opis szlaku: Kocierz Rychwałdzki – Zamczysko – Siodło Gibasowe – Leskowiec – Rzyki Jagódki

Beskid Mały / Kocierz Rychwałdzki – Zamczysko – Siodło Gibasowe – Leskowiec – Rzyki Jagódki / strona 3/3

Ruszając z rozstai zakręcamy za czerwonymi znakami, oraz wciąż towarzyszącym nam do niedawna szlakiem zielonym, w prawo obierając kierunek na Leskowiec, gdzie zgodnie ze wskazaniami powinniśmy dotrzeć po około 1 godzinie i 35 minutach. Szlak wiodący szerokim gruntowym traktem zacznie opadać w dół, na tym odcinku towarzyszyć nam będzie również również szlak żółty który odbije wkrótce w lewo sprowadzając w dół do Rzyk Praciarek na pętle BUS-ów, jeśli ktoś chciałby więc wcześniej zakończyć szlak jest to jedna z możliwych alternatyw.

Ruszając z rozstai zakręcamy za czerwonymi znakami w prawo obierając kierunek na Leskowiec, szlak kamienistym traktem zacznie opadać w dół, na tym odcinku towarzyszyć nam będzie również również szlak żółty który odbije wkrótce w lewo sprowadzając w dół do Rzyk Praciarek na pętle BUS-ów, jeśli ktoś chciałby więc wcześniej zakończyć szlak jest to jedna z możliwych alternatyw, po drodze mijać będziemy liczne skałki.

Zakładając że jednak zechcecie wycieczkę kontynuować ruszamy dalej za czerwonymi znakami, by po kilku minutach rozpocząć krótkie podejście pod masyw Smrekowicy. Wędrując otwartym na lewą stronę szlakiem, wypełnionym pyłem i piaskiem powstałym podczas procesu wietrzenia skał, będziemy mogli cieszyć oczy widokami na okoliczne szczyty Beskidu Małego, oraz wsie i miasteczka Rzyki, Targanice, czy odleglejszy Andrychów. Ścieżka wijąc się wśród wyrastających z masywu skałek minie kulminację szczytu by zacząć ponownie opadać. Wkrótce dotrzemy do śródleśnej krzyżówki, będzie to Skrzyżowanie Pod Smrekowicą o wysokości 901 m n.p.m. – węzeł szlaków gdzie ostatecznie żegnamy się z towarzyszącym nam od początku szlakiem zielonym, który odbija w tym miejscu w prawo sprowadzając do gminy Krzeszów i dalej do Suchej Beskidzkiej.

Skrzyżowanie Pod Smrekowicą o wysokości 901 m n.p.m. – węzeł szlaków gdzie ostatecznie żegnamy się z towarzyszącym nam od początku szlakiem zielonym, który odbija w tym miejscu w prawo sprowadzając do gminy Krzeszów i dalej do Suchej Beskidzkiej.

Podążając za czerwonymi znakami kierujemy się w lewo, za ponownie opadającą w dół, acz teraz wyjątkowo intensywnie, ścieżką. Warto tu jeszcze dodać że szlak ten nie tylko zaliczany jest do Małopolskiego Szlaku Papieskiego, ale również Beskidzkiej Drogi Świętego Jakuba. Beskidzka Droga Świętego Jakuba z Litmanowej na Słowacji do Ołomuńca w Czechach została wytyczona ulubionymi ścieżkami turystycznymi i pielgrzymkowymi Św. Jana Pawła II. Niektóre jej fragmenty, jak właśnie opisany tutaj, pokrywają się z Małopolskim Szlakiem Papieskim. Natomiast na terenie Czech Beskidzka Droga ma dużo wspólnych fragmentów z Drogami Świętego Cyryla i Metodego. Oznakowana jest białą muszlą z czerwonym mieczo-krzyżem na niebieskim tle.

Podążając za czerwonymi znakami kierujemy się w lewo, za ponownie opadającą w dół, acz teraz wyjątkowo intensywnie, ścieżką. Warto tu jeszcze dodać że szlak ten nie tylko zaliczany jest do Małopolskiego Szlaku Papieskiego, ale również Beskidzkiej Drogi Świętego Jakuba, która jest oznakowana białą muszlą z czerwonym mieczo-krzyżem na niebieskim tle.

