przed krawędzią polany, po przejściu wymienionych 480 metrów, opuszczamy drogę, wchodząc w zarośla i chaszcze, trawersujemy stok w prawo. Przetniemy tu również dwie inne ścieżki, my jednak utrzymujemy cały czas kierunek prostopadły do stoku – w ten sposób po przejściu kolejnych 250 metrów, zobaczymy ogrodzony barierkami otwór jaskini. Tutaj ważna uwaga, zdarza się że robotnicy leśni w miejscu tym narzucają stos gałęzi, które mogą skutecznie utrudnić dostrzeżenie barierek, należy wówczas spokojnie w promieniu 250 metrów od drogi którą opuściliśmy przeczesać stok, aż natrafimy na jaskinię.

…w drodze do jaskini pod Trzema Kopcami

JASKINIA:

  • Otwór znajduje się na wysokości: 950 m n.p.m.
  • Deniwelacja wysokości: 24 m (+4/-20)
  • Długość sumaryczna korytarzy: 922 m
  • Szerokość otworu wejściowego: 100 cm / 65 cm
  • Trudności techniczne: średnie, kilka wąskich miejsc, utrudniona orientacja ze względu na szczelinowany charakter i liczne odgałęzienia
  • Zalecane wyposażenie: kompas, latarka czołówka, plus druga zapasowa (wraz z zapasem baterii)
  • Ubiór: ze względu na to że jaskinia jest bardzo mokra i zabłocona, częściowo miejscami z zalegająca gliną, dobrze jest posiadać kombinezon ochronny z PCV, ewentualnie można użyć odzieży przeciwdeszczowej, oraz kuchennych rękawiczek z PCV, lub rękawiczek ogrodniczych.

Wejście do jaskini otoczone jest, podobnie jak w przypadku jaskini w Malinowie (w Szczyrku, za Malinowską Skałą w kierunku przełęczy Salmopolskiej) metalowymi barierkami. Sam otwór jest położony poziomo w  stosunku do stoku, ma charakter szczelinowy. W pierwszej części czeka nas 4,5 metrowy prawie pionowy kominek. Wystające skalne stopnie i liczne chwyty, eliminują tutaj konieczność zastosowania liny (chyba że dla własnej wygody, lub z przyczyn bezpieczeństwa, jak w moim przypadku). Przejście kominka nie przedstawia znacznych trudności. Po jego pokonaniu trafiamy na niewielką platformę. Przed nami otwierają się dwa korytarze, oba o widocznym spadku w dół. Tutaj drobna uwaga dla osób nie specjalnie lubiących pająki, rejon dolnej platformy, oraz wlotów do korytarzy, szczególnie odchodzącego w prawo, zasiedlony jest przez liczna kolonię sporych pająków, z gatunku Sieciarz Jaskiniowy tak więc osobą wrażliwym zalecam raczej, nie przyglądać się zbytnio zakamarkom ścian i szybsze przejście tego odcinka.

Wejście do jaskini pod Trzema Kopcami

Zaczynając od eksploracji wyższego z korytarzy, prowadzącego w kierunku NW, po około trzech i pół metrach dochodzimy do miejsca niestabilnego (zachować ostrożność) zawaliska sklepienia. Znajduje się tutaj kilku metrowa ślepa studnia, której nie ma sensu eksplorować, mijając ją i kierując się przez zwężenie (w kierunku północnym) przedostajemy się do dużej sali noszącej nazwę Sali z Obeliskiem (lub Sala Zbójców). Wysokość sali około 3 metrów, długość 5,5 metra, szerokość 1,8 metra. Z sali w kierunku wschodnim odchodzi, ciąg boczny korytarza, z bardzo wąskim zaciskiem.  Mniej więcej za połową sali w której się znajdujemy, zobaczymy  kamienny obelisk (stąd nazwa sali), natrafimy tam na otwór komina łączącego się z niżej położoną salą zwaną Jadalnią. Dalsza eksploracja prowadząc przez kilka węższych miejsc i progów wprowadza nas do kolejnych sal: Sala Nietoperzy, Wysoka Komora, Komnaty Chrystusa, Sala Rycerska.

zdjęcia od lewej: otwór wejściowy do jaskini pod Trzema Kopcami / w jaskini mają swoje siedliska rzadkie gatunek pająka – sieciarza jaskiniowego

Eksploracja wszystkich głównych korytarzy (bez bocznych odgałęzień) może zając nawet dwie godziny. Jaskinia w wielu miejscach ma widoczne zawaliska, gdzie czasem trzeba się przecisnąć, w miejscach takich należy zachować ostrożność ze względu na nie zawsze stabilną formację skalną. Generalnie jaskinia ma 19 nazwanych komór, z których najokazalsza jest Wysoka Komora o wysokości dochodzącej do 10 metrów, mająca formę nieregularnego prostokąta, wypełnioną zaklinowanymi blokami skalnymi, które tworzą liczne balkony i szczeliny. Drugą z trzech najważniejszych sal jest przestronna komora, nosząca nazwę: Sala Odkrywców, w której części centralnej znajduję się spory prostokątny blok skalny, o długości 4 i szerokości 2,9 metra. Trzecią z ważniejszych sal jest Sala Rycerska o długości 6 metrów i szerokości 2 metrów.

