POEZJA 2013

motto na początek…

„Poezja jest tarczą która pozwala mi odbić wszystkie głupoty tego świata, jest płótnem dla pędzla mojej myśli i wyobraźni i miotłą usuwającą niechciane emocje z zakamarków duszy.”

*    *    *

„Jeśli potkniesz się o kamień nie wiń go że znalazł się na Twej ścieżce lecz siebie że go nie ominąłeś…”

*    *    *

„Bez mała muzyka to najbardziej uniwersalny język świata bez względu na kraj w jakim się znajdziemy jest ona obecna i znana.”

Sebastian Nikiel


Gdy świat
skurczy się
do jednej myśli
tej pierwotnej
– najpierwszej –

Gdy wszystko inne
przestanie istnieć
i pozostanie tylko
ta myśl jedna
– przetrwać –

Walcz!
skup wszystkie
na niej swe siły
sięgnij na samo dno
– swego jestestwa –

Odnajdziesz tam
ukrytą siłę i nadzieję
one pozwolą Ci przetrwać
a gdy burza minie
– powstań! –

Wyjdź z ukrycia
by na nowo odkryć
to wszystko co siłą
zostało ci odebrane


Sebastian Nikiel
17.02.2013


 

Kiedy przyśnią się zmarli
– podam im dłoń –
usiądziemy i wspomnimy
dawne dobre czasy
szczęścia chwil każdego z nich

Kiedy przyśnią się zmarli
powiem – jeszcze nie
powiem by zaczekali
póty życia iskra
w duszy się jeszcze tli…

 

Sebastian Nikiel
15.02.2013


Chodź !
porzućmy to wszystko
umknijmy temu światu

Zamieszkamy w orła gnieździe
będziemy z nim szybować co rano
wysoko pod niebem
wśród skał baszt strzelistych
one swą potęgą
nakarmią nas i napoją
przed burzą i słotą osłonią

Chodź !
zróbmy to
póki czas siwym piętnem
– nie powstrzyma nas –

Sebastian Nikiel
20.01.2013


„Próżność”

Dziś rano
zarobiłem kolejny tysiąc
cóż za wspaniałe uczucie

Jutro rano
zarobię milion
świat upadnie mi do stóp
będę Bogiem wszystkich ludzi

No i cóż z tego
że gdzieś tam głodują dzieci
że zmarł ktoś
bo nie miał na operację
że się powiesił
bo za mało mu płaciłem

To wszystko
słabi i nic nie warci ludzie
wadliwe maszyny
– ja Bóg wymienię je na lepsze –

Pojutrze
umarłem
nie rozumiem
ja tak bogaty
jak to możliwe

Pochowali mnie w ziemi
tej samej co tych wszystkich
słabych i marnych ludzi
nie rozumiem
dlaczego?

– gdzie są Ci wszyscy moi pochlebcy –

Czy śmierci nie da się przekupić ?

 

Sebastian Nikiel
24.02.2013


„Kanał – na przekór…”

Pod moim oknem
płynie rzeka
pełna przeszłości
zbieranina barw
niedawno odkryłem jej źródło
wypływa z mego osiedla
każdy z nas – obywateli
troskliwie dba
aby nurt jej nie osłabł
do tego miejscowa fabryczka
dzień i noc dymią kominy
pracują maszyny
aby utrwalić
jej egzotyczny koloryt
– o dzieci –
puszczają papierowe żaglówki
ileż radości
no i cóż z tego
że kolor trochę dziwny
a zapach niemiły
inne rzeki takie zwykłe
od lat ten sam przelewają banał
a w naszej ultranowoczesnej rzeczce
wolność od życia i koloryt kosmiczny

 

Sebastian Nikiel
10.01.2013


„Malkontentom”

Jakże często narzekamy
zimą że za zimno
że za biało i śnieżno…

Wiosną że za mokro
za wolno i ponuro…

Latem że upały
jesienią że za szaro i nijako

Wciąż narzekamy
i wstecz się oglądamy
latem upalnym  z tęsknotą
mróz wspominamy
a zimą letnie upały…