Beskidzka Droga św. Jakuba długości 525 km jest logicznym połączeniem pątniczych szlaków lokalnych do słynnych bazylik beskidzkich i pogórza (Kalwaria Zebrzydowska, Limanowa, Wadowice, Frydek-Mistek, Ołomuniec), sanktuariów oraz wspaniałych zabytkowych kościołów św. Jakuba. W Ołomuńcu nasze „Beskidzkie Camino” łączy się z projektowaną drogą Jakubową z Częstochowy, by przez Brno, Český Krumlov, Bawarię, Austrię, Liechtenstein, Szwajcarię i Francję dołączyć do Drogi Francuskiej i nią dotrzeć do Compostello.

(na podstawie informacji z strony: www.bractwojakuboweszczyrk.pl)

Po strawersowaniu zboczy Smrekowicy ścieżka na krótką chwilę się wypoziomuje prowadząc lasem mieszanym z przewagą wysokich buków dominujących na młodnikami brzozowymi, lub świerkowymi. W górze po lewej dostrzeżemy kopulasty szczyt porośnięty w bukami, ścieżka wznosząc się ominie jego kulminację z prawej strony. Będzie to szczyt Na Beskidzie o wysokości 863 m n.p.m. i znów mijając go szlak zacznie opadać zakręcając w prawo. Jak zresztą na pewno już dostrzegliście taka charakterystyka oparta na krótkich podejściach, zejściach i ponownych podejściach dominuje w większości przebiegu trasy. Warto tu jeszcze dodać że tuż poniżej kulminacji szczytu znajduje się efektowna wychodnia skalna.

Po strawersowaniu zboczy Smrekowicy ścieżka na krótką chwilę się wypoziomuje, w górze po lewej dostrzeżemy kopulasty szczyt porośnięty w bukami, ścieżka wznosząc się ominie jego kulminację z prawej strony. Będzie to szczyt Na Beskidzie o wysokości 863 m n.p.m., tuż za kulminacją szczytu znajduje się niewidoczna ze szlaku efektowna wychodnia skalna (zdjęcie na dole po prawej).

Szlak stopniowo będzie się rozszerzał przechodząc w obszerny leśny trakt, wprowadzając nas w las bukowy z mniejszościową domieszką innych gatunków drzew. Po drodze miniemy polanę otwartą częściowo na stronę lewą, gdzie nasz szlak przetnie się leśną drogą gospodarczą, po lewej jego stronie dostrzeżemy również szkółkę leśną. Niedługo miniemy ciekawą wychodnią skalaną nie widoczną jednak bezpośrednio ze szlaku. Można tu podeprzeć się GPS-em i którąś z aplikacji do nawigacji na szlakach turystycznych aby do niej łatwiej trafić. Wracając na szlak po kilku minutach i pokonaniu około 800 m, dotrzemy do szczytu Potrójnej 799 m n.p.m. gdzie po prawej stronie na zboczu dostrzeżemy efektowne skałki z niewielką niszą w podstawie.

…wracając na szlak po kilku minutach dotrzemy do szczytu Potrójnej 799 m n.p.m. gdzie po prawej stronie na zboczu dostrzeżemy efektowne skałki z niewielką niszą w podstawie.

Mijając szczyt, w przesiece pomiędzy drzewami po stronie lewej szlaku będziemy mogli zobaczyć dominujący tu w pejzażu masyw Gancarza. Wędrując za opadającą w dół ścieżką, prowadzącą monokulturowym lasem bukowym po przebyciu około 800 m licząc od startu z Potrójnej dotrzemy do leśnego skrzyżowania – Przełęczy Beskidek. W miejscu tym nasz czerwony szlak przecina się ze znakowanym za pomocą białego kwadratu ukośnie przekreślonego czerwoną linią szlaku skałek. Mijając rozstaje, dotrzemy do miejsca gdy szlak prowadząc krawędzią lasu otwartego na lewo, ponownie zacznie się wznosić. Będzie to początek kolejnego, a równocześnie ostatniego podejścia podczas naszego wypadu – podejście pod szczyt Leskowca.

Mijając szczyt Potrójnej, w przesiece pomiędzy drzewami po stronie lewej szlaku będziemy mogli zobaczyć dominujący tu w pejzażu masyw Gancarza, wędrując dalej za opadającą w dół ścieżką dotrzemy do leśnego skrzyżowania – Przełęczy Beskidek. W miejscu tym nasz czerwony szlak przecina się ze znakowanym za pomocą białego kwadratu ukośnie przekreślonego czerwoną linią szlaku skałek. Mijając rozstaje, dotrzemy do miejsca gdy szlak prowadząc krawędzią lasu otwartego na lewo, ponownie zacznie się wznosić. Będzie to początek kolejnego, a równocześnie ostatniego podejścia podczas naszego wypadu – podejście pod szczyt Leskowca.

