7artisans 25mm f1.8

SPRZĘT / obiektyw fotograficzny 7artisans 25mm f1.8 / strona 3/4

menu recenzji:

.

Fotografia pod światło…

Cóż… to jedna z tych kwestii użytkowych taniego obiektywu która niezmiennie może napawać niepokojem. W istocie bowiem to właśnie dobrej jakości powłoki chroniące przed odbiciami, łapaniem blików i komy, jak i wysoka czystość szkła soczewek minimalizująca takie problemy jak aberracje i zniekształcenia obrazu podbijają cenę obiektywu… posiadając tą świadomość pozostawałem pełen wątpliwości czy tak tanie szkło poradzi sobie z fotografią pod światło, zarówno naturalne jak i sztuczne.

Ze względu na przewidywane zastosowanie dla zakupionego obiektywu 7artisans 25mm f1.8, tudzież przede wszystkim studyjne, w fotografii zbliżeniowej, miejskiej (przede wszystkim nocne), oraz tylko okazjonalnie plenerowej, od początku liczyłem się z ryzykiem że obiektyw ten nie poradzi sobie dobrze w fotografii pod światło. Testy praktyczne, gdzie wykonałem kilka fotografii, widocznych poniżej, bezpośrednio pod słońce, bez zastosowania jakiegokolwiek filtra, potwierdzają częściowo te obawy.

Poważną bolączka sporej grupy tanich obiektywów są niewiadomej jakości powłoki redukujące tendencję do łapania odbłysków, blików, czy flar, również w przypadku omawianego mocno się obawiałem o ten aspekt jego jakości, pomimo jednak że podczas pracy pod słońce w istocie wykazał on tendencję do łapania odblasków, rzadziej komy, przede wszystkim jednak podczas fotografowania światła padającego na soczewkę bocznie pod dużym kontem, rzadziej na wprost. Pomimo jednak tych przywar nie są to specjalnie uciążliwe ku mojemu miłemu zaskoczeniu wady, znacznie droższe, firmowane logiem bardziej znanych marek obiektywy potrafią wykazać się gorszą zdolnością do radzenia sobie z fotografią pod światło, tu dwa zdjęcia testowe, obiektyw 7artisans 25mm f1.8 + body FUJIFILM X-M1 – po lewej f/1.8 – słońce znajdowało się nieco na lewo od osi pionowej obrazu, przy górnej jego krawędzi, po prawej f/8 – w tym drugim przypadku słońce znajdowało się tuż ponad krawędzią kadru.

Faktycznie obiektyw 7artisans 25mm f1.8 ma tendencję do łapania odbłysków, przede wszystkim blików, rzadziej flar i jeszcze rzadziej komy, przy czym ku mojemu zdziwieniu stwierdziłem że nie są to tak poważne problemy jakich się obawiałem! Fotografowałem wielokrotnie znacznie droższymi obiektywami, znanych średnio-półkowych marek, jak choćby Sigma, który potrafił złapać o wiele bardziej dokuczliwe flary, bliki i komy. W przypadku omawianego tendencja ta uwidacznia się przede wszystkim w fotografia słońca, lub światła sztucznego, gdzie promienie padają na soczewki obiektywu z boku pod dużym kontem, wówczas istotnie potrafi on dość poważnie zaburzyć obraz, tendencja ta jest natomiast mnie dokuczliwa gdy fotografujemy pod słońce na wprost.

Przykład sytuacji gdy doszło do zarejestrowania odbłysku na soczewce obiektywu światła drogowej sygnalizacji świetlnej – obiektyw 7artisans 25mm f/1.8 + body FUJIFILM X-M1 – ISO200, f/4

Na początku recenzji, podczas opisu budowy i właściwości obiektywu 7artisans 25mm f1.8 wspomniałem że przynajmniej w teorii obiektyw został wyposażony w dodatkowe powłoki chroniące przed powyższymi niechcianymi efektami, w tym MC (Multi Coated), oraz HD (High Definition), w praktyce jednak różnie to bywa w przypadku tak tanich obiektywów, wszak nadrukować (na obudowę obiektywu) można wszystko, a sam producent sprytnie unika podawania jakichkolwiek informacji na temat wykorzystanych powłok, jak i samego procesu produkcyjnego soczewek.

