Międzybrodzie – Przełęcz Isepnicka – Kiczera – Żar

Beskid Mały / Międzybrodzie Żywieckie – pętla Żar – Przełęcz Isepnicka – Kiczera – Żar – Międzybrodzie Żywieckie

Trasa:

Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS (pętla Żar) 380m n.p.m. – Dolina Isepnicka – Przełęcz Isepnicka 698m n.p.m. – Kiczera 831m n.p.m. – Żar 761m n.p.m. – Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS (pętla Żar) 495m n.p.m.

Szlaki:

 

 kraj: Polska 

pasmo: Beskid Mały

Cel:

  • Kiczera 831m n.p.m.
  • Żar 761m n.p.m

Czasy przejść:

  • Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS (pętla Żar) – Dolina Isepnicka – Przełęcz Isepnicka – czas przejścia: 1 godzina 30 minut / szlaki:
  • Przełęcz Isepnicka – Kiczera – czas przejścia: 30 minut /  szlak:
  • Kiczera – Żar: 45 minut / szlak:
  • Żar – Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS (pętla Żar) – 55 minut* / szlak:

* ze szczytu Żaru istnieje opcja zejścia szlakiem czarny, bądź zjechania kolejka terenowo-linową, wówczas czas dojścia czarnym szlakiem z dolnej stacji kolejki wynosi 15 minut.

Łączny czas przejścia trasy:

  • 3 godzin 40 minut (wariant z zejściem pieszym z Żaru)
  • 3 godziny (wariant ze zjazdem kolejką)

Dystanse:

  • Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS (pętla Żar) – Dolina Isepnicka – Przełęcz Isepnicka: 3,1 km
  • Przełęcz Isepnicka – Kiczera – Żar: 4,0 km
  • Żar – Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS (pętla Żar): 2,5 km

łącznie około: 9,6 km

Start:

  • pętla autobusowa / ostatni przystanek PKS w Międzybrodziu Żywieckim (pętla Żar)

Meta:

  • pętla autobusowa / ostatni przystanek PKS w Międzybrodziu Żywieckim (pętla Żar)

Opis i charakterystyka trasy:

Naszą wycieczkę rozpoczynamy od dotarcia na pętle autobusową w miejscowości Międzybrodzie Żywieckie, opisywanej w różnych publikacjach i opisach przewoźników jako przystanek „pętla Żar”, lub „Międzybrodzie Żywieckie III”. Generalnie jest to typ trasy umożliwiający wybranie zamiast publicznego środka transportu, własny samochód, jako że opisywana trasa zatacza pętlę i sprowadza nas dokładnie w to samo miejsce w którym rozpoczynam szlak.

zdjęcia od lewej: Międzybrodzie Żywieckie – Pętla Żar – ostatni przystanek PKS i linii miejskich dojeżdżających tu z Żywca / Tuż po drugiej stronie pętli autobusowej natrafimy na pierwsze znaki naszego zielonego szlaku

Jeśli wybierzemy własny samochód zmuszeni będziemy podjechać nieco powyżej wymienionej pętli, cały czas za prowadzącą serpentynami szosą, aż do rejonu dolnej stacji kolejki linowo-terenowej na Żar, gdzie na parkingu możemy pozostawić samochód, następnie musimy ponownie zejść na dół na pętlę autobusową (około 15 minut), zaprocentuje nam to na finiszu trasy, gdy nie będzie już potrzeby schodzenia na dół lecz od razu z parkingu można będzie powrócić do domu.