Odcinek ten, prowadząc w większości bukowym lasem, wśród których przedstawicieli można znaleźć wiekowe z fantazyjnie powykręcanymi gałęziami okazy, nosi nazwę „Szlaku Buków”. Nie jest to jednak do końca konsekwentna nazwa, ponieważ po drodze miniemy też stanowiska sosny, a nawet rzadkiej limby. Podejście początkowo łagodne, po kilku minutach zacznie coraz intensywniej się wznosić, szlak zakręcając w prawo przeprowadzi nas na drugą stronę grzbietu, doprowadzając do kolejnej polany. Przed nami ostatnie kilkadziesiąt metrów podejścia, po pokonaniu których wyjdziemy na rozległą polanę szczytową na Leskowcu 918 m n.p.m..

Ostatni odcinek szlaku na Leskowiec nosi nazwę „szlaku buków” nazwa ta nie jest jednak do końca konsekwentna, gdyż prócz początkowo dominujących, dorodnych tam buków, występują tam również stanowiska innych drzew liściastych, świerka, sosny, a nawet bardzo rzadkiej w Beskidach Limby. Na dole po prawej ostatnie metry podejścia pod polanę na szczycie Leskowca…

Widok ze szczytu oferuje panoramę o promieniu przekraczającym 270 stopni, zamkniętą częściowo lasem od strony wsi Rzyki. Spoglądając ze szczytu od lewej (od wschodu) zobaczymy pasmo Lubomira i Łysicy, szczyty Beskidu Wyspowego, dalej Gorce z charakterystycznym szczytem Lubonia Wielkiego i Turbacza, Pasmo Magurskie, Pasmo Policy, widoczne za nim w sprzyjających warunkach Tatry Wysokie, Przełęcz Krowiarki, oraz Tatry Zachodnie. Dalej dominująca w pejzażu Babia Góra, z charakterystycznym kopczykiem szczytowym Diablakiem, Mędralowa, Jaworzyna, charakterystyczny kształt Pilska, oraz inne szczyty Beskidu Żywieckiego. Spoglądają w dół po lewej w dolinie zobaczy wały zbiornika wodnego Świnna Poręba.

Polana szczytowa na Leskowcu 918 m n.p.m., widok ze szczytu oferuje panoramę o promieniu przekraczającym 270 stopni, zamkniętą częściowo lasem od strony wsi Rzyki. Na szczycie znajduję się również niewielka drewniana koliba, pamiątkowy krzyż, oraz marmurowa tablica upamiętniająca 100 odzyskania niepodległości przez Polskę. Spoglądając ze szczytu na wprost dominującym elementem w pejzażu będzie masyw królowej Beskidów Babiej Góry.

Szczyt zwyczajowo nazywano dawniej „Beskid”, oraz „Hrabskie Buty”. Ta ostatnia nazwa, do niedawna zapomniana, powróciła gdy w 2004 roku Jan Zieliński odnalazł zaginione kamienne pamiątkowe płyty z wykutymi śladami stóp. Płyty te upamiętniały wejście na szczyt hrabiego Adama Potockiego i hrabianki Mery Wielkopolskiej. Strącone ze szczytu do pobliskiego lasu przez uciskanych pasterzy przeleżały tam aż do chwili ich odkrycia i przeniesienia do Schroniska pod Leskowcem. Na szczycie znajduję się również niewielka drewniana koliba, pamiątkowy krzyż, oraz marmurowa tablica upamiętniająca 100 odzyskania niepodległości przez Polskę (1918-2018 rok), ufundowaną przez Stowarzyszenie Rozwoju Rodziny Familiaris Consortio „Niezłomny i Związek Harcerstwa Polskiego Knurów Hufiec Ziemi Gliwickiej.

Polana szczytowa na Leskowcu 918 m n.p.m.