Właśnie dlatego dopiero testy terenowe obnażają prawdziwą jakość danego instrumentu, jak było w przypadku rzeczowego obiektywu 7artisans 25mm f1.8? Ostatecznie moje wrażenia są na plus, nie jest oczywiście absolutnie wysoka jakość znana z markowych drogich obiektywów, nie występują tu tez jednak wady całkowicie eliminujące recenzowany model, mieści się ona raczej gdzie pośrodku skali jakości w tym zakresie. Pamiętajmy również że problematyczne odbłyski można częściowo skorygować za pomocą dobrej jakości filtra polaryzacyjnego, co widać również na załączonych powyżej i poniżej fotografiach.

Przykład radzenia sobie obiektywu 7artisans 25mm f/1.8 z fotografią pod światło, po lewej bez filtra polaryzacyjnego przy f=8, po prawej z filtrem polaryzacyjnym MARUMI DHG Circular P.L.D dla f = 16, jak widać w obu przepadkach obiektyw nie wykazuje jakiejś drastycznej tendencji do łapania flar, czy odbłysków podczas fotografowania ostrego światła na wprost…

zdjęcia od lewej: Przykład radzenia sobie obiektywu 7artisans 25mm f/1.8 z fotografią pod światło ISO200, f=8 z założonym filtrem polaryzacyjnym MARUMI DHG Circular P.L.D / Pracując z jasnym obiektywem manualnym, bez autofokusu z pewnością musimy nauczyć się panowania na głębią ostrości, oraz oceną odległości ostrzonego przedmiotu, bardzo łatwo, szczególnie jeśli próbujemy wykonać samodzielnie autoportret przy małych wartościach przysłony, w celu rozmycia tła „przestrzelić” uzyskując nieostry obraz głównego tematu…

Warto, czy nie… kilka słów na zakończenie

Jeśli wcześniej pracowaliście wyłącznie z obiektywami współpracującymi z automatyką body, tudzież autofokusem, na różnego rodzaju zoom-ach, praca ze stałoogniskowym manualnym modelem takim jak recenzowany z pewnością będzie zupełnie nową przygodą. W przeciwieństwie do zoom-ów fotografując dany obiekt, aby zmienić jego wielkość, czy sposób skadrowania musimy zmienić naszą pozycje, podejść, lub odejść od niego, nie mamy tu możliwości jego przybliżenia, czy oddalenia poprzez zmianę ogniskowej (zoom-u).

Przykładowe zdjęcia terenowe wykonane obiektywem 7artisans 25mm f/1.8 + body FUJIFILM X-M1, zdjęcie po lewej f/8, po prawej f/2

Z pewnością rzeczą nad którą przyjdzie też nam zapanować jest głębia ostrości, której wrogiem jak już wiemy jest ruch, jednak uporawszy się z tymi niedogodnościami szybko odkryjemy zupełnie inny fotograficzny świat. Przyznam że obiektyw 7artisans 25mm f1.8 od samego początku bardzo mi się spodobał, drzemie w nim olbrzymi ograniczany chyba wyłącznie naszą własną wyobraźnią potencjał, umożliwia on fotografię od pejzażowej, przez miejską, portretową, aż po zbliżeniową. Plastyka maksymalnej przysłony zapewnia piękny efekt rozmycia i wydobycia z tła tematu głównego zdjęcia.

Przykładowe zdjęcia terenowe wykonane obiektywem 7artisans 25mm f/1.8 + body FUJIFILM X-M1, tu od lewej: ISO 200 f/2, oraz ISO 200, f/16 + filtr polaryzacyjny MARUMI DHG Circular P.L.D, statyw TRIOPO C-158

Trudno również cokolwiek zarzucić kulturze pracy z obiektywem, choć tu należy pamiętać o jego dość małych rozmiarach (34mm wysokość / 51mm średnica). Pierścienie pracują płynnie, z należytym oporem, w konstrukcji nie ma żadnych luzów. Urzekł mnie również ogólny design modelu, wpisujący się w klasyczny wygląd dawnych analogowych obiektywów, jak choćby model z lat pięćdziesiątych XX wieku Tessar f/2,8; 50mm, lub znany i wciąż wykorzystywany analogowy obiektyw produkcji radzieckiej Helios 58mm 44M-4.

Przykładowe zdjęcia terenowe wykonane obiektywem 7artisans 25mm f/1.8 + body FUJIFILM X-M1, tu po lewej i prawej ISO 200, f/16 + filtr polaryzacyjny MARUMI DHG Circular P.L.D, statyw TRIOPO C-158

Na plus modelu z pewnością należy zaliczyć dobrą ostrość w całym zakresie kadru, wysoką rozdzielczość obrazu rejestrowaną na przysłonie od f8 do f16, oraz zadowalającą przy niższych. Nieco gorzej wypada pod kątem zdolności do radzenia sobie z fotografią pod światło, jednak nadal bez wad eliminujących go z użycia. Podsumowując, czy zapytany poleciłbym ten obiektyw – z całą pewnością tak! Więcej okazał się on tak udany, że moja wiara w markę 7artisans wzrosła na tyle że już teraz zaczynam myśleć o zakupie kolejnego ich obiektywu, tym razem modelu o ogniskowej 55mm i jeszcze lepszym równym f1.4 świetle…

Przykładowe zdjęcia terenowe wykonane obiektywem 7artisans 25mm f/1.8 + body FUJIFILM X-M1, tu po lewej ISO 200, f/16, oraz po prawej ISO 200 f/5.6 – w obu zdjęciach wykorzystano filtr polaryzacyjny MARUMI DHG Circular P.L.D, oraz statyw TRIOPO C-158

.

Zalety:

  • wzorowy stosunek ceny do jakości
  • bardzo niska cena
  • elegancki ponadczasowy design
  • precyzyjne wykonanie z dobrej jakości materiałów
  • dostępność wielu typów mocowań bagnetowych
  • dobra ostrość obrazu zarówno w centrum kadru i poza nim
  • 12 listków przysłony
  • wysoka jasność obiektywu
  • wysoka plastyczność obrazu, piękny efekt bokeh
  • wysoka rozdzielczość obrazu, duża ilość rejestrowanych szczegółów przy f8 / f16
  • dostępność różnych dwóch wariantów kolorystycznych
  • minimalna odległość ostrzenia 18 cm (uzyskana około 17 cm)

Wady:

  • umiarkowana tendencja do łapania odblasków, sporadycznie komy
  • zaburzenia geometrii obrazu, tendencja do dystorsji beczkowej
  • tendencja do lekkiego winietowania na małych wartościach przysłony (do około f 5.6)
  • mało szczegółowa skala wartości przysłony, brak odniesienia pomiędzy f 8, a f 16

.

Przydatne linki:

.

Opracowania powiązane opracowania w dziale „SPRZĘT”:

.

oficjalna strona marki:

www.7artisans.com


tekst, opracowanie i zdjęcia: Sebastian Nikiel

Informacja prawna – zgodnie z przepisami prawa, wszystkie wyrażane na łamach niniejszej strony opinie, są wyłącznie moją osobistą opinią na temat danego sprzętu, odzieży, czy akcesorium, wynikającą z posiadanego doświadczenia, nabytego w trakcie jego użytkowania, oraz dotyczącą wyłącznie testowanego egzemplarza, a nie całościowo danego modelu produktu. Zdjęcia modeli obiektywów fotograficznych, zostały pobrane ze stron producentów, oraz chińskiej platformy handlowej Aliexpress, ich prezentacja służyła wyłącznie zilustrowaniu zagadnień poruszanych w recenzji. Żadna część recenzji nie jest ofertą handlową, nie powstała też na zlecenie firm trzecich.