Wchodząc do jaskini pod Trzema Kopcami, posiadanie liny nie jest konieczne, ale z pewnością ułatwia eksplorację…

Ciekawa jest również sama historia geologiczna jaskini, powstała ona w piaskowcach warstw Godulskich Środkowych. Ma charakter osuwiskowo – zawaliskowy, obecnie jest to najdłuższa jaskinia w polskich Karpatach Fliszowych. Jaskinia o bardzo rozległej siatce szczelin i korytarzy, wciąż eksplorowana i nie do końca poznana. Dawniej zwana również Grotą Zbójców lub Grotą Klimczoka, beskidzkiego harnasia, miejscowych rozbójników, którego historia, podobnie do postaci innego Beskidzkiego harnasia – Ondraszka, mocno jest zakorzeniona w regionie Podbeskidzia. Według legend, w jaskini ukrywali się przed złapaniem przez cesarskim hajduków zbóje, którzy ukryli tam swoje zrabowane skarby. Cóż, do dziś nikomu nie udało się ich odnaleźć, więc wszystko przed nami…

Dla tych którym orientacja w jaskiniach sprawia kłopoty zalecam zabranie ze sobą białej kredy. Poruszając się po jaskini co dwa, trzy metry (w zależności od trenu) znakować kierunek i miejsce z którego przyszliśmy. Zapewne ułatwi nam to poruszanie się po jaskini, a jako że kreda nie jest zbyt trwała nie naruszy jej wyglądu. Można również posiłkować się sznurkiem, jednak ze zrozumiałych względów trudno wziąć ze sobą blisko kilometr sznurka. Ważne! W jaskini – bez względu – na porę roku (również gdy na górze panują upały) jest zimno, różnica może sięgać nawet kilkunastu stopni Celsjusza (w lecie), dlatego zawsze należy wchodząc do niej ubrać dodatkową ciepłą odzież pod zewnętrzną warstwę ochronną.

zdjęcia od lewej: jaskinia pod Trzema Kopcami ma charakter osuwiskowo – zawaliskowy / …autor w jaskini pod Trzema Kopcami

Po wyjściu z jaskini wracamy trawersując zbocza Trzech Kopców, na leśna drogę którą się tu dostaliśmy. Kierujemy się z powrotem na żółty szlak, w miejsce gdzie go opuściliśmy. Po dotarciu na szlak, mamy do wyboru kilka wariantów dalszej drogi. Jeśli jest wcześniej, a my dysponujemy zapasem sił, można kontynuować wycieczkę, podążając za żółtym szlakiem na Błatnią i dalej zejść do doliny Wapienicy, lub też powrócić szlakiem którym przyszliśmy na Szyndzielnię, a następnie zejście, lub zjazd kolejka na pętle autobusową linii numer 8.

zdjęcia od lewej: ostatnie podejście pod Klimczok żółtym szlakiem od strony Trzech Kopców – widok od strony Klimczoka / szczyt Klimczoka 1117m n.p.m.

Jeśli wracamy na Szyndzielnię, w miejscu rozwidlenia szlaków, gdzie zaczyna się łącznikowy szlak czarny, zachęcam do małego wysiłku i podejścia szlakiem żółtym w kierunku szczytu Klimczoka. Podejście zajmie nam z tego miejsca około 20 minut, a panorama rozciągająca się ze szczytu Klimczoka 1117 m n.p.m. będzie miłym dopełnieniem udanego dnia. Ze szczytu schodzimy szlakiem żółtym (biegnącym razem z czerwonym aż do schroniska) w kierunku Szyndzielni. Dojście do schroniska na Szyndzielni nie powinno nam zająć więcej niż 30 minut. Cała pętla z odwiedzeniem szczytu Klimczoka wydłuży nasze zejście jedynie o jakieś 20 minut.