Będąc na szczycie warto również podejść za kolibę w kierunku widocznej przesieki pomiędzy drzewami, gdzie tuż za krawędzią lasu, roztacza się piękna panorama, której dominującym elementem będzie masyw Gancarza po prawej stronie, na wprost w dole dostrzeżemy zabudowania wsi Rzyki, dalej Targanic, a nieco po prawej odleglejszego miasta Andrychowa. Po lewej zaś szczyty Czarnego Gronia i Targanicy. Jest to równocześnie jedyny punkt na szczycie Leskowca z którego możemy podziwiać zachód słońca co wynika z jego orientacji.

Będąc na szczycie warto również podejść za kolibę w kierunku widocznej przesieki pomiędzy drzewami, gdzie tuż za krawędzią lasu, roztacza się piękna panorama, której dominującym elementem będzie masyw Gancarza. Jest to równocześnie jedyny punkt na szczycie Leskowca z którego możemy podziwiać zachód słońca co wynika z jego orientacji.

Rozpoczynając zejście ze szczytu podążamy za czerwonymi znakami w kierunku odległej o 10 minut marszu Przełęcz Władysława Midowicza. Schodząc w oddali dostrzeżemy budynek Schroniska PTTK Leskowiec. Tu pora na kolejną ciekawostkę, obiekt nosi nazwę szczytu z którego właśnie zeszliśmy, sam znajdując się na zboczach szczytu Gronia Jana Pawła II, dawniej Jaworzyny.

Sytuacja ta wynikła z faktu że gdy budowano schronisko szczyt ten nazywał się Leskowiec. Sąsiadujący z nim bliźniaczy szczyt nazywał się Beskid. Gdy przed I wojną światową austriaccy geodeci i kartografowie wykreślali mapy tego terenu, Beskid błędnie nazwali Leskowcem, a właściwy szczyt Leskowiec zyskał miano Jaworzyny. Lata mijały, nazwy ugruntowały się społecznie i pozostały takie do dnia dzisiejszego. Choć jednak z małym wyjątkiem. Nawet gdy dziś zapytamy mieszkańca Targoszowa pod jakim szczytem leży jego wieś, odpowie bez zastanowienia „Pod Bieskidem”.

(na podstawie www.leskowiec.pttk.pl)

Rozpoczynając zejście ze szczytu podążamy za czerwonymi znakami w kierunku odległej o 10 minut marszu Przełęcz Władysława Midowicza. Schodząc w oddali dostrzeżemy budynek Schroniska PTTK Leskowiec.

Na Przełęczy Władysława Midowicza natrafimy na choinkę szlaków. W miejscu tym zaczyna się krótki szlak czarny, którym będzie podążać przez najbliższą godzinę na metę naszego wypadu znajdującą się w górnej części wsi Rzyki Jagódki. Rozpoczynając zejście, zakręcamy na przełęczy zgodnie z drogowskazem w lewo wchodząc w mieszany las, początkowo z przewagą buków. Po chwili ścieżka zacznie intensywnie opadać w dół, charakterystyka ta utrzyma się aż do zejścia ze stoków Gronia Jana Pawła II nieopodal osiedle Mydlarze. Trawersując masyw w przesiekach pomiędzy drzewami po lewej stronie szlaku żegnać nas będą widoki na szczyty Beskidu Małego. Mniej więcej w połowie długości trasy zobaczymy po prawej stronie szlaku kapliczkę z krzyżem i drewnianymi ławami, oraz ulokowanymi na pobliskim drzewie tabliczkami drogowskazów i nazwą rzeczowego miejsce „Skrzyżowanie przy szlaku Białych Serc”.

Na górze po lewej Schronisko PTTK na Leskowcu widziane z Przełęcz Władysława Midowicza (tu po prawej na górze i na dole po lewej), gdzie natrafimy na choinkę szlaków, w miejscu tym opuszczamy szlak czerwony, zakręcając w lewo i włączając się szlak czarny, który doprowadzi nas do mety szlaku w Rzykach Jagódki, mijając przełęcz szlak wprowadzi nas w mieszany las, szybko zaczynając intensywnie opadać…

Wędrując za wciąż intensywnie opadając szerokim kamienistym traktem po kilkunastu minutach szlak zakręci w prawo, las po jego lewej stronie zacznie się przerzedzać, chwilę potem dostrzeżemy w dole szutrową drogę. Szlak zakręcając w lewo doprowadzi nas do niej, gdzie zakręcamy w stronę w prawą. Warto tu dodać że po naszej lewej zobaczymy leśny parking na którym można pozostawić własny samochód wybierając się z tego miejsca na Leskowiec, lub jeśli ktoś będzie nas z niego odbierał, jednak jest on dostępny publicznie wyłącznie w dni ustawowo wolne.