Natomiast gdy wybierzemy środki transportu publicznego, na pętlę dostaniemy się kursującymi tam PKS-ami z Bielska-Białej, PKS-ami, lub liniami podmiejskimi kursującymi z miasta Żywiec. Musimy jednak pamiętać że ostatnie PKS w kierunku Bielska odjeżdża w rejonie gadziny 16:30, nieco lepiej wygląda sytuacja w przypadku dojazdu do Żywca, autobusy w tym kierunku odjeżdżają z pętli do późnych godzin wieczornych.

zdjęcia od lewej: Międzybrodzie Żywieckie III / Pętla Żar – rozkłady jazdy (zdjęcie z dnia 14.12.2014) / Czas ruszać w drogę…

Czas więc po omówieniu miejsca startu ruszać w drogę… nasz zielony szlak prowadzący Doliną Isepnicką rozpoczyna się tuż przy pętli autobusowej. Na pierwsze znaki natrafimy po przeciwnej stronie szosy, obok starego drewnianego domu prywatnego, na słupie energetycznym. W miejscu tym rozpoczynają się dwa szlaki – nasz zielony, oraz czarny, którym będziemy wracać z Żaru do tego miejsca. Szlak odbija od głównej szosy sprowadzając nas na wąską, początkowo asfaltową drogę, prowadzącą doliną, wzdłuż rzeczki o nazwie Isepnica, od której wzięła swoją nazwę dolina i przełęcz na którą zmierzamy.

zdjęcia od lewej: Tuż obok pętli rozpoczyna się nasz zielony szlak, jak i czarny którym tu zejdziemy ze szczytu Żaru / Szlak zielony odbija w prawo kilkanaście metrów powyżej pętli autobusowej

Tuż po opuszczeniu głównej szosy zobaczymy drogowskaz informujący nas o miejscu w którym się znajdujemy – „Międzybrodzie Żywieckie III” i podającym aktualną wysokość – 380m n.p.m. Drogowskaz poinformuje nas również że przed nami, podążając za zielonymi znakami 1 godzina 30 minut na Przełęcz Isepnicką.

zdjęcia od lewej: Tablica informacyjna tuż przy początku zielonego szlaku / Początkowo szlak będzie prowadził dnem doliny Isepnickiej asfaltową drogą

Po przejściu około 200 metrów, szlak zakręci w prawo w kierunku mostku, za nim szosa rozwidla się w dwóch kierunkach, w miejscu tym oznakowanie szlaku jest niejednoznaczne, notabene będzie to problem częściej pojawiający się na tym szlaku, my zakręcamy w lewo w kierunku ulicy Kosarzyska. Szlak będzie prowadził nadal wzdłuż szosy, dnem doliny, wijąc się wśród prywatnych domów. Cały czas wzdłuż strumyka i lekko, ale nieustannie prowadząc do góry. Taka charakterystyka trasy utrzyma się przez najbliższe pół godziny.

Kilka minut po starcie szlak doprowadza nas do rozwidlenia, w miejscu tym należy kierować się na mostek, po przejściu którego na kolejnym rozwidleniu skręcić w lewo na ulicę Kosarzyska

Po trzydziestu minutach szlak opuści drogę asfaltową, odbijając w prawo, w górę, na szutrową drogę leśną, początkowo dość znacznie się wznoszącą. Po pokonaniu podejścia droga na krótko się wypoziomuje, po lewej w dole zobaczymy zabudowania prywatywnych gospodarstw, a yżej ogrodzone tereny ośrodka rekreacyjnego. Szlak nadal prowadząc wzdłuży strumienia, lasem mieszanym, z przewagę wysokich świerków, ponownie zacznie się wznosić wyprowadzając obok źródełka Księdza Józefa, gdzie znajduje się ławeczka.

Ulica Kosarzyska którą prowadzi zielony szlak

Przez pierwsze 30 minut szlak będzie prowadził wzdłuż potoku Isepnica, asfaltową szosą, wijąc się dnem doliny wśród okolicznych gospodarstw

Wkrótce potem szlak zakręci wpierw w lewo, potem w prawo włączając się w szeroką, gruntową drogę, służącą do zwózki drzewa, oraz jako droga dojazdowa dla okolicznych mieszkańców. Również w tym miejscu szlak ponownie zaczynie ostro rwać do góry, zmierzając w kierunku widocznego z daleka rozwidlenia. Tutaj uwaga! To kolejne miejsce w którym szlak jest dość słabo oznakowany… brak tam jakichkolwiek (stan na dzień 14.12.2014) oznakowań co do jego dalszego przebiegu, zdawać by się mogło że zakręca w prawo do góry definitywnie wreszcie opuszczając tereny zabudowane… to jednak błąd, szlak prowadzi nadal prosto, trzymając się zasadniczego przebiegu gruntowej drogi. Nieco żenuje fakt że szlak stosunkowo przecież nowy, nie dawno więc wyznakowany, wciąż nie obecny na wszystkich mapach, jest tak fatalnie oznakowany…

Przez pierwsze 30 minut szlak będzie prowadził wzdłuż potoku Isepnica, asfaltową szosą, wijąc się dnem doliny wśród okolicznych gospodarstw

Po około 30 minutach szlak zielony opuści szosę odbijając na szutrową drogą, by po kilku minutach wyprowadzić nas w rejonie Źródła Księdza Józefa

Następny odcinek szlaku prowadzi już nieco węższą leśną drogą, głównie świerkowym lasem. Po kilkunastu minutach trakt, zakręcając w prawo i lekko się wznosząc wyprowadzi nas w rejon zalesionego bukami siodła, z charakterystycznym przecinającym go poprzecznie strumykiem i paśnikiem. Po przekroczeniu strumienia kontynuujemy marsz, nadal podążając za drogą, czeka nas teraz kolejne, najdłuższe na tym szlaku podejście pod Przełęcz Isepnicką. Droga stopniowo zwęża się przechodząc w szeroką ścieżkę, cały czas ostro rwąc do góry. Stopniowo wraz z nabieraniem wysokości po lewej i za naszymi plecami otworzą się piękne widoki na Żar i szczyty Beskidu Śląskiego, w tym dominujący masyw Skrzycznego.

zdjęcia od lewej: Źródełko Księdza Józefa / Dolina Isepnicka jest bardzo malownicza

Po minięciu Źródełka Ks. Józefa szlak dwukrotnie zakręci wprowadzając nas na szeroką drogę szutrową, wznoszącą się miejscami stromo do góry, po kolejnych kilkunastu minutach szlak przejdzie w węższą drogę leśną, wprowadzając nad do bukowego lasu

Po kilkunastu minutach mozolnego podejścia ścieżka wprowadzi nas w las Bukowy, zakręcając nieznacznie w prawo by po chwili wyprowadzić na śródleśne skrzyżowanie szlaków. W miejscu tym nasz dotychczasowy szlak zielony, łączy się chwilowo ze szlakiem czerwonym prowadzącym z Przełęczy Kocierskiej na Żar i to właśnie nim od tej chwili będziemy podążać. Po prawej w przesiekach drzew zobaczymy siodło bliskiej już Przełęczy Isepnickiej, a dalej ponad nią zalesiony z tej strony szczyt Kiczery – nasz kolejny cel.

zdjęcia od lewej: Wraz z nabieraniem wysokości za naszymi plecami otworzą się malownicze panoramy na pasmo Skrzycznego… / Śródleśne siodło, w miejscu tym szlak opuszcza towarzyszący mu dotychczas potok Isepnica

Śródleśne siodło, w miejscu tym szlak opuszcza towarzyszący mu dotychczas potok Isepnica i zaczyna się ostro wznosić prowadząc w kierunku Przełęczy Isepnickiej

Na krótkim odcinku – do przełęczy oba szlaki – czerwony i zielony będą prowadzić wspólnie, podążamy więc za nimi na przełęcz, co nie powinno nam zająć więcej niż kilka minut. Po zejściu na częściowo zalesioną Przełęcz Isepnicką 698m n.p.m., najtrudniejsza część szlaku zostanie za nami, dotarcie do tego miejsca od chwil i startu nie powinno nam zająć więcej niż około 1 godziny 30 minut, czas ten oczywiście uzależniony jest od naszej indywidualnej kondycji, oraz panujących warunków pogodowych. Na przełęczy po prawej zobaczymy majestatyczne widoki na pasmo Beskidu Małego, po lewej na Skrzyczne i inne szczyty Beskidu Śląskiego i Małego. Widoki te będą przedsmakiem czekającej nasze oczy i serca uczty, jaka nas czeka nieco wyżej na Kiczerze.

Przełęcz Isepnicka – 698m n.p.m. w miejscu tym nasz dotychczasowy szlak zielony łączy się ze szlakiem czerwonym, którym teraz będziemy podążać, przez krótki czas będą one prowadzić wspólnie.

Przełęcz Isepnicka – 698m n.p.m. / widok w kierunku ostatniego celu naszej wycieczki – góry Żar o charakterystycznym ściętym wierzchołku, znajduje się tam zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej

Jak wspominałem na Przełęczy Isepnickiej opuszczamy zielony szlak, który odbija w lewo trawersując zbocza Kiczory, a my podążamy za czerwonymi znakami prosto do góry. Znów czeka nas teraz podejście, na szczęście ostatnie, oraz krótsze od tych już pokonanych. Szlak w większości będzie prowadził niskim lasem mieszanym, z przewagę starych drzew liściastych, czasem wyprowadzając na tylko częściowo odsłonięte polany. Cały czas podążając do góry po około 25 minutach, las zacznie się przerzedzać, pojawią się jałowce i niskie krzewy, po prawej i lewej pomiędzy drzewami zaczną się przed nami otwierać wspominane wcześniej widoki, będzie to już rejon oddalony o kilka minut od szczytu Kiczery. Chwilę potem po prawej na polanie pod starym bukiem zobaczymy ławeczkę i stół, warto tutaj przysiąść i nacieszyć się piękna panoramy na Beskid Mały, w dalszej części szlaku widoki na tą część pasma nie będą bowiem już dostępne.

Przełęcz Isepnicka – 698m n.p.m.

Przełęcz Isepnicka – 698m n.p.m. – widoki w kierunku szczytów Beskidu Małego

Ruszając dalej szlak otworzy się po lewej na kotlinę Żywiecką, z dobrze widoczną taflą sztucznego zalewu Żywieckiego, ponad którym wznoszą się szczyty trzech pasm Beskidzkich – Małego, Śląskiego i Żywieckiego. Panorama ta szczególnie imponująca wygląda podczas zachodu, gdy szczyty okraszone czerwienią zachodzącego za Skrzycznem słońca, toną stopniowo w granatach. Właśnie ta wyjątkowa panorama, jest jednym z zasadniczych powodów dla których warto odwiedzić ten szczyt… po kilku minutach otoczeni pięknymi widokami docieramy do szczytu Kiczery 831m n.p.m.

Tuż po minięciu przełęczy szlak zielony odbija w lewo, a czerwony za którym podążamy na wprost, czeka nas teraz kilkanaście minut intensywnego podejścia pod Kiczerę.

zdjęcie po lewej: Ostatnie metry podejścia pod Kiczerę / zdjęcie w środku i po prawej: Przed samym szczytem po prawej stronie szlaku natrafimy na ławki i stół, warto w tym miejscu usiąść na chwile by podziwiać malownicze panoramy na Beskid Mały, które w dalszej części szlaku będą już niedostępne w tym kierunku.

Jeszcze przed dotarciem na szczyt wyłania się przed nami kolejny piękny i niezwykły widok – na koronę zbiornika elektrowni szczytowo-pompowej na górze Żar, nasz ostatni cel podczas tej wycieczki. Widok naprawdę niezwykły i jakże charakterystyczny zarazem, który jest kolejnym powodem dla którego Kiczera warta jest odwiedzenia i naszego potu.

zdjęcia od lewej: Widoki z rejonu szczytu Kiczery w kierunku Beskidu Kotliny Żywieckiej, oraz trzech beskidzkich pasm: Małego, Śląskiego, oraz Żywieckiego / Team wędrowców tuż przed szczytem Kiczery…

zdjęcia od lewej: Korona zbiornika wodnego elektrowni szczytowo-pompowej na górze Żar (widok z rejonu szczytu Kiczery) / Góry ofiarują to co najpiękniejsze… wolność, szczęście i siłę…

Ruszając w dalszą drogę z Kiczery rozpoczynamy zejście w dół kierując się za czerwonymi znakami na widoczny do chwili zejścia z masywu Kiczery zbiornik na Żarze. Po kilku minutach szlak wprowadzi nas w las mieszany, prowadząc obok charakterystycznego starego drzewa z kapliczką, gdzie zakręci w lewo prowadząc ostro w dół, po czym znów zakręci w prawo wyprowadzając na szutrową drogę. Podążając za nią kilka minut  szlak wyprowadza nas na asfaltową szosę prowadzącą z Międzybrodzia Żywieckiego na szczyt Żaru.

zdjęcia od lewej: Po drodze na szczyt Kiczery otwierają się przed nami malownicze panoramy – tutaj na Beskid Mały / Kiczera – 831 m n.p.m.

zdjęcia od lewej: Kiczera – 831 m n.p.m. / Korona zbiornika wodnego elektrowni szczytowo-pompowej na górze Żar – widok ze szczytu Kiczery (16x zbliżenie optyczne)

Kiczera – 831 m n.p.m. oferuje niezapomniane widoki, tutaj na tonącą w granatach wieczoru taflę Jeziora Żywieckiego, Kotlinę Żywiecką, oraz trzy pasma beskidzkie: Mały (plan pierwszy), Śląski (po prawej na planie drugim) i Żywiecki (w tle)

Przez kolejne kilkanaście minut, będziemy podążać szosą wokół zbiornika wodnego elektrowni, która wznosząc się wyprowadzi nas na szczyt, obok widocznego z daleka budynku górnej stacji kolejki linowo-terenowej, oraz wznoszącej się ponad nim anteny na budynku stacji metrologicznej. I tak po około trzydziestu minutach od startu z Kiczery, oraz łącznie dwóch godzinach od chwili gdy rozpoczęliśmy wycieczkę w Międzybrodziu Żywieckim, dotarliśmy na jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów w Beskidach – Żar 761m n.p.m.

zdjęcia od lewej: Oglądając się wstecz – szczyt Kiczery – 831 m n.p.m. widziany od strony zejścia w kierunku Żaru / Po opuszczeniu Kiczery szlak sprowadza na w dół na siodło, a następnie w las rzadki las mieszny z przewagą starodrzewia liściastego

zdjęcia od lewej: Po drodze z Kiczery na Żar… / zdjęcie po prawej i oba na dole: Czerwony szlak z Kiczery na Żar w kilkanaście minut sprowadza nas na szutrową drogę która po kilkudziesięciu metrach łączy się z asfaltową szosą wiodącą z Międzybrodzia Żywieckiego na Żar…

Góra Żar

W pełni eksponowany szczyt którego historia zagospodarowania sięga początków lat 30 XX wieku. W roku 1936 u stóp góry powstała szkółka szybowcowa z inicjatywy Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. W następnych latach szkółka ta przechodziła różne przemiany, istnieje jednak do dnia dzisiejszego. Obecnie u stóp Żaru znajduje się lotnisko sportowe i szkółka szybownictwa, oraz paralotniarstwa. W 1979 roku szczyt Żaru został całkowicie przeobrażony, zakończono wówczas pracę nad elektrownią szczytowo-pompowej (Elektrownia Porąbka-Żar). Znajdujący się tam zbiornik wodny ma kształt deltoidu, jego wymiary to 650 m długości, oraz 250 m szerokości i mieści 2 310 000 m³ wody, której maksymalna głębokość wynosi 28m, obwałowania zbiornika mają ponad 30 m wysokości. Od tamtego okresu góra zyskała charakterystyczny wygląd, łatwo ją poznać po ściętym, nagim wierzchołku.

Ostatni odcinek przejścia z szczytu Kiczery na Żar prowadzi asfaltową szosą, wiodącą z Międzybrodzia Żywieckiego na szczyt, wzdłuż wałów zbiornika wodnego elektrowni szczytowo-pompowej

zdjęcia od lewej: Wały korony zbiornika wodnego elektrowni na górze Żar… / Po włączeniu się w asfaltową drogę z Międzybrodzia Żywieckiego na Żar, nasz czerwony  szlak połączy się ze szlakiem czarnym, którym możemy w drodze powrotnej zejść do miejsca w którym zaczynaliśmy wycieczkę.

zdjęcia od lewej: Ostatnie metry przed szczytem góry Żar i mety wycieczki, widoczne są budynki górnej stacji kolejki linowo-terenowej która stanowi szybszą alternatywę dostania się ze szczytu do Międzybrodzia Żywieckiego / Wagonik kolejki linowo-terenowej Żar wjeżdżający do budynku górnej stacji, wagoniki te zostały zaadoptowane do tej kolejki z Gubałówki gdzie wcześniej były użytkowane

Pamiątką po czasach budowy elektrowni jest asfaltowa szosa prowadząca na szczyt z Międzybrodzia Żywieckiego, której fragmentem tutaj dotarliśmy. Do końca lat 90 XX wieku teren szczytu był słabo zagospodarowany, nie posiadając żadnej infrastruktury turystycznej. Zmieniło się to początkiem XXI wieku, gdy teren ten został przebudowany przez Polskie Koleje Linowe, które uruchomiły w 2003 roku, wiodącą z Międzybrodzia Żywieckiego na szczyt kolejkę linowo–terenową, o konstrukcji jak ta znana z Gubałówki. Wraz z uruchomieniem kolejki dotychczas ogólnodostępna szosa wiodąca na szczyt, została zamknięta dla ruchu, za wyjątkiem pojazdów uprzywilejowanych. Prócz kolejki uruchomiano trasę narciarską przebiegającą wzdłuż jej trasy, a na szczycie zjeżdżalnie rurową, w budynku górnej stacji kolejki znajduję się również restauracja.

Korona zbiornika wodnego elektrowni szczytowo-pompowej na górze Żar wybudowanej w 1979 roku, na zdjęciu po lewej widoczny szczyt Kiczery

Szczyt oferuje jedne z najobszerniejszych i najpiękniejszych panoram w Beskidzie Małym, udostępniając widoki na trzy beskidzkie pasma, w tym: Beskid Mały, Śląski, oraz Żywiecki. Imponujące wrażenie robi wijąca się pomiędzy szczytami wstęga rzeki Soły i zalewy na niej.

Widoki ze szczytu góry Żar 761m n.p.m. pomimo jego względnie małej wysokości oferują jedną z najobszerniejszych i najpiękniejszych panoram na  trzy pasma Beskidów, Kotlinę Żywiecką, rzekę Sołę wijącą się u stóp Beskidu Małego, oraz okoliczne gminy i miasteczka…

zdjęcia od lewej: Żar 761m n.p.m. / Widok na Beskid Mały i wijącą się u jego stóp rzekę Sołę, oraz gminy Międzybrodzie i Czernichów

Z całą pewnością warto ten szczyt odwiedzić zważając na jego walory widokowe, sposób w jaki jednak został on zagospodarowany w 2003 roku… cóż pozostawia wiele do życzenia, nie będę tutaj oceniał tego czym aktualnie się on stał, niech każdy zrobi to sam, gdyż znajdą się zapewne osoby którym taki jego wygląd i oferowane usługi będą odpowiadały, ograniczę się tylko do stwierdzenia że wielka szkoda iż obecna infrastruktura nie przewiduje miejsca gdzie turysta idący z trasy – nie wjeżdżający kolejka wyłącznie na szczyt, nie ma miejsca gdzie mógłby się zagrzać i spożyć kanapkę, czy napić się swojej herbaty (lub herbaty kupnej ale w przystępnej cenie). Znajdująca się tam restauracja, pomimo iż serwuje naprawdę wyśmienite posiłki, miejscem takim na pewno nie jest, biorąc pod uwagę jej wysoki standard i ceny…

zdjęcia od lewej: Widok na pogrążającą się w granatach wieczoru kotlinę Żywiecką… / Żar 761m n.p.m. – widok na Beskid Mały, rzekę Sołę, oraz Porąbkę

zdjęcia od lewej: Żar 761m n.p.m. – widok na Beskid Mały, rzekę Sołę, oraz Porąbkę / Widok na rzekę Sołę, oraz gminę Międzybrodzie…

Rozpoczynając odwrót z Żaru, mamy do wyboru zjazd kolejką (o ile oczywiście dotarliśmy tam w godzinach jej kursowania), lub dwa warianty piesze, opisany w tej trasie szlak czarny, oraz szlak czerwony do Żarnówki Małej (około 1 godziny 10 minut). Wybierając szlak czarny okrążamy budynek górnej stacji kolejki podążając początkowo szosą którą dotarliśmy na szczyt, idąc wzdłuż wałów zbiornika, by po kilkuset metrach odbić w dół opuszczając ją i wchodząc w niski las mieszany.

W dalszym przebiegu ścieżka wiedzie prawie cały czas wzdłuż trasy kolejki, wyprowadzając nas w rejonie parkingu jej dolnej stacji w Międzybrodziu Żywieckim. Szlak jest dobrze oznakowany i nie przedstawia większych trudności. Tutaj ponownie wchodzimy na szosę i za jej serpentynami, oraz czarnymi znakami w kilkanaście minut docieramy do pętli autobusowej w Międzybrodziu Żywieckim gdzie kilka godzin wcześniej rozpoczynaliśmy trasę.

Żar 761m n.p.m. – widok na zachodzące za Skrzycznem słońce, Kotlinę Żywiecką, oraz nartostradę i szyny kolejki linowo-terenowej

Dostępność trasy:

Trasa dostępna przez cały rok, w każdych warunkach pogodowych, z zastrzeżeniami o których poniżej. Opisany szlak jest stosunkowo krótki, umożliwia on też najprostsze i najmniej wymagające dotarcie pieszo na malowniczy szczyt Kiczery, jej długość, charakterystyka, malowniczość od szczytu Kiczery począwszy, sprawia iż nadaje się ona dla turystyki rodzinnej, możliwa jest też do przejścia przez osoby o słabszej kondycji fizycznej, acz wskazane jest wówczas ze względu na dużą ilość podejść odpowiednie wydłużenie spodziewanego czasu przejścia.

zdjęcia od lewej: Żar 761m n.p.m. – widok na Beskid Mały z tarasu widokowego estauracji w budynku górnej stacji kolejki linowo-terenowej / Budynek stacji metrologicznej na górze Żar, w którym znajduje się również restauracja / Wagonik kolejki linowo-terenowej Żar

Ostrzeżenia:

Zasadniczo trasa nie przedstawia specjalnych trudności technicznych, czynnikami jednak na które trzeba zwrócić uwagę jest stosunkowo kiepskie oznakowanie szlaku zielonego, utrudniające wybór właściwej marszruty. W czasie zamglenia wskazana jest ostrożność i wzmożona uwaga w partiach szczytowych Kiczery.

Przydatne linki:

Ważne telefony:

  • GOPR numer alarmowy – 601 100 300 lub 112

 


opis trasy: Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS – Dolina Isepnicka – Przełęcz Isepnicka – Kiczera – Żar – Międzybrodzie Żywieckie pętla PKS

ilość stron: 1  /  aktualizacja: 09.05.2017 / opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel

CC – Attribution Non-Commercialm Share Alike by Sebastian Nikiel