Klimczok 1117m n.p.m. – zdjęcia od lewej: szczyt oferuje piękne widoki o bardzo szerokim zakresie, tu na Kotlinę Żywiecką, Beskid Śląski i Żywiecki, oraz Tatry / widok ze szczytu na Magurę, oraz schronisko PTTK pod Klimczokiem

Jeśli dotarliśmy odpowiednio wcześniej w rejon górnej stacji kolejki linowej na Szyndzielnię, zjeżdżamy w dół, jeśli kolejka już nie kursuje musimy zejść w dół pieszo. Do wyboru mamy zasadniczo dwa szlaki, częściowo biegnące razem, czerwony i zielony. Szlak czerwony prowadzi wzdłuż drogi dojazdowej do schroniska na Szyndzielni, jest wygodny i stosunkowo łagodny, prowadząc przez wiele łagodnych zakrętów, stopniowo sprowadzającego nas na Polanę Dębowiec. Natomiast szlak zielony początkowo biegnący razem z czerwonym, ścina większość z łagodnych łuków czerwonego szlaku, ostro prowadząc w dół, aż w rejonie przełęczy Dylówki 721 m n.p.m. opuszcza go ostatecznie, prowadząc głównie przez bukowy las. Oba szlaki spotkają się ponownie na Polanie Dębowiec. 

W rejonie przełęczy istnieje również możliwość skrócenia czasu zejścia, przez pominięcie Polany Dębowiec. W prawo od szlaku czerwonego (od drogi dojazdowej) sprowadza dość ostro w dół, zaczynający się tutaj szlak niebieski. Szlak ten przecinając las, sprowadza nas w ciągu 20 minut przed budynek dolnej stacji kolejki linowej. Jeśli jednak mamy jeszcze siły, proponuję kontynuować zejście szlakiem czerwonym, który łagodnym płajem wyprowadzi nas przed budynek schroniska na Polanie Dębowiec. Przed schroniskiem znajdują się drewniane ławy, ustawione w kierunku otwartego stoku, który otwiera przed nami uroczą panoramę na Bielsko – Białą. Sądzę że to doskonały akcent estetyczny na zakończenie naszego wypadu.

Widok  z Polany Dębowiec jest szczególnie piękny po zapadnięciu zmroku, gdy miasto rozświetla tysiące świateł. Z polany, wybierając najkrótsze zejście na przystanek autobusowy, idziemy (początkowo w kierunku z którego przyszliśmy) zielonym szlakiem. Dotarcie tam powinno nam zając nie więcej niż 10 / 15 minut. Całe zejście z Szyndzielni, w zależności od wybranego wariantu może nam zająć:

  • szlak czerwony / zielony (z Polany Dębowiec): 1 godzina 40 minut
  • szlak zielony: 1 godzina 30 minut
  • szlak czerwony / następnie niebieski: 1 godzina 15 minut

zdjęcia od lewej: las po drodze z Klimczoka na Szyndzielnię / panorama na pasmo Trzech Kopców, oraz Stołowa,  dalej Wielkiej Czantorii, Soszowa i stożka widziana z szlaku z Klimczoka na Szyndzielnię

Dostępność trasy:

Trasa dostępna przez cały rok, w każdych warunkach pogodowych. Szlak lekki, o niskim stopniu trudności, dostępny również dla osób słabiej przygotowanych fizycznie. W przypadku zejścia do jaskini należy liczyć się z tym że podczas opadów deszczu, oraz śniegu, będą w niej występować trudne warunki do eksploracji, miejscowe zalania, duże ilości błota, oraz śliskie skały. Dotyczy to szczególnie partii komina wejściowego, wskazana jest wówczas wzmożona ostrożność, a w warunkach zalodzenia, zaniechanie zejścia, bez dodatkowej asekuracji w postaci uprzęży i liny.

Ostrzeżenia:

W przebiegu samego szlaku nie występują zasadniczo żadne trudności. Występują one natomiast w samej jaskini. Jak wspomniałem na wstępie jaskinia posiada liczne szczeliny i odgałęzienia, które mogą być przyczyna zagubienia osób o słabej orientacji i z brakiem doświadczenia w eksploracji jaskiń. Wskazane jest   zachowanie wysokiej ostrożności i stosowanie się do wymienionych powyżej zasad, w tym do odpowiedniego wyposażenia, odzieży, oraz metod ułatwiających orientację.

Przydatne linki:

Ważne telefony:

  • GOPR numer alarmowy – 985 lub 601 100 300


opis trasy:  Szyndzielnia – Trzy Kopce – Jaskinia w Trzech Kopcach

ilość stron: 1  /  aktualizacja: 03.06.2017 / opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel

CC – Attribution Non-Commercialm Share Alike by Sebastian Nikiel