Wciąż narzekamy
niezadowoleni
rozkapryszeni

Nie dostrzegając
cudu jakim jest bycie
tego że wciąż trwamy
i możemy być świadkiem
tych cudów natury

–  n i e   n a r z e k a j m y  –

 

Sebastian Nikiel
10.04.2013


Dopóty jest czas
dopóty życie trwa
dopóty oddech
wypełnia Twe płuca
krew krąży w żyłach
dopóty co rano
nowy dzień Cię wita

– ż  y  j –

Nie marnuj czasu
na rzeczy nieważne
szare i marne
nie trwoń swych szans
talentów i darów

– ż  y  j –

Pełnią życia
niech krew
wściekle tętni w żyłach
niech utrudzone nogi
i zmęczone walką płuca
niosą Cię wysoko
na granie i turnie
po wszystkich nieodkrytych
ścieżkach życia

żyj w pełni dnia każdego
ż y j  –  n i e  t r w a j . . .

Sebastian Nikiel
18.05.2013


I jeśli mnie zabraknie
świat się nie zatrzyma
nie zwolni w swym pędzie

I jeśli mnie zabraknie
życie nadal trwać będzie
a czas każdego z nas mijać

Dlatego nie płaczcie
nie smućcie się
nie rozpamiętujcie

Bo czas…
każdego z nas przemija
dlatego póty trwa
nie trwońmy go na smutki

Czerpcie z czary cudów życia
ile sił tylko nastarczy
każdego dnia i minuty

Żyjcie pełnią marzeń
tak by niczego
nigdy nie żałować…

Sebastian Nikiel
21.07.2013


I nadeszła jesień
i zieleń w żółć
potem złoto
i czerwień przeszła

I czekałem do końca
myślałem że się uda…

Nie udało się…
i znowu czas uprzątnąć
spakować do półki
nigdy nie zrealizowanych planów
letnie marzenia wypraw…

Sebastian Nikiel
…o nieudanej wyprawie w Pieniny
10.09.2013


Okno
biała rama
cienka szyba

Tam świat
pełen gwaru życia
ktoś idzie skądś
w jemu tylko znanym celu

Śpiewają ptaki
których nikt nie zauważa

Spaceruje para
młodych zakochanych
Oni odkrywają wszystkie
oczywistości tego świata
dla Siebie na nowo

Gdzieś trawnikiem
przebiegła rozwrzeszczana
dzieci czeredka
celebrując beztroską młodość

Okno
biała rama
cienka szyba

Po drugiej stronie ja
mój nieodkryty
bólem pisany
pełen ciszy ląd
zastygły w tym marzeniu
w tęsknocie do świata zza szyby

Okno
biała rama
cienka szyba
tak krucha granica
i gruby mur jednocześnie

Tam życie
tam świat
tutaj tęsknota
i zatrzymany
w trwaniu czas…

Sebastian Nikiel
21.09.2013



Pośród hal zielonych
w szumie świerków
w źródełku modrym
w skale turni strzelistych

– spotkałem Boga żywego –

Nie nazywał się Jahwe
nie był też Allahem
Buddą czy Siwą

Był nimi wszystkimi
i żadnym równocześnie

Był istotą jestestwa
życia cudem nienazwanym
był tym wiatrem
powietrzem którym oddychamy
szumem świerków
był  –  j e s t  –  całym światem

Jest Bogiem Wszystkich ludzi
nieważne jaką opatrzony
ideologii etykietą
– jest Bogiem żywym –

Ponad podziałami ludzi…

Sebastian Nikiel
27.07.2013


Nie ten jest zwycięzcą
kto mając wszystkie atuty
łatwo miażdży wroga

Zwycięzcą jest ten
kto potrafi wytrwać
wobec przewagi wroga

Zwycięzcą jest ten
kto losu przeciwnością
mężnie  stawić umie czoła
i wytrwać w wierze
we własne marzenia
– do końca –

Nie ten jest silny
kto nigdy nie upada
lecz ten kto z upadku
umie się podnieść
i w dalszą drogę wyruszyć
przez życia wyboje
z podniesionym czołem