Trawersując za intensywnie opadającą ścieżką masyw Gronia Jana Pawła II w przesiekach po lewej stronie szlaku żegnać nas będą widoki na pobliskie szczyty Beskidu Małego. Mniej więcej w połowie długości trasy zobaczymy po prawej stronie szlaku kapliczkę z krzyżem i drewnianymi ławami, oraz ulokowanymi na pobliskim drzewie tabliczkami drogowskazów i nazwą rzeczowego miejsce „Skrzyżowanie przy szlaku Białych Serc”.

Zakładając że zmierzamy na przystanek BUS/PKS, jak wspominałem zakręcamy w prawo po kilkudziesięciu metrach mijając po stronie lewej drewnianą rzeźbę Jana Pawła II, oraz piękny przykład dawnej drewnianej beskidzkiej architektury w postaci starej kuźni. Tuż za nią dotrzemy do asfaltowej szosy, gdzie zakręcamy w lewo kierując się w dół. Po kilku minutach dotrzemy do mety naszego szlaku, tudzież pętli z której odjeżdżają autobusy obsługujące linie miejskie miasta Andrychów, prywatne BUS-y i rzadkie PKS-y.

Ostatnie metry górskiego odcinka czarnego szlaku, ścieżka wyprowadzi nas z lasu zakręcając w prawo, w dole po lewej zobaczymy leśny parking na którym można pozostawić własny samochód wybierając się z tego miejsca na Leskowiec, lub jeśli ktoś będzie nas z niego odbierał, jednak jest on dostępny publicznie wyłącznie w dni ustawowo wolne. Opuszczając las, miniemy po lewej stronie zabytkowy budynek dawnej kuźni, za którym dotrzemy do krzyżówki gdzie zakręcamy w lewo włączając się asfaltową szosę, podążając za nią w dół po kilku minutach dotrzemy do przystanku PKS/BUS.

.

Dostępność trasy / ostrzeżenia:

Trasa dostępna przez cały rok, w każdych warunkach pogodowych. Dobrze oznakowana nie przedstawiająca większych trudności w nawigacji terenowej. Jedynie w okresie zalegania pokrywy śnieżnej należy się liczyć ze znacznymi utrudnieniami, szlak może być tylko częściowo, lub wcale nie przetarty. Ze względu na duża całkowitą długość wynoszącą 19,3 km oraz dość istotną wartość sumy podejść wynosząca 841 metry, trasa wymaga odpowiedniego przygotowania fizycznego. Jest jednak również możliwa do przejścia przez osoby słabiej przygotowane fizycznie, w takim jednak przypadku należy wziąć pod uwagę własne tempo marszu, wydłużając stosowanie całkowity przewidywany czas przejścia, lub podzielić ją na kilka odrębnych wycieczek.

Szlak piękny, obfitujący w liczne ciekawostki i atrakcje przyrodnicze, predysponujące go również do turystyki rodzinnej, możliwy również do pokonania rowerem. W przypadku chęci eksploracji jaskiń w Zamczysku, lub Czarnych Działach, należy pamiętać o ich specyfice, wymagającej odpowiedniego przygotowania i doświadczenia, nie jest wskazane zapuszczenie się do nich bez takowego.

.

GALERIA z opisanego szlaku:

.

Przydatne linki:

.

Ważne telefony / e-mail:

  • GOPR numer alarmowy – 985 lub 601 100 300
  • międzynarodowy numer ratunkowy: 112
  • Chatka Gibasówka / Chatkowy – Staszek 692-284-011 (zalecany sms)

.

Wykorzystane źródła:

.


opis trasy:  Kocierz Rychwałdzki – Zamczysko – Siodło Gibasowe – Leskowiec – Rzyki Jagódki / strona 3/3ll

publikacja: 12.05.2020 / opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel

Prawa autorskie – można wykorzystywać nieodpłatnie wyłącznie w zastosowaniach niekomercyjnych, oraz z uznaniem i zachowaniem autorstwa, zgodnie z licencją Creative Common 3.0 – www.creativecommons.org / Copyright – can be obtained in a non-commercial manner and with the recognition and behavior made, in accordance with the license under the Creative Common 3.0 license – www.creativecommons.org