 

Sebastian Nikiel
27.08.2013


Za czym naprawdę tęsknię…
Za porankiem
witanym uśmiechem
nie bólu grymasem

Za dźwiękiem
który nie rani
igieł tysiącem ucha

Za wolnością
za prawem do wyboru
bezpiecznego bez lęku
wyjścia z domu

Za snem spontanicznym
nie wymuszanym chemią

I tęsknię…
Za muzyką
za górskimi ścieżkami
za szefem na którego
sknerstwo można ponarzekać
przed pracą w szatni
i zmęczeniem po niej

Za możliwością planowania
przyszłości dłuższej niż minut pięć

Tęsknię za wolnością
i za wszystkimi życia
najprostszymi sprawami

Bo czasem tak w życiu bywa
że gdy tych spraw błahych
wyborów najprostszych
– nie ma –
dopiero się uczymy
ich wielkość doceniać…

Sebastian Nikiel
23.09.2013


„Zdrada”

Kiedy ciało staje się więzieniem
kiedy zamiast służyć
wrogiem staje się i ciężarem

Kiedy zamiast dawać
odbiera nadzieję i energię
pozostaje tylko ta myśl jedna

– przetrwać –

A gdy trwanie
w zawieszeniu
w zamknięciu
w klatce z żeber
nazbyt trwa długo

Rodzi się wówczas
myśl ta zakazana
to pragnienie skryte
wyzwolenia wiecznego
z jego okowów…

Sebastian Nikiel
10.04.2013


Miałem dziś sen
w którym odnalazłem
zagubionych pośród
życia ścieżek Przyjaciół

W tym śnie
znów razem
znów wolni
od życia znoju
codziennego bagażu
wędrowaliśmy po górach

Odwiedzaliśmy
te wszystkie miejsca
które nas ukształtowały
gdzie na nowo tworzyliśmy
na nowo odkrywali
składając z młodzieńczych myśli
życia przyszłego podstawy

Miałem dziś sen…

Tak piękny
że nie chciałem
się z niego obudzić…

 

Sebastian Nikiel
25.05.2013


„Życiu”

Wczoraj się narodziłem
z biletem w dłoni
stoję na stacji
jak wszyscy  oni
w rozkładzie jazdy
– ekspres życia –

Dziś pędzę
w szalonym świata tempie
mijam kolejne stacje
szukam właściwego
dla siebie miejsca

Ludzie się tłoczą
przepychają do wyjścia
a ja siedzę i czekam
jutro ostatni przystanek
meta każdego z nas

Już czas na
nowych pasażerów
bo ze stacji kolejny
ekspres rusza
–  b e z   n a s  –

 

Sebastian Nikiel
16.04.2013


Słońce już nisko…
w domach radosna trwa krzątanina
na zielonych choinki gałązkach
zdobnych złotem, purpurą czy srebrem
skrzą się ogniki dziesiątek lampek
przyodziany odświętną bielą stół
zaprasza zapachem potraw
– zbliża się noc… –

Noc to będzie niezwykła
noc pełna magii i cudów
– czas Bożego Narodzenia –

A gdy wzejdzie
pierwsza gwiazdka na niebie
nim do wieczerzy zasiądę z rodziną
pomyślę o Was Wszystkich Przyjaciele
– dziękując że jesteście –

I zaniosę Bogu te podziękowania
prosząc by życie Wasze
było jak najpiękniejsze
by zdrowie zawsze dopisywało
a miłość, szczęście i radość
serce Wasze wypełniało!

Sebastian Nikiel
Wszystkim moim Przyjaciołom i osobom które wsparły mnie w mojej walce
16.04.2013


CC – Attribution Non-Commercialm Share Alike by Sebastian Nikiel

Wszystkie wiersze mojego autorstwa, jak i udostępnione sentencje można pobierać i rozpowszechniać bez żadnych opłat, w formie nieprzetworzonej i z zastrzeżeniem autorstwa.


 

Dodaj